Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 364
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie wiedziałam, że my tutaj w jakiś sposób rywalizujemy kto ma jakie zasługi:crazyeye: to dla mnie nowość:roll:..ale cóż ..przez rok czasu dla tej jamniczki nic nikt nie zrobił i bardzo mnie dziwi teraz takie nagłe zainteresowanie jej losem, nie liczyłam na pomoc ale przyznaję na złośliwości tego typu też nie, pozdrawiam i dziękuję.

Posted

oczywiście jak zawsze przy każdej mojej adopcji będą informacje z nowego domu i liczę też na zdjęcia..nigdy nie robię tajemnic bo chcę dzielic się szczęściem kolejnego psa..jak miałam problemy z nieudaną adopcją/ Daisy/ też informowałam na dogo..dlatego Moniko zaskoczyłaś mnie bardzo swoim postem:shake:

Posted

Bea1 napisał(a):
nie wiedziałam, że my tutaj w jakiś sposób rywalizujemy kto ma jakie zasługi:crazyeye: to dla mnie nowość:roll:..ale cóż ..przez rok czasu dla tej jamniczki nic nikt nie zrobił i bardzo mnie dziwi teraz takie nagłe zainteresowanie jej losem, nie liczyłam na pomoc ale przyznaję na złośliwości tego typu też nie, pozdrawiam i dziękuję.


Bea, to nie była złośliwość z mojej strony, jeśli tak to odebrałaś, to przykro mi. Jestem Ci wdzięczna za to, że tak szybko udało Ci się znaleźć dom dla tej suni. Tak, to prawda, że nikt się Marcelinką nie interesował przez rok, ale w schronisku jest ok. 400 psów - przewinęło się przez nie także sporo jamników, które są już w nowych domach. Było kilka bardzo podobnych do Marcelinki i najzwyczajniej w świecie myliłam je ze sobą. Nie zwracam uwagi na wszystkie psy, bo to nie jest możliwe. Zrobiłam Marcelince zdjęcie- dodam, że zrobiłam je we wrześniu i od tej pory jest na stronie- dałam je do galerii na stronie schroniska. Zobaczyłaś je. Zainteresowałaś się sunią. Lada dzień pojedzie do nowego domu. I BARDZO się z tego cieszę. Nasz schroniskowy wet, z którym rozmawiałam o nowym domu dla Marcelinki,wie już, że jej adopcją zajęła się osoba, której sercu ta rasa jest wyjątkowo bliska - właśnie Ty, Beo.
Ja tylko chciałabym wiedzieć, kiedy można się spodziewać osób odbierających tę jamniczkę ze schroniska - choćby po to, żeby zrobić kilka zdjęć. Zbywasz moje pytania o to, kto i kiedy po nią się zgłosi, tak, jakby świadczyły o mojej złej woli.

Posted

oj dziewczyny, przemeczenie wychodzi w postach:)

a znam obie telefonicznie i wiem, ze super dzialacie

to kiedy sie bedzie mozna cieszyc i jamnica wyjdzie za brame tego schroniska?

Posted

Przeglądałam właśnie stare zdjęcia i natknęłam się na zdjęcie Marcelinki jeszcze na kwarantannie. Dziewczyny, skąd macie informację, że ona jest w schronisku od lutego? Zdjęcie z kwarantanny jest datowane na początek lipca, czyli sunia musiała się pojawić w schronisku w czerwcu.
Oczywiście niewiele to zmienia, bo Marcelinka potrzebuje domu i bardzo się cieszę, że do rocznicy w schronisku jednak jej daleko :-).

Posted

MonikoP ja mam pw od Ciebie gdzie napisalas ze jamnisia w schronisku jest od lutego.A to zdjecie Marcelinki jest bardzo ladne.A moze masz jakies inne zdjecia Marcelinki???:lol: :lol: :lol: :lol: Chetnie bym zobaczyla.:lol: :lol:

Posted

[quote name='AMIŚKA']MonikoP ja mam pw od Ciebie gdzie napisalas ze jamnisia w schronisku jest od lutego.A to zdjecie Marcelinki jest bardzo ladne.A moze masz jakies inne zdjecia Marcelinki???:lol: :lol: :lol: :lol: Chetnie bym zobaczyla.:lol: :lol:

Oj, a możesz mi je przesłać - tzn. skopiować to moje pw i mi wysłać? Wydaje mi się to niemożliwe, bo w notatkach nie mam takiej informacji, tylko, że trafiła do schroniska w 2005 r.

To jest zdjęcie Marcelinki na kwarantannie.


