mru Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 ladyiga! czytają wszyscy o Starku! ja też! bardzo fajnie, że są wieści :) niewymuszone sweter cudo :P hehe piękny ten Star :) no i że USG w porządku - chyba jest mu pisane jeszcze długie życie :) mam nadzieję, że serduszko też ok... :) Quote
Isadora7 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Ja też czytam, jestem i będę tu stałym gościem. Quote
ladyiga Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Przeczytaliśmy wszystkie te notki Starusiowi i bardzo się rozmerdał :) A co do sweterka, to zawsze myśleliśmy, że takie ubranka to bajer dla zwariowanych, ale wczoraj było u nas -16 i wyraźnie na spacerze Starusiowi było cieplej - nie trząsł się i nie kulił, żeby wracać do domu od razu. Staruś jest zakochany w swoim Panu... nie odstępuje na krok :) chce iść za nim nawet do łazienki haha i ogólnie oddala się najwyżej na metr :) Quote
mru Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 oj tak! ja też Gackowi sweter kupiłam (czarny z golfem na poetę) bo on tylko wychodzi i już się trzęsie chociaż psychicznie jest tak nakręcony na śnieg, że tego nie wie ;) Quote
ladyiga Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 To fajnie, bo myślałem, że takie sweterki tylko stare babcie kupują swoim walniętym ratlerkom :) Quote
mru Posted January 16, 2010 Author Posted January 16, 2010 no też tak myślałam ale jak zobaczyłam goły brzuch Gacka i to jak się trzęsie na spacerze i nie chce iść to zmieniłam zdanie :P Quote
ladyiga Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 A ten kubraczek mi kupili, ale trzeba było oddać, bo okazał się za mały, było mi w nim zimno i w ogóle jakiś był do kitu. Ale podobałem się sobie w tym futrzanym kołnierzyku Quote
Charly Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 ladyiga napisał(a):To fajnie, bo myślałem, że takie sweterki tylko stare babcie kupują swoim walniętym ratlerkom :) hahahhaha- ja bym chciala swojemu zalozyc ubranko- są takie rózne cuda z pelerynką na deszcz itp, ale jemu zimno nie straszne:roll:. wręcz przeciwne- nie lubi ciepla. -16 na dworze? pora na najdluzsze spacery po ląkach- na szczescie snieg zamarznięty i nawet calkiem przyjemnie się chodzi:) Quote
ladyiga Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Staruś waży 4.9 kg :) W piątek idziemy do kardiologa. Badania krwi dziaduś ma bardzo dobre :) Quote
haliza Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Fajny ten Twój dziadziuś i taki elegancki ha ha :lol: ........obawiałabym się czy jakiejś panienki nie wyrwie :evil_lol: Quote
ladyiga Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 haliza napisał(a):Fajny ten Twój dziadziuś i taki elegancki ha ha :lol: ........obawiałabym się czy jakiejś panienki nie wyrwie :evil_lol: No nie wiadomo... :) On apetyt ma za trzech, aż musimy go przystopować, bo się za bardzo cosik masywny zrobił, wesolutki jest bardzo teraz odkąd bierze leki na oddychanie, łepek przekrzywia, na spacerach obsikuje wszystko, co się da, pałkę ma do samej ziemi... aha, no i z paszczy już mu nie śmierdzi, więc ogólnie może się jeszcze chłopina podobać ;) Quote
idusiek Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 ciotki a nie macie ochoty na ciuszki? bazarek dla naszych onków: http://www.dogomania.pl/threads/178251-Nowe-oryginalne-ciuszki-super-OKAZJE-dla-naszych-onkA-w-DO-30-01?p=13942527#post13942527 Zapraszam serdecznie ! ;) Quote
