Jump to content
Dogomania

Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.


Recommended Posts

Posted

Ta sunia przebywa w schronisku w Radomiu. Cały czas skoncentrowana jest na podgryzaniu sobie ogona. Wygląda to strasznie....na pewno potrzebuje pomocy, podejrzewam, że to stres, czy znacie takie przypadki? Musimy jej pomóc znaleźć dom, pewnie psychicznie nie wytrzymuje pobytu w schronisku....



  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To na pewno schroniskowa depresja i brak zajęcia.Potrzeba jej domku,bo może ten ogon bardzo mocno pogryźć.Może jakiś tymczas.Przecież to śliczna ONka.Napiszcie do Zbójini,zajmuje się Onkami.Może jakiś domek szybko się znajdzie.

Posted

Sunia jest w schronisku od ok. miesiąca, więc nie tak długo. Przychodzi do niej jakiś chłopak wolontariusz, który ją wyprowadza, najlepiej gdyby trafiła do domu tymczasowego, ogon wygląda nie najlepiej. Postaram się o nowe zdjęcia suni.

Posted

Zdjęcia, które zrobiłam nie oddają w pełni sytuacji, widok na żywo jest wstrząsający, ta sunia niczym się nie interesuje oprócz tego nieszczęsnego ogona. Nagrałam dwa filmiki ale nie umiem ich wstawić na dogo, gdyby ktoś potrafił to bardzo proszę o pomoc, na nich widać jak bardzo ona potrzebuje pomocy. Ja odkąd ją zobaczyłam cały czas o niej myślę, takiego widoku nie da się zapomnieć i nie można:(

Posted

Ale czy Brytan jak trafił do nowego domu to przestał tak sam z siebie sobie ten ogon obgryzać? Bo ja mam dzisiaj od kierowniczki schroniska dostac dobre fotki suni i mogłabym ją poogłaszać, ale nie wiem czy jak ktoś by sie nią zainteresował i chciał adoptować to nie będzie potem problem, jak się okaże że ona nadal ten ogonek w domu obgryza:(

Posted

Pojawiam się i ja na tym wątku. Widzę,że takie zachowania najczęściej występują u owczarkowatych! One psychicznie wysiadają w schronach!
Oprócz psa o którym pisze Asior,polecam wątek kolejnego ONka,któremu dopiero domek pomógł!
http://www.dogomania.pl/threads/137480-MA-ody10-mieA-DONek-BOS-juz-w-Domku-staA-ym
A póki co w schronie można stosować kropke uspokajające,ewentualnie kołnierz i w miarę możliwości jak najczęstszy kontakt z człowiekiem! I przynajmniej DT jak najszybciej!

Posted

Wielkie dzięki dziewczyny że zajrzałyście na watek sunieczki, epe dzięki za link do wątku, na pewno poczytam. DT bardzo by się przydał tylko że nie wiem czy uda nam się zebrać deklaracje bo raczej o bezpłatnym to nie ma co marzyć:(

Posted

Wklejam cytat z podanego wątku - to są rady Zbójni,który miał na DT ONka Juniora z tą "przypadłością":

To jest samookaleczenie...

Nawet nie próbujcie wyadoptowywac tego psa w tym stanie do ludzie bez ogromnego doświadczenia i woli walki o niego.


Przestudiuj wątek Juniora dokładnie. podalem go w poprzednich postach.


  1. Krople- Kalm-Aid o smaku anyżowym -kosz okolo 60 zł za butelkę. zostału mi pół butelki na 2 tygodnie powinno starczyć. Jesli chcesz żeby je wysłac to poproszę adres na PW.
  2. Pies zmeczony to pies szcześliwy. Musi mies jek najwięcej zajęcia. Trzeba go absorbować fizycznie i psychicznie. Dobrze że ma kolegę jak widzę.
  3. Kołnierz bezwzględnie. Kup sobie kilka bo jak widzisz ten juz prawie rozstrzaskał. Może zrobić nim sobie i koledze krzywdę. Jak kupisz nowy to spróbuj moze okleić randy plastrem czy jakąś mocna taśmą. W skrajnych przypadkach kaganiec.
  4. Spróbuj skontaktowac się z p. Jackiem Gałuszką Wesoła Łapka - pozytywne szkolenie psów . Nam pomógł. między innymi przesłał mi filmik z instruktarzem masażu odprężającego.
  5. Obserwuj go w miare możliwości. Będziesz widziała jak będzie zerkał na ten ogon z wscieklością. Od razu odwracaj uwagę.
Najważniejsze,aby wet schroniskowy nie wpadł na "genialny" pomysł podawania suni Luminalu!!!
Jest na dogo nowy wątek psa,który z kolei obgryza sobie łapy i wet właśnie kazał mu Luminal podawać - zgroza normalnie!
Tak jakby o tych kroplach Kalm-aid nie słyszał! Trochę kosztują,ale jakby co to możemy "ściepę" zrobić.

