laikinia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 :loveu:Spotkalismy sie z panstwem- bardzo sympatyczni ludzie, uwielbiaja zwierzeta i bardzo ciesza sie, ze Dante z nimi zamieszka :):):) Nie umialam im dokladnie powiedziec, kiedy nasz chlopak bedzie gotowy do podrozy, wiec czekaja na informacje ze schroniska :) Wciaz aktualne jest pyt. o wage Dante, bo musza miec odpowiednie szelki do jazdy samochodem na tylnym siedzeniu. Mysle jednak, ze przy narkozie musza psiuche zwazyc, wiec dajcie prosze znac ;-) Ogolnie, to zesmy wiele godzin przegadali, dowiedzialam sie jaka buzie ma jeden kotek, jakie miny robi drugi, co jedza, ile jedza, jak chodza, leza, ktory kotek byl wesoly, ktory obrazony... itd. itd.... :roll: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tak wiec jestem dobrej mysli- Dante moze sie szykowac :p:p:p Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Nie będę się teraz cieszyć, nie potrafię Odpowiedź co do wagi będzie później. Quote
sekkmet Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 aha i Dante jest już dawno zachipowany :) więc jutro będzie już przygotowany, kwestia tylko wystawienia paszportu Quote
wykrywka Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Przy okazji kastracji poznamy też chyba jego wagę ( myślę, że musi być znana, aby ustalić dawkę narkozy?). Laikinia już kilkakrotnie o nią pytała :oops:. A przy okazji dzisiejszy, kompletny jeszcze Dante :evil_lol: : Dzisiaj, podczas czesania zauważyłam, że Dante nie jest już taki chudziutki, nie zahaczałam szczotką o żebra ani kości miednicy :lol: . W drodze powrotnej obowiązkowo było wejście do budynku wolontariuszy :p. Quote
sekkmet Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 ostatnie zdjęcie jest cudowne :) jaka radość :) Quote
wykrywka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 sekkmet napisał(a):Dante jutro o 10 ma kastrację :) To już dzisiaj, za chwilę. Trzymam :thumbs:. Quote
sekkmet Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dante już jest na kastracji, niedługo będziemy go odbierać, nie chciał nam zasnąć :) Twardy chłopak, broni swoich jajek ;) Waży 18,1kg Quote
wykrywka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dzięki sekkmet za wieści z frontu, ufam, że jest pod dobrą opieką. Kciuki cały czas zaciśnięte. Waży ... malutko, "na oko" dałabym mu 25 kg :oops:. (Sekkmet czy Twój podpis nie jest za wysoki wg regulaminu:razz:, banerki powinny być obok siebie, mnie się nie udało tak wstawić) Quote
sekkmet Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 niedługo przywiozą Dantego :) dam znać co i jak :) Quote
wykrywka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Jak dobrze, że chłopak ma już to za sobą. Trochę odpocznie, wydobrzeje i będzie gotowy do adopcji :lol:. Laikinio czy państwo nadal podtrzymują chęć przyjęcia do siebie naszego chłopaka, jeżeli tak, to możemy zacząć umawiać się :evil_lol:. Quote
sekkmet Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 byłam przed chwilą u Dantego, bardzo ochoczo przywitał się ze mną, jakbym nie wiedziała, że ma kastrację, to bym pomyślała, że w szpitaliku jest tylko dlatego żeby było mu cieplej ;) Po dzisiejszym zachowaniu nie widać w ogóle żeby miał zabieg :) Czekam z niecierpliwością na termin przyjazdu :) Quote
wykrywka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Wyjątkowo będę dzisiaj w schronisku i choć nie lubię szpitali :evil_lol: odwiedzę Dantego. Bardzo się cieszę, że tak szybko dochodzi do siebie, zuch chłopak. Quote
laikinia Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Mnie nie bylo pare dni- bylam za granica... w Polsce :cool1: , ale maz rozmawial z Matthiasem- wezmie urlop, aby przyjechac po Dante- ma nadzieje, ze dostanie, bo u nich chorych i urlopowiczow sie nazbieralo, ale na ten jeden dzien mysli, ze da sie to zorganizowac ;-) Matthias pracuje w telewizji... pilnuje, zeby program dochodzil do widzow, czy cos takiego... i uwaza, ze telewizja, to taka straszna manipulacja, ze sam nie ma w domu TV :D Ale to nie szkodzi, bedzie mial wiecej czasu dla psiunki ;-) A media... coz... moga tyle dobrego co i zlego narobic... :) A swoja droga, to zglosila sie do Dante jeszcze pani z mopsem i duzym mieszkaniem i co ciekawe jeszcze maly podberlinski dom dziecka, z duzym domem, duzym ogrodzonym ogrodem i paroma dziecmi, ktore chcialy pomoc Dante... kierownik byl baaardzo rozczarowany, ze sa juz chetni, ale podesle mu inne zdjecia, moze sie zdecyduja na innego pieska :loveu: Quote
sekkmet Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Super! Może wiewiórka albo Tofik im się spodobają, a z takimi chorymi oczkami i większego pieska, mamy Lokatora http://zgora.schronisko.net/adopcja-id-58185.html Quote
laikinia Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Dzisiaj wieczorem bede sie dowiadywala co z tym terminem, bo chlopak przeciez juz gotowy :) Quote
wykrywka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Chłopak gotowy jak najbardziej :lol:. Korzystając z ciepłych dni spacerujemy po jesiennym lesie, niestety do zrobienia zdjęcia zawsze to samo - przywiązany do drzewa szuka kontaktu, jednak szybko się uspakaja i oddaje ... wąchaniu otoczenia. W drodze powrotnej obowiązkowe lecz już bez oporów zaliczenie wejścia do budynku wolontariuszy. Wchodzi bez długiego zachęcania i przekonywania, lekko naprowadzany przechodzi próg i spokojnie poznaje pomieszczenie :lol:. Jak sobie przypomnę, że jeszcze nie tak dawno po wejściu na ugiętych łapach do pomieszczenia - przywierał do podłogi, nie oddychał i ... to przerażenie w jego oczach. Jesienny Dante: Quote
laikinia Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Powiem cicho, aby nie zapeszac: w piatek chyba Dante pojedzie do domku :) Przygotowane beda malutkie dzwoneczki: koty dostana na szyje, a ludzie (na gumce) na nogawke... Dante ma slyszec gdzie kto jest i kto sie zbliza... Poslanko bedzie mial w sypialni, ale jak sie wepcha do lozka, to znaczy, ze chce byc blizej stada i trzeba to zrozumiec ;-) Mam nadzieje, ze wszystko sie pomyslnie ulozy i panstwo przyjada na umowiony termin- mowia, ze b. juz tesknia za Dante, bo uczuciowo, to juz dawno jest ICH pies, a nie moga go jeszcze przytulic... :) Trzymajmy kciuki, aby los Dantemu sprzyjal... :) Czy wiadomo moze ile chlopak ma cm w klatce- ze wzgledu na szelki? Quote
Pinesk@ Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Kurcze, żeby nie zapeszac po cichutku się cieszę i mocno trzymam kciuki :kciuki: Quote
wykrywka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Dziękuję laikinio, super wieści :lol:. Kciuki mocno zaciśnięte, aby tak jak napisałaś-los Dantemu sprzyjał... :thumbs:. Quote
laikinia Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 sekkmet napisał(a):63cm obwód klatki Dzieki, dzieki... :) Quote
laikinia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 sekkmet wyczysc prosze skrzynke, bo nie moge danych wyslac ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.