Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lulka261 napisał(a):
Jak ktoś nie ma komputera to też nie zobaczy ogłoszenie, a jeśli komuś bedzie zależało na piesku napewno sie odezwie



ja mam komputer jak widać ,ale nie mam zamiaru gg zakładać i w ten sposób sie komunikować - a juz jeśli chodzi o adopcję psa to jest niepoważne:shake: jak mi ktoś pisze sms pt. czy ten pies jest do oddania albo - oddzwoni pani, bo nie mam nic na koncie? to nawet nie odpowiadam - jeśli kogoś nie stać na telefon w tak poważnej sprawie to go nie bedzie stać na psa!a w rozmowie wiele rzeczy można obgadać i usłyszeć to i owo - a nie e-mailem i gg...

Posted

andzia69 napisał(a):
jak mi ktoś pisze sms pt. czy ten pies jest do oddania albo - oddzwoni pani, bo nie mam nic na koncie? to nawet nie odpowiadam - jeśli kogoś nie stać na telefon w tak poważnej sprawie to go nie bedzie stać na psa!a w rozmowie wiele rzeczy można obgadać i usłyszeć to i owo - a nie e-mailem i gg...


ooo mam to samo!!!!

Posted

A ja troszeczkę Lilkę rozumiem. Napadliście na nią. Przecież "nie jest winna kotka, że jej pani to idiotka" jak powiada stare włoskie przysłowie. Dlatego zgadzam się, że postępowanie wobec psa jest nieodpowiedzialne, bardzo nieodpowiedzialne. Ale tu chodzi o dobro psa i to jemu trzeba było pomóc, a nie naskakiwać na właścicielkę. W końcu tutaj jest forum pomocy psom, a nie dokuczania ludziom, prawda? Dlatego zanika chęć do współpracy z dogo... :(

Posted

Asior napisał(a):
ooo mam to samo!!!!


Ja także..

I też nie mam gg
Mam skype, bo zdecydowanie wolę rozmawiać niż pisać.



Litterka
Myślę, że dziewczyny sie oburzyły, że lulka chce się od tego psa odciąc w przyszłości i dlatego nie podaje danych kontaktowych a nie dlatego że chce go oddać. To dwie różne sprawy...

Posted

Koniczynko, ja mówię o tym, co tu się działo od początku i o tym, co dzieje się na prawie każdym wątku, gdzie ktoś chce oddać psa swojego, którego nie może więcej zatrzymać. To nigdy nie jest wina psa, że właściciel chce się go pozbyć... Dlatego uważam, że zamiast naskakiwać na właściciela korzystniej dla poszkodowanego zwierzaka będzie skupić się na szukaniu mu nowych właścicieli, u których spędzi resztę szczęśliwego życia, a nie tępienie osoby, która oddaje psa. Bo taka osoba i tak odda psa - może nawet na łańcuch i nas się o zgodę pytać nie będzie... Błagam, pomagajcie psom, a nie tępcie ludzi...

Posted

Ja nie potępiam tego, że chce go oddać ale to, że nie chce interesować się jego dalszymi losami.
Ja np każdego psa któremu szukam domu chipuje. Chip ma mój nr tel. Specjalnie nie zmieniam numeru by w razie jakby co wiedzieć co się dzieje z psem, spisuje umowę a w niej dane z dowodu nowego właściciela. Wreszcie zastrzegam, że w razie czego zwrócił mi psa a nie szukał domu na własną rękę. I to nie są moje psy... Najgorsze jest to, że społeczeństwo polskie lekko podchodzi do odpowiedzialności za zwierzę. Skutki ponoszą właśnie psy. Nie jest łatwo znaleźć dom dla psa... Zaryzykuje twierdzenie, że 50% porzuconych/oddanych psów przedwcześnie kończy żywot: na ulicy bądź w schronisku. Ale nikt tej myśli nie dopuszcza do siebie, woli uspokoić sumienie że wszystko będzie ok.

Posted

Litterko,a ja potępiam.Zdecydowanie,z całego serca.
Jak uczy zycie każdy,kto chce się pozbyc psa lub o tym pomysli-pozbywa sie go.
Ale niech chociaż osoba,która to robi,nie czuje sie komfortowo.I nie gada durnych tekstów,w stylu "dla dobra psa".Jakos nigdy nie słyszałam,ze ktos pozbywa sie czworonoga dla swojego dobra.
Niech usłyszy,ze zycie psa nie kończy sie wraz z zamknięciem za nim drzwi.Prawda psycholgiczna mówi,ze zdecydowanie latwiej oddaje i porzuca sie psy,które juz raz zostały porzucone.Psy z drugiej ręki,psy ze schronisk.Bo przeciez juz raz ktos je oddał,prawda? więc ja też mogę.