Posted

W naszym schronie jest ten problem że my nie jesteśmy w stanie skontrolować czy nawet jak kupimy te krople to wetka będzie jej je podawać. Tak samo było z Floydem z zespołem suchego oka, dziewczyny jeździły z nim do Warszawy do weta, kupowały lekarstwa w kroplach,a Floyd mial coraz gorsze oczy bo wiadomo że nikt mu tych kropli regularnie nie podawał:( Na szczęście Floyda wydrukowali mi w Metro, aż trzykrotnie i psiak za trzecim razem został wypatrzony przez wspaniałych ludzi do których pojechał. Jednak w tym przypadku jak piszesz sunia nie nadaje sie do ogłaszania, więc pozostaje tylko jakis odpowiedni DT, a gdzie taki znaleźć:(

Posted

Dobrze byłoby umieścić ją na Owczarek w Potrzebie! Może znalazłby się jakiś DT?
Jeśli chodzi o psy z Waszego schronu,to często pomocny był Gallegro!

Ja uważam,że sunia nie jest w takim stanie jak pies z wątku podanego przeze mnie. Nie atakuje z agresją swego ogona-przynajmniej nic takiego nie przeczytałam. Są więc szanse,ze jeśli szybko znajdzie dom u ludzi,którzy potrafią zająć się nią odpowiednio,tzn. dużo zabawy,lub spacery wyczerpujące+dużo miłości i pieszczot,to tak jak pisała Asior o psie z naszego,krakowskiego schronu - nie potrzeba nic więcej!
Po prostu ONki muszą być ze swym człowiekiem!
I często,dla tych kaleczących swe ogony w schronie,jedynym lekiem jest swój pan i swój dom!
Dlatego myślę,że allegro też jej już można zrobić,oczywiście opisując,jaki sunia ma problem!

Posted

Tak na Gallegro zawsze możemy liczyć:), myślę że i tym razem nie odmówi zrobienia suni allegro, jeśli chodzi o resztę ogłoszeń to ja się już w tym tak wyszkoliłam że to oczywiście będę robić sama, chociaż w ten sposób mogę pomagać zwierzakom.
Epe a masz jakiś link do owczarków w potrzebie bo tam nigdy nie umieszczałam psiaków..

Posted





TAK BYŁO NA POCZĄTKU


jak zaczynało się goić, to wyglądało tak:
\




a tak wygląda teraz :)



U Brytana wystarczyło tylko zabranie go ze schronu.,. w obecności człowieka w ogóle nie interesował się ogonem.... Natomiast w momencie zamkniecia go do kojca wpadał do budy i znowu gryzł ogon.. Dlatego Biafra musiała go trzymać w domu, nie w kojcu.. Potem znalazł się wspaniały domek, dzięki programowi Kundel Bury i Kocury :)

Posted

Jestem i ja...ale co ja tu mogę???:( Tak strasznie szkoda tych owczarkow...to takie cudne i kochane psy..nie rozumiem, ze ciagle ich przybywa w schronach..no nie rozumiem:(

Posted

No bo jak większość rasowych psów w schronach trafiły na nieodpowiedzialnych właścicieli:( Jeszcze raz wielkie dzięki dziweczyny że zjawiłyście się na wątku:) Kurcze wczoraj gadałam z Biafrą przez telefon chyba z godzinę, jak bym wiedziała że był u niej Brytan to bym się o wszystko wypytała, ale nic starconego bedzie kolejny powód do miłej rozmowy, choć niestety temat starsznie smutny, super że Brytanek znalazł wspaniały dom.
Wlodi ma pojechać w tym tygodniu do schronu i wyprowadzić sunię na spacer, zobaczymy jak się zachowuje na wolności w towarzystwie człowieka.

Posted

CZy sunia ma imię??Czzy przegapilam...smutna ta jej historia...bardzo smutna.....gdzie jest domek????No i wiecej zdj ęc by sie przydalo...bo te co ja widzialam to w zasadzie suni na nich jako- tako nie widac..(chyba ze mi sie jakies nie otwieraja- bo dogo dzial jak chce)...

Posted

Niestety mam tylko takie fotki bo ona cały czas była w ruchu, gryząc ten swój ogon, ale czekam aż p.Ania kierowniczka naszego schronu przyśle mi lepsze fotki i na pewno Wlodi jak będzie sunię odwiedzał to też jej zdjęcia porobi. Sunia jak narazie nie ma imienia na wątku, nie wiem jak nazwano ją w schronisku:(

Posted

No to koniecznie trzeba jej nadac imie..podobno imiona przynosza szczescie:D.....u mnie na dogo szczesliwe imie dla psa to Kubuś..niestety Kubus to chlopak..a dziewczynke jak nazwiemy??/Proponujcie cioteczki....niech juz nie bedzie dla nas anonimowa..tylko imiienna i bliska:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...