shanti Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Przepraszam bardzo, ale Pimpuch już trafił do mnie rozpieszczony. Nurkował pod kołdrę jakby to robił od zawsze:evil_lol:. Teraz go tylko kołnierz blokuje, bo oczywiście już leży pod kołdrą z moim TZ-tem:diabloti: Zimny chów, ta...:roll: Ratlerka będę krótko trzymać:diabloti: Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Tych kurdupli nie da sie krotko trzymac, :shake: one sa bardziej wladcze od astow, :diabloti: u mnie tez w tej chwili pani ratlerkowata, rozszczekana az uszy bola, a wladze to nie tylko przejela nad Megunia ale rowniez nad moim astem, ktory prosi mnie o pomoce zeby mogl do wyrka wejsc, bo kurdupel pokazuje mu zeby. :angryy: Quote
shanti Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Cieszę się, że mnie rozumiesz Ado:lol: U mnie w wyrach sektory se porobiły, kto gdzie koczuje:evil_lol: Quote
Ada-jeje Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 A u mnie to ja ich sortuje. Wyobrazasz sobie ast, sredniak Megi powyzej kolan no i kurdupel, a dla mnie to juz prawie miejsca nie ma. :shake: Ale jak sie przebudze cala polamana i ledwo co dysze, to nawet w nocy krzykne poszly :mad: no i choc jeden wtedy schodzi, najczesciej Megunia i do rana moge troche moje zbolale kosci wyprostowac. Moj syn twierdzi ze u mnie w pokoju to jak w budzie u psa. :evil_lol: Quote
Aga-33-76 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 :loveu: ale Ci dobrze Pimpuniu :loveu: żebyś już zawsze tak miał Quote
wilczek007 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 ciekawe rzeczy sie tu mozna dowiedziec od was hihi, ale widze ze nie ma tu wsród nas osoby która nie spi z psem:D nasz Pimpus juz "po wszystkim" mały łobuz!:hand: buzioleeee! Quote
shanti Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Bo nie wiesz Wilczek jak to jest? Są właściciele, którzy śpią z psami i ci co się do tego nie przyznają:diabloti: Ja zawsze mówie, że moje śpią na swoim legowisku, a że to legowisko to przypadkiem moje wyrko, to inna sprawa.:evil_lol: A w nocy nie pospaliśmy, bo Pimpusia bolało i całą noc chodził po domu i piszczał. :-( Dobrze, że opanował już chodzenie w kołnierzu, bo wczoraj obijał sie o wszystko. No i konierz nie przeszkadza mu w dosiegnięciu do ranki, i chyba założę mu kubraczek jeśli zobaczę że wylizuje. Quote
Ada-jeje Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Czy Pimpek ma juz ogloszenia, przeslijcie do IKA&SONIA fotki to wstawi malucha na Allegro Quote
shanti Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Dziękuję Ada, opiszę go i prześlę zdjęcia. Quote
wilczek007 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Łojej biedaczek ma mine w stylu:"no coscie mi zrobili?":) Quote
Ada-jeje Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Shanti tylko do fotek to go lepiej rozbierz, bo jak ktos takiego marsjanina zobyczy to sie go przestraszyc moze zamiast przygarnac. :evil_lol: P.S a ja tam wprost kazdemu mowie ze psy u mnie spia w lozku ze mna i nie interesuje mnie czyjes zdanie na ten temat. :shake: Quote
monika55 Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Cudny jest.:evil_lol::evil_lol::loveu: Quote
Atrisko Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 o qurcze...do Shanti UFO przyleciało i jednego przedstawiciela zostawiło...ale jaki z niego przystojniaczek....Cioteczki na wizytę zapraszamy w celach jak najlepszego nawiązania więzi międzygalaktycznych...a przy okazji ...może pomożemy w malowaniu...?! Quote
Aga-33-76 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Malutki Pimpusiu, trzymaj się dzielnie; niech juz nie boli. Buziaki na dobranoc :) Quote
Atrisko Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 A te uszka to mu się teraz takie śliczne zrobiły jak mu jajeczka wycieli :diabloti: czy miał takie od początku :evil_lol:... jak tam Shanti...dajesz radę z tym "ufolubkiem"...no bo jak go nie lubić? Quote
shanti Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Ufoludek to najukochańszy pies na świecie.:lol: Myślałam że będą problemy, bo to takie małe ADHD, ale sie pomyliłam. Pimpuś ma podejśćie "róbcie ze mną co chcecie, tylko mnie kochajcie". Cierpiwie czeka aż mu założę jego kosmiczny kombinezonik jak wracamy ze spacerku i nie protestuje. Jak go boli to popiskuje i się wtula pod pachę. Znosi też kołnierz, chociaż ten straszliwie mu przeszkadza. Dzisiaj już grał w piłkę na podwórku, znak że zapomina o nieobecnych klejnotach. Apetyt ma jak smok. Quote
monika55 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Slyszalam jak szczekal. Juz nie basem.:evil_lol::placz: Quote
wilczek007 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 o...to psom tez sie zmienia głos po kastracji??....:D:D Quote
Ada-jeje Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 No chlopom tylko po mutacji nie mialam okazji slyszec glos wykastrowanego chlopa :shake::evil_lol: Quote
shanti Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Przynajmniej teraz głos będzie do psa pasował:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.