Helga&Ares Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Bokserka Paula... Nawet nie wiem od czego zacząć:placz: Jej życiowym zadaniem było rodzenie szczeniaków, zarabianie pieniędzy dla swojego "pana"... Filigranowa, pręgowana słodycz, która prawdopodobnie uciekła z pseudo lub nie miała już sił na kolejne porody, więc się jej pozbyto... Znalazła się nagle, nie wiadomo skąd, nie wiadomo kiedy na ganku domu pewnej starszej Pani. W okolicy nikt suni nie kojarzył... W następstwie trafiła do schroniska... Zrezygnowana, smutna, nie ma ochoty żyć:placz::placz: Niesamowicie uległa i przerażona tym, co wokół niej się dzieje... Wyciągnięte sutki jak u maciory... Wychudzona, fatalny stan ząbków(mimo braku kamienia nazębnego zęby zjechane do połowy):placz: Jak przywrócić jej wiarę z człowieka, w życie?:placz: Chyba tylko tymczas postawi ją na łapki... Ona nie wie, jak fajnie leży się na kanapie, jak dobrze jest w łóżeczku swojego pana.. Ona nie zna nic dobrego! Dla niej życie to kojec i nieustanna "praca"... Kontakt w sprawie Pauli: Dominika (0) 608-686-679 GALERIA ZDJĘĆ SUNI: Picasa Web Albums - Dominika - Boksia Paula Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 nawet nie wiem co napisać, kolejny raz wstyd ............... Quote
Helga&Ares Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 Jest podejrzenie, że mała jest w ciąży! Możliwe, że zwiała z pseudo, możliwe, że nosi w sobie Boksie:( Jeżeli ciąża się potwierdzi, załatwię jej aborcję:( Boze, ona jest taka biedna, i taka zmęczona życiem, i tak bardzo cieszy się na ciepły gest, przytulenie, głaskanie... Normalnie wymiękam przy tej suni:( Quote
stonka1125 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Trzymaj się domi,jak ona jest w ciąży to ja pierdzielę,ale wiem ze dasz radę..........te pierdziele małe nie moga się urodzić, przykre to ale tak musi być............za dużo tych szczyli ostatnio........... Quote
marysia55 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Weszłam na ten wątek za stonka1125:loveu:. Przeczytała i oglądnęłam zdjęcia. Totalna załamka:-(. Jak patrze na zdjęcia tego psa to mam wrażenie, że ona mówi do nas; dajcie mi tylko trochę ciszy, dajcie mi trochę spokoju, ja muszę odpocząć, ja chcę w końcu poczuć co to normalne życie. Spróbujmy to dla niej zrobić!! Ta psia matka ma prawo poczuć się żywym, czującym i oczekującym na pomoc stworzeniem. Quote
stonka1125 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 dokładnie........ona wygląda jakby chciała odpocząć..........powylegiwać się na kanapie i tak po prostu odpocząć, pooddychac i pocieszyć się życiem........................... Quote
Helga&Ares Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 stonka1125 napisał(a):Trzymaj się domi,jak ona jest w ciąży to ja pierdzielę,ale wiem ze dasz radę..........te pierdziele małe nie moga się urodzić, przykre to ale tak musi być............za dużo tych szczyli ostatnio........... Niestety, jest już wystarczająco dużo bid... marysia55 napisał(a):Weszłam na ten wątek za stonka1125:loveu:. Przeczytała i oglądnęłam zdjęcia. Totalna załamka:-(. Jak patrze na zdjęcia tego psa to mam wrażenie, że ona mówi do nas; dajcie mi tylko trochę ciszy, dajcie mi trochę spokoju, ja muszę odpocząć, ja chcę w końcu poczuć co to normalne życie. Spróbujmy to dla niej zrobić!! Ta psia matka ma prawo poczuć się żywym, czującym i oczekującym na pomoc stworzeniem. Tak to właśnie wygląda Marysiu, ona potrzebuje tylko spokoju... Odpoczynku... i własnego kochającego Ludzia.. Quote
stonka1125 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 znajdzie się ludź, ona jest śliczna! Quote
marysia55 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 stonka1125 napisał(a):znajdzie się ludź, ona jest śliczna! jest śliczna mozna powiedzieć, że piękna ... ale taka umęczona:-( Quote
stonka1125 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='marysia55']jest śliczna mozna powiedzieć, że piękna ... ale taka umęczona:-( nooooo, tak właśnie wygląda i to rozwalanie się na trawie, jakbym dorę widiała jak jechała do ronji, bała się wszystkiego, ale w trawę tak się wtulała, jakby nie miał nigdy czasu się nią nacieszyć, zobaczcie dorusię(szczęśliwie w nowym wspaniałym domu.......marysia to twój tekst był.......na szczęście:p.) pauli też się uda!!!!!!!!!! Quote
marysia55 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Wierzę, na prawdę wierzę że ta psina poczuje co znaczy normalne życie bez obowiązku rodzenia co cieczkę. Quote
Soema Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Dziewczyny pisałyście do fundacji od Bokserów? Ja zaraz spytam SOS Bokserom, czy dla suń jest jakiś jeszcze wolny DT.. Ostatnio był, ale tyle jest boksiów po schronach :( Quote
Helga&Ares Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Boksia jest na stronie SOS Bokserom. W poniedziałek, czyli jutro lub w środę ma sterylkę aborcyjną. Quote
marysia55 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 w końcu będzie mogła odpocząć. Teraz nastapi dla niej czas wyciszenia i powrotu do normalności. Quote
Iza i Avanti Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Zaznaczam temat i daję znać FBwP... Quote
malagos Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Ona nadal jest w schronisku, czy w dt? bokser, który nie zna łóżka i kanapy, koniec świata... :( Quote
Helga&Ares Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Sunia obecnie przebywa w schronisku w Gaju.. Quote
Iza i Avanti Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Cioteczko! Jest możliwość sfotografowania jej z profilu, ale całościowo? Bo ona taka mało boksiowa z mordziuchny.... Quote
Helga&Ares Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 [quote name='Iza i Avanti']Cioteczko! Jest możliwość sfotografowania jej z profilu, ale całościowo? Bo ona taka mało boksiowa z mordziuchny.... Boksiowa czy nie boksiowa, najważniejsze, że przekochana i w potrzebie:( Mamy na oku dt dla niej, który właśnie jest weryfikowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.