Luka nie moze miec przekonania,ze wszystko będzie OK i to nasze posty maja jej uswiadomić;że pies musi byc zaczipowany,umowa podpisana na wypadek,gdyby psa druga osoba chciała zwrócić lub wylądowałaby w schronisku.A nawet nie możemy się doprosic maila,numeru telefonu.Nie zamierzam utrzymywac z Lulka towarzyskich kontatów,mi te dane są potrzebne,gdybym tego psa zobaczyla na mrozie w budzie.

Posted

Ja się zgadzam, że dane są potrzebne. Zgadzam się, że ludzie zbyt łatwo pozbywają się "zużytych" psów. I że trzeba im to uświadamiać. Tylko nie może być tak, że właściciel, który chce psa oddać, wchodzi na dogo, liczy na to, że chociaż uda się znaleźć dobry dom i po kilku napastliwych komentarzach rezygnuje i oddaje psa do schronu, bo tam przecież nie mogą gadać, przyjąć powinni (jak jest z tym przyjmowaniem i oddawaniem, dobrze wiemy) i pies cierpi. Mi chodzi tylko o dobro psa. Obawiam się, że nawet jeśli pies zostanie u ludzi, którzy pierwotnie chcieli się go pozbyć, jego żywot lekki nie będzie... W końcu to tylko ciężar, którego nie dało się oddać, a do schronu oddać nie wypadało (i takie przypadki się zdarzają... :() Sama znam kilka osób, które mają psy, bo przygarnęły, bo dzieci chciały, bo to były takie ładne szczeniaczki... Nie oddali tych psów, a ja bym jednak wolała, żeby oddali. Bo pies w takiej sytuacji ma wyjątkowo ciężkie życie - pogardzany, odpychany, zamykany w łazience, niejednokrotnie ze złości i frustracji bity. Ale przecież pies nie został oddany, więc czy jest dobrze? Nie, nie jest! Dlatego uważam, że trzeba edukować, tłumaczyć, ale nie napadać i się wyżywać! No i przecież, co już napisałam, jest to forum pomocy psom, a nie wyżywania się na nieodpowiedzialnych właścicielach.

Posted

Litterka napisał(a):
Obawiam się, że nawet jeśli pies zostanie u ludzi, którzy pierwotnie chcieli się go pozbyć, jego żywot lekki nie będzie... W końcu to tylko ciężar, którego nie dało się oddać, a do schronu oddać nie wypadało (i takie przypadki się zdarzają... :() Sama znam kilka osób, które mają psy, bo przygarnęły, bo dzieci chciały, bo to były takie ładne szczeniaczki... Nie oddali tych psów, a ja bym jednak wolała, żeby oddali. Bo pies w takiej sytuacji ma wyjątkowo ciężkie życie - pogardzany, odpychany, zamykany w łazience, niejednokrotnie ze złości i frustracji bity. Ale przecież pies nie został oddany, więc czy jest dobrze? Nie, nie jest! .


Tu masz rację. Też znam takie przypadki. Niestety, jak to w życiu, trudno jest znaleźć "złoty środek". Wszystko zależy od charakteru i osobowości ludzi.

Posted

mam piękny cytat z forum Wizaz, gdzie kolejna dziewczyna chce oddac psa .. najpoerw był wyjazd za granice, a teraz nagle wyszło że alergie ma dziecko..:

Żadne zwierze nie zasługuje na to żeby zostać porzuconym, my ludzie mamy nad nimi przewage. Troszkę więcej zdolnośc myślenia konstruktywnego, zawsze możemy sobie wmawiać, że robimy coś dobrze, bo tak musi być, tak będzie lepiej. A one "głupie" zwierzaki potrafią nas pokochać miłością beznadziejną nie patrząc na nasze wady, nasze poglądy. Z racji tego też nie rozumieją dlaczego zostają porzucone, przecież jesteśmy ich całym światem. I powiedzcie mi kto im to wytłumaczy?Czy kiedyś to zrozumieją? Nie i to jest właśnie nasza przewaga. Zwierz nie obrazi się na Ciebie, nie wyrzuci Ci zdrady,będzie czekał na Ciebie, i z każdym dniem jego uczucie będzie gasło razem z nim do momentu kiedy pojawi się ktoś komu będzię mógł na nowo ofiarować swoją miłość. Z góry już uprzedzam pytania, owszem zwierzęta mają uczucia i potrafią kochać, wiem o tym, jestem tego pewna.

Posted

marecki1 napisał(a):
Lulka 261 na tym forum nie poruszaj spraw związanych z psem, ponieważ ci ludzie nie znając konkretnie sytuacji najpierw obrażają, poniżają, poprostu psychiczny lincz. Pomoc takich ludzi może być nieskuteczna.

Marecki,a Ty co-tez pozbywasz sie swojego zwierzaka lub zamierzasz?

Posted

Wiolka, szkoda nerwów, Marecki pisał też na wątku zagłodzonej na śmierć suki Neli - że za bardzo przejmujemy się psami jestesmy zbyt emocjonalni w osądzaniu odpowiedzialnych za jej śmierć ludzi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...