epe Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Jednakże gdy rzecz zgubiona, skradziona lub w inny sposób utracona przez właściciela zostaje zbyta przed upływem lat trzech ..... Jak wynika z przepisów przez 3 lata masz prawo ubiegania się o zwrot psa!! Napisz PW do Kory ona powinna Cię w prosty sposób uświadomić jak masz teraz postępować! Powinna Ci pomóc,bo jest mądra i doświadczona! Quote
karolina777 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Bardzo Ci dziękuję epe. Oby to była ona i oby sie wszystko udało i wreszcie po prawie roku zakończyło szczęśliwie. Quote
tula Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Najpierw jednak Karolina musi zobaczyć sunię, ty Karolinko pisałaś kiedyś na swoim watku że jest jedna rzecz o której wiesz Ty i weterynarz Diany po jakiej ją można zidentyfikować... Ja widziałam Dianę tylko na zdjęciach i tak naprawdę Kiarę też bo jak byłyśmy z DORKĄ w schronie to nie dało się dokładnie zobaczyć jej mordki bo cały czas kręciła się w kółko i gryzła ogon, dlatego absolutnie nie jestem w stanie powiedzieć czy to ta sama sunia, tym bardziej że psy rasowe są bardzo do siebie podobne.. Na stronie 6 tego wątku, w poście nr 53 jest link do filmiku który nagrałam jak byłyśmy u Kiary, widziałaś go Karolinko? Quote
karolina777 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Tak widziałam ten filmik. U Diany jest jeden szczegół o którym wiem ja i mój wet. I tak jak Ci pisałam na PW na wszystkie możliwe sposoby będę próbowała udowodnić że to ona jeśli to ona. Choc mam cichą nadzieję, że to ona mnie pozna pierwsza i nie będzie trzeba już nic udowadniać. Tak czy inaczej czekam tylko na to żeby mieć możliwość zobaczyć sunię. O nic innego mi nie chodzi. Jeśli to nie moja Diana to cieszę się że sunia znalazła mam nadzieję dobry dom i życzę jej wszystkiego najlepszego. Ale jeśli to Diana to będę o nią walczyć!:( Quote
Cantadorra Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Karolina, jasne, ze bedziesz walczyc, jesli to Twoj pies. Tez bym chciala z powrotem swojego psa :) Quote
epe Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Asiorku! Poczytaj sobie co się stało!!! Akcja przeniosła się na wątek,który Karolina założyła tuż po zniknięciu swojej suni z podwórka w styczniu: http://www.dogomania.pl/threads/129447-Pomocy-ZaginAE-A-a-roczna-suczka-owczarek-niemiecki-radom Quote
tula Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Tak jak pisałam na wątku Karoliny Piękna zwana teraz Leną trafiła przed świętam Bożego Narodzenia do nowego domu, niestety nie był to wymarzony dom, ale ludzie u których sie znalazła bardzo prosili aby ją u nich zostawić. Lena wydawała się dość zadowolona więc mimo wątpliwości dałyśmy im szansę. Tydzień temu zadzwonił do mnie jej własciciel i powiedział że niestety muszą oddać Lenę bo wyjeżdżają pod koniec miesiąca do pracy za granicę i nie mają mozliwości jej zabrać. Jak na złość miałam uszkodzony modem i z internetu korzystałam tylko za pomocą bezprzewodowego Orange TZ-ta który działa beznadziejnie. Udało mi sie jednak dać kilka ogłoszeń suni i odezwało sie w sprawie ogłoszenia parę osób, była wśród nich Asia:) I to własnie jej dom jest teraz nowym domem Lenki, Asia razem z mężem i synkiem przyjechali dzisiaj po sunię aż z okolic Rybnika, to wspaniali ludzie, którzy kochają zwierzęta. Mają już przygarniętego owczarka niemieckiego Farcika i trzy konie, mam tylko nadzieję że Lenka szybko się przyzwyczai do nowego domu i pokocha swoich nowych państwa. Lenka i Farcik mają do dyspozycji niesamowicie olbrzymi teren do biegania, sunia niestety nadal obgryza ogon i teraz będzie miała nareszcie porządną opieke weterynaryjną. Dziś jej pierwsza noc w nowym domu, z niecierpliwością czekam na wieści od Asi. Quote
