Aimez_moi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 To ja bym chciala obejrzec pozniej takiego ochotnika.....:):) Quote
kizimizi Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 ponoc mają kota co lubi jak sie go "żuje" na grzbiecie. Fajnie, co ?:) ALe moj kot sie też czasem suką podkłada żeby nim "potyrpały" odrobinę. Może on takie nudne u nas życie prowadzi, ze już sobie atrakcji sam szuka ;) Quote
Aimez_moi Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Jestes niemozliwa....:):) Nudne zycie prowadzi powiadasz........ Nic nie pisze o Barneyu ...... bo sie boje......:):) Quote
kizimizi Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 jutro dowiem sie jak "zapoznanie" przebiegło i dam nr Pani do Obornikow zeby juz sobie z kompetentnymi ludzmi rozmawiała. JAk wszystko będzie ok. to bierzemy sie za sprawdzanie domu itd. Quote
czerda Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 ja zupełnie nic nie mówię , czekam podejrzewam jednak , że dzisiaj próba na kota sie nie odbędzie i ,że ta próba nie jest potrzebna , bo u Stefa jest dużo kotów , które wciąż między nogami psom chodzą a Barnej nigdy nie wykazywał złości do kotów , wręcz jest ciekawski co do zwierzaków i przyjazny poza tym ostatnio znajoma adoptowała psa nieznoszącego kotów a ona ma 4 po kilku dniach z jednym z nich zaczął spać ...w budzie , a teraz lubi już wszystkie Barnej , biedaku , powiedz , że lubisz koty!!! Quote
Aimez_moi Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Chcialabym zobaczyc to miejsce...:):):) Barney lubi kotki.... na pewno...:):) Quote
mari23 Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Aimez_moi napisał(a):Chcialabym zobaczyc to miejsce...:):):) Barney lubi kotki.... na pewno...:):) lubi na pewno... tylko, czy aby nie gonić...:evil_lol: to też i od kota zależy - a wszystko na psa "zwalają"... trzymam kciuki za Barneya! Quote
Aimez_moi Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 O wlasnie..... Kochaniutka madrze prawisz.... od kota duzo zalezy....:):) Quote
kizimizi Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 dziewczyny dzwoniłam ale nikt nei odbierał i nic nie wiem. Zadzwonie jutro jeszcze raz. Strasznie mnie to martwi i ciekawi Quote
Aimez_moi Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 No to pokazmy naszego slicznego chlopaka wszystkim......:) Quote
kizimizi Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 było już spotkanie z kotem :) Barney kochany wział sie za ganianie za nim bo chciał sie bawic a kot sie biedny wystraszył. Ale wszyscy sa cali -no poza ręką P. Stefana:cool3: Ogolnie uznano, ze można spróbować z tym mieszkaniem.Próbuje sie dodzwonic do pani i ustalic dalsze szczegóły Quote
kizimizi Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 było już spotkanie z kotem :) Barney kochany wział sie za ganianie za nim bo chciał sie bawic a kot sie biedny wystraszył. Ale wszyscy sa cali -no poza ręką P. Stefana:cool3: Ogolnie uznano, ze można spróbować z tym mieszkaniem.Próbuje sie dodzwonic do pani i ustalic dalsze szczegóły Quote
kizimizi Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 niestety nie. Pani miała porozmawiac z P.Stefanem a pozniej do mnei zadzwonic ale coś cisza ... Quote
czerda Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 jest znów szansa -pani jak zobaczyła zdjęcie Barneja zakochała sie -a szuka psa dla wnuka który musi duzo się ruszać -jedzie tam dzisiaj , pokaże zdjęcie i zadzwoni!!! Quote
kizimizi Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 super! A czy ta PAni już sprawdzona? właściwie to wnuki Quote
czerda Posted May 14, 2010 Posted May 14, 2010 tak znam ją długo , a wnukowi właśnie umarł piesek ..... Quote
kizimizi Posted May 14, 2010 Author Posted May 14, 2010 jesli PAni jest sprawdzona i przede wszytskim wnuk wie o jej zamiarach -no bo jakby nie patrzec bedzie to jego pies- to tylko spotkanie z psem i podpisanie umowy. Pani od kota, z która sie kontaktowałam chyba dala sobie spokój Quote
Aimez_moi Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 A ja sie uczepilam nowej szansy.....:):) Czekam sobie.... Quote
czerda Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 ja też a telefon milczy dzisiaj udało nam z mari znależć nowe domy dla dwóch psiaków -wyrzuconego w polach ogromnego szczeniora z mamą -mama została na stróżówce a psiaka zawiozłyśmy i Tropek , mały wylękniony , wyrzucony psia też pojechał do domku kolej na Barneja Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.