Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 365
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto jest pytanie:roll:
Może wezmę malamuta-łobuza na tymczas:evil_lol:
Zaprzęgnę do sanek i problem z transportem z głowy;)

A tak poważnie to dzisiaj poszukam kogoś z Wa-wy do wizyty p/a.

Posted

Pimpuś jednak nie pojedzie. Coś mi się wydaje, że bardziej go chciały wnuczki niż Pani.
Jednak bedę mu szukać domku gdzieś bliżej. Wcale nam się nie spieszy, bo śniegu mamy jak na Alasce, a to Pimpusia żywioł:evil_lol:




Posted

Ciąg dalszy



A to Tinusia, kolezanka Pimpuszka. Mój poprzedni tymczas:evil_lol:
Jak bedziemy zbierać na schronisko to Tinka zrobi furorę. W zoologu zawsze dostawała furę gratisów za wygląd:diabloti:

Posted

...ślicznie i bajkowo to wygląda...ooo i znajoma jabłoneczka.... tylko teraz się nie dziwię że wszędzie masz daleko...
No a pazury nie pomogły...widocznie moja psica się migała...

Posted

Zawiadamiam wszystkich zainteresowanych, że Pimpuś dzisiaj wyprowadził się do nowego domu. Mieszka w domku z 40 arową działką w okolicach Żywca. Ma partnerów do gry w piłkę, dwójkę chłopców i zakochanego w nim Pana. Pimpuś w Pana też podobno wpatrzony jak obrazek. Już się zaaklimatyzował, rozegrał kilka meczy, odgłosy słyszałam przez telefon, jego charakterystyczne szczekanie i piski zadowolonych dzieciaków. Miał spać w koszyczku, ale Pani stwierdziła że dzieciaki nie popuszczą i Pimpek łóżka może sobie wybierać.
Miałam stresa kosmicznego, ale wygląda na to że wszystko się dobrze ułozy.:lol:
Tylko w domu jakoś tak cicho :-(

Posted

Ale nowina! Miałam nadzieje, że jednak Pimpuś zostanie u Ciebie Shanti. Ale skoro się zaklimatyzował i wszystko ok to nic innego jak życzyć Pimpusiowi duzo szczęścia. A Tobie Shanti życze jeszcze wielu takich tymczasów, którym dasz szczęście i szanse na nowy domek

Posted

Przyznaję, że wybrzydzałam w domkach, ale to wyjątkowy psiak dla mnie.
Mam nadzieję że nic złego nie wyniknie i Pimpuś nie nabroi:eviltong:

Jutro mam wolne więc nadrobię zaległości i rozliczę konto Pimpusia.

Posted

Sahnti jesteś wspaniała...wychowałaś Pimpulka na prawdziwego psiaka i znalazłaś mu domek...
Będzie cicho i pusto...ale tak jak "pisklęta gniazda opuszczają" i rodziców zostawiają....tak Pimpuś nową rodzinę "założył"... Powodzenia "piłkarzu" i bądź grzeczny....

Posted

Tak jak pisałam, nie oddałabym go byle komu. Ale żal mi było, że biedak siedzi w domu 8-9 godzin. Moje już starsze, ale on to młodzik, potrzebuje się wyszaleć, wyżyć. Jak nie pracowałam było fajnie. Teraz się po prostu męczył, bo lubi towarzystwo, gwar i szum.
Oby tylko Państwo wybaczyli mu te jego drobne wady typu gryzienie zabawek, podgryzanie rąk, itp. To mogło być efektem nudy i niewyżycia, jak się z chłopakami wybiega to na takie głupoty nie bedzie miał ochoty.
Zobaczymy, zawsze jest to ziarnko niepewności. Dziś wieczorem mają być znowu wieści. Czekam z niecierpliwością.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...