Cantadorra Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Tula, niech zapytają swojego weta, czy pomoglyby antydepresanty. W wielu przypadkach pomagają plus dom oczywiscie. Quote
gonia66 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Szczęście w nieszczesciu..mam nadzieje, że sunia nie będzie tęskniła...:( MA taie warunki z tego, co tula pisze, ze chyba szybo powinna zapomniec:) Ja kiedys tez mialam pytanie o NIą...i ie moglam odnaleźć watku:) ALe widocznie tak mialo byc..:) Teraz najwazniejsze, zeby przestala obgryzac ogonek...i mam nadzieje, że tak będzie:) Mozna prosic o jakies foteczki najnowsze dziewczynki cioteczko Tulu..??:) Quote
tula Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Prześlę jutro Asi link do wątku to na pewno sama poczyta o Lence, na razie postanowiła dać jej troche czasu na oswojenie sie z nowym domem, oczywiscie przekazałam też rady naszej zoopsycholog, która w ramach wolontariatu pracuje z psiakami z naszego schroniska. Quote
tula Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Nie moge edytować postu, Goniu co do zdjęć to oczywiście dostałam, ale na komórkę, a zagubiłam gdzieś kabel i nie mam jak zrzucić, jak tylko dostanę fotki na maila to zaraz umieszczę na wątku:) Quote
gonia66 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 tula napisał(a):Nie moge edytować postu, Goniu co do zdjęć to oczywiście dostałam, ale na komórkę, a zagubiłam gdzieś kabel i nie mam jak zrzucić, jak tylko dostanę fotki na maila to zaraz umieszczę na wątku:) NAjfajniej byoby, gdyby Asie weszła na wate i sama nam pisala:) ale oczywiscie damy dziewczynom czas na zaadoptowanie, zeby miala o czym pisać:) NO i czekam w takim razie na foteczki. MAm nadzieję, ze bardzo źle nie miała, bo na pewno byscie jej nie zostawily...choc przeczucie mialyscie- ze dom sie nie nadaje...ale moze to i dobrze:) teraz będzie miala Lenka parwdziwy, mądry i kochający domek:):) Quote
tula Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Ludzie u których była Lenka nie są źli, ale to według mnie nie był dom dla niej, oni dzwonili dzisiaj do mnie późnym wieczorem i pytali jak sunia dojechała i jak się czuje. Quote
AnnaA Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Bardzo się cieszę, że znalazł się tak szybko odpowiedni domek dla Lenki. Zdaję sobie sprawę, że czasami pomimo najlepszych chęci nie wychodzi. Nie potrafimy czasami zrozumiec o co psu chodzi. Ja mam tak z Tiną, która ciągle nie pozwala się nawet pogłaskac. Quote
tula Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Niestety po pierwszej nocy Lenki w nowym domku wieści nie są najlepsze,dzwoniła do mnie Asia i opowiedziała że sunia cały czas jest skupiona wyłącznie na swoim ogonie. Farta nie zauważa, rózne sposoby oderwania jej uwagi od ogona nie pomagają, nawet raz dziabnęła Asię. Podałam nr do naszej zoopsycholog i mam nadzieję że coś podpowie, na dniach Lenka pójdzie do weta. Quote
tula Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 U Lenki już duuużo lepiej, zaprzyjaźniła sie z nowym kolegą Farcikiem i świetnie się razem bawią, Asia obiecała mi płytkę z filmikiem:) Lenka nadal obgryza ogon, ale już o wiele mniej niż wczesniej i jest to raczej takie memłanie, nie robi sobie krzywdy. Jest bardzo czujna, aż za bardzo:) Teraz jej Państwo są na wakacjach a Lenką i Farcikiem zajmuje się babcia, sunia bardzo ją polubiła. Asia mówiła mi, że Lenka zdominowała trochę Farta, rządzicielka jedna:) Quote
AnnaA Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Z czasem wszystko będzie dobrze. Cały czas śledziłam losy Lenki i bardzo się cieszę, że jest poprawa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.