Chyba, że...w tym samym boksie jest jeszcze druga sunia, jamnikowata, która ma w opisie, że jest w schronisku od lutego '05. Może w tym "zakręceniu" odpisując na Twoją wiadomość przepisałam przez pomyłkę część tego opisu do opisu Marcelinki?...Hmm...Mam teraz za to, że tak bazgrzę w notatkach... Wobec tego MEA CULPA, co i tak nie zmienia faktu, że Marcelince się dom należy i dobrze, że ta zima nie jest dla niej kolejną w schronisku ;-).

Posted

Bardzo Ci dziękuję za nowe zdjęcie Marcelinki.Na pewno pomyłkowo tak napisałaś lecz niestety pw nie mogę Ci przesłać bo ja nie umiem jeszcze dobrze obsługiwać i chyba udało mi się skasować,ale jak sama piszesz to mało istotne.Dziękuję Ci za Marcelinkę bo przecież gdyby nie Twoje zdjęcie/bardzo dobre/ w galeri poznańskiego schroniska to nikt nie wiedziałby o Marcelince.Podziwiam Twoją pracę i zaangażowanie w znajdowaniu psiakom domKÓW.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

MONIKO P JESTEŚ WSPANIAŁA!!!:siara: :siara: :siara: :siara: :siara: :siara:
:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

AMIŚKA napisał(a):
Bardzo Ci dziękuję za nowe zdjęcie Marcelinki.Na pewno pomyłkowo tak napisałaś lecz niestety pw nie mogę Ci przesłać bo ja nie umiem jeszcze dobrze obsługiwać i chyba udało mi się skasować,ale jak sama piszesz to mało istotne.Dziękuję Ci za Marcelinkę bo przecież gdyby nie Twoje zdjęcie/bardzo dobre/ w galeri poznańskiego schroniska to nikt nie wiedziałby o Marcelince.Podziwiam Twoją pracę i zaangażowanie w znajdowaniu psiakom domKÓW.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

MONIKO P JESTEŚ WSPANIAŁA!!!:siara: :siara: :siara: :siara: :siara: :siara:
:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:


Nie, nie, nie, żadnych takich, bardzo proszę. Mam w notesie opisy trzech jamników z tego boksu (tzn. dwóch jamników i jednej "jamnikowatej") jeden pod drugim - i najwyraźniej mi się "pozajączkowały" :oops: .

Posted

Marcelinka juz w nowym domku!!! Dzwoniła do mnie nowa Pańcia a wcześniej miałam potwierdzenie ze schroniska, że została odebrana. Mała ma problemy skórne, bardzo się też drapie:(, utyka poważnie na tylną łapkę.Dzisiaj zostanie wykapana wieczorkiem i przechodzi na dietę/ zdrową diętę;)/..Pani stwierdziła, że jest uroczna i bradzo kochana.Zapomniałam dodać, że Marcelinka sama potuptała do samochodu:D
bądź szczęśliwa Marcelinko:multi:

Posted

przed chwilka znów dzwoniła Pani Lucynka/Pańcia Marcelinki/..jadą teraz do weta z malutką bo gryzie łapkę do krwi:(..chcą też ją zbadać, ustalić dietę i jak będzie potrzeba rozpocząć leczenie Marcelinki/imię zostaje;)/

Posted

Bea1 napisał(a):
dziękuje Moniko;)..jak bedą jamniki to pamietaj o Ciotce Beacie;)


Beo, bardzo, bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie :-). Jamniki są - w tym samym boksie jest jeszcze jamnik-pies, siedzi w schronisku od ....uwaga, 2002 roku (tym razem bez pomyłki, bo mam przed sobą notatki). W galerii jest jego zdjęcie, jednak nie mam w tej chwili pewności, czy on jeszcze jest w schronisku, bo go dawno nie widziałam. Ma ok. 8 lat (w karcie jest podany wiek w chwili przyjmowania psa do schroniska - czyli tam jest wpisany wiek ok.4l). Jest też jeden jamnik szorstkowłosy - też w galerii.

Posted

dwie chętne, które trzymałam na"czarną godzinę" są bardzo rozczarowane;) Jedna Pani poprosiła mnie o najbiedniejszego jamnika jakiego mam...zaproponowałam Serdelka od Ewy z Gliwic..bierze go na 99%..ale dała sobie czas do piątku z Marcelinką..chce czekać gdyby coś;)..a jak nie, mam ściągać Gliwickiego jamniora;)

Posted

:laola: :laola: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao:
MARCELINKA MA DOM!!!
MARCELLINKA NIE JEST W SCHRONIE!!
:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
DZIĘKUJĘ BEA1!! DZIĘKUJĘ MONIKA P!!!DZIĘKUJĘ NOWEJ PAŃCI!!!
:B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...