Filipki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 I co tam robisz Bursztynku, sam , w taką zimę. Daj się w końcu złapać. Quote
andzia69 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 ech:( u nas masakra psiejska...nie ma czasu na nic:( Quote
yoko100 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Podbno kierownik mowil ze przywiozla straz miejsca dwa brazowe psiaki z Łęgowa ze stacji jedna suka z dziecmi Quote
yoko100 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 nie napewno nie Bursztynek bo te sa krotkowłose a Bursztynek ma dłuzsza siersć:( Quote
Ingrid44 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Biedne psiaczki,koczuja na takim mrozie. :( Bursztynek daj sie zlapac-na zdrowie ci to wyjdzie. Quote
Filipki Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 A jest jakaś możliwość spytania telefonicznie co z Bursztynkiem ? Quote
yoko100 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Basia ma kontakt z pracowikami stacji , oni pewnie wiedza co z Bursztynkiem Quote
Ulka18 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kierownik cos wspominal w sobote, ze w schronisku jest sunia z dziecmi z tej stacji. Suczka brązowa czy ruda, tak cos mowil. Poprosze o zdjecia, to wtedy zobaczymy. Quote
kaskadaffik Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Sunia brązowa czy ruda ;( :( My widziałysmy zaciążoną czarną wtedy jak byłyśmy ..... Quote
Basia1968 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 tak przywieziona została sunia i szczeniaczki a także psiaczek - sunia no taKA ŻÓŁTAWA? RUDAWA I PIESEK TAKŻE. tO WŁASNIE TE PSIAKI, O KTÓRYCH MÓWIŁAM, ŻE BYŁY U TEJ KOBIETY ALE NIESTETY DŁUŻEJ TAM NIE MOGŁY ZOSTAĆ, BO BABCIE ZABRAŁA CÓRKA. BURSZTYNEK MA SIĘ DOBRZE - TZN. DOSTAJE JEŚC I NADAL MIESZKA W RURZE. Quote
Basia1968 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Jestem w kontakcie z komendantem ale wierzcie mi nie jest to takie proste, bo bezdomne zwierzęta, to nie jedyne zadanie komendanta. Ale chłop stara się, jeż\ździ tam dawac jeść, co potwierdzają pracownicy CPN-u. Ja tez niewiele mogę. Bursztynek jest nieufny i a cholere nie podejdzie - mimo, że go wołają i przecież zna tych ludzi z CPN-u. Quote
Ulka18 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Tak, kierownik mowil cos o suczce rudawo-brazowej z maluchami, wiec to pewnie ta. Moze niedlugo zrobia zdjecia, to bedziemy wiedziec. Quote
Basia1968 Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 tak to ta - przykro mi że tak sie to potoczyło, ale lepiej jak pojechały do schronu niż by miały zostac tam zupełnie prawie bez opieki. Bo one były w ogóle w innym kierunku od Z\CPN-u. Ten psiaczek co pojechał z sunią to tez jest takiego samego koloru jak ona - ma około roczku. To pewnie jej synek. Quote
yoko100 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Niech ta zima sie juz skonczy zeby chociaz nie marzly malenstwa Quote
Filipki Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 A nie można mu gdzieś postawić budy koło tej rury. On jest malutki to budka nie musiałaby być duża? Quote
Ingrid44 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Buda to swietny pomysl, lepsze niz betonowa rura ! Co tem biedzaczek musial doswiadczyc od ludzi ze tak sie strasznie boi, az plakac sie chce bo piesek przesliczny. Quote
Basia1968 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 oprócz tego co pisałam wczesniej- nic niestety. Ale jedyne pocieszeniew tym, że ma co jeść i mniej więcej spać - matko moja takie mrozy. Quote
yoko100 Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 na ten weekend ma byc podobno straszny mroz Quote
Basia1968 Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 wiem yoko i nic na to nie poradzimy - nie ma szans na to abym pojechała tam. Zreszta jkai sens jest tam jechać, jak on się cholera nie pokaże znowu. A to jest koszt 50 zł wynajęcie samochodu. Nie chodzi tu o kasę, ale o to, że nie dam rady sama nic zrobić. Ot i cała prawda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.