ladyiga Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Staruś był dzisiaj u bardzo dobrego kardiologa, miał zrobione USG serduszka (widzieliśmy jak mu bije) i rentgen całej osoby (szkoda że nie widzieliście walki o to żeby się rozpłaszczył na stole rentgenowskim ;). Opinia pana doktora jest podobna do poprzedniej wizyty u weta: dziadunio jak na swój wiek jest w bardzo dobrej formie. Ma niewielkie nacieki na sercu, typowe dla tego wieku, poza tym niewielka wrodzona wada serca - "nie spodziewaliśmy się tego - właściwie to dziwne, że nawet w tym wieku nie ma żadnych objawów" - za to nie ma innych schorzeń serca, których lekarz się u niego spodziewał z powodu wieku. Aha - no i jeszcze jedno... jak tam staliśmy przy tym ekranie i oglądaliśmy w USG jego walące serce, coś tam nietypowo zamigotało w środku. Jak się dobrze przyjrzeliśmy, to okazało się że to po prostu Mru i wszystkie inne cioteczki, którym zawdzięcza życie... Zmieściły się tam wszystkie... :) Quote
ladyiga Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Dzisiaj Staruś męczył nas od rana, żeby mu zrobić kilka zdjęć dla ciotek. Już z samego rana przyniósł w pyszczku laptopa i zażądał sesji foto: W sweterku jestem przystojniejszy Teraz to już też MÓJ ogródek... Kto to mnie tam woła... ech gdyby sie miało dawny wzrok... Prawdziwy bohater w sercu zawsze pozostaje rycerzem Quote
izzie1983 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Jaki on zadowolony :loveu: Wchodzę na Wasz wątek zawsze jak mi źle, tak tu ciepło... Quote
ocelot Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 izzie1983 napisał(a):Jaki on zadowolony :loveu: Wchodzę na Wasz wątek zawsze jak mi źle, tak tu ciepło... I ja też mam podobnie. Dodajecie skrzydeł. Quote
mru Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 [quote name='ladyiga'] Aha - no i jeszcze jedno... jak tam staliśmy przy tym ekranie i oglądaliśmy w USG jego walące serce, coś tam nietypowo zamigotało w środku. Jak się dobrze przyjrzeliśmy, to okazało się że to po prostu Mru i wszystkie inne cioteczki, którym zawdzięcza życie... Zmieściły się tam wszystkie... :) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ahahahahahahahah dobre! a wujek Paweł się zmieścił? :roll: http://img197.imageshack.us/img197/3230/img6924s.jpg <--- :loveu::loveu::loveu: Quote
ladyiga Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 mru napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ahahahahahahahah dobre! a wujek Paweł się zmieścił? :roll: ... poczekaj, popatrze na zdjęcie z USG... no fakt... wypisz wymaluj wujek Paweł jak żywy :) zaraz obok cioteczki Mru... :) Quote
idusiek Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 hehehe, takie małe serducho a tyle ludzi pomieściło :) Quote
ladyiga Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Bo jak się takie małe, bezbronne serducho uratuje od śmierci, to w nim się otwiera niebo bez granic... Quote
ladyiga Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ulubione gniazdko Starocia, w którym spędza noce i znaczną część dnia :) Zobaczcie, jak mi wygodniutko Szykujemy się pomału do sanacji buźki (po antybiotyku jakiś czas nie leciało mu z paszczki, ale teraz za każdym obliźnięciem wypuszcza z siebie "zabójcze" opary... Wszystkie badania OK, serduszko się trzyma, więc może mieć narkozę bez obaw. Byliśmy bez psów parę dni w górach - dobrze to zrobiło naszej psiej rodzince: Staruś połączył się w bólu rozłąki z Pikusiem, czekał na niego za drzwiami, kiedy wychodzili do ogródka na siusiu i w ogóle żyją teraz w przyjaźni : Quote
haliza Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Dobrze ci Starusiu w tym twoim domku :loveu: takie kochane to twoje pańciostwo :p A serducho to masz ogromne z tej MIŁOŚCI Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.