Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uwaga !!! Prosimy o przekazywanie tej informacji !!!
Jamniczka w ciąży na stacji benzynowej !!!!
W miejscowości Krze Duże / woj mazowieckie.pow. żyrardowski / na stacji benzynowej STATOIL przy drodze 8 koczuje wychudzona jamniczka w wysokiej ciąży, prawie na rozwiązaniu. Dostaliśmy wczoraj zgłoszenie i dziewczyna spędziła tam cały dzień prawie szukając suczki. Pracownicy stacji benzynowej podają, ze jamniczka jest tam i kręci się miedzy samochodami prosząc o jedzenie... Fundacja chce pomóc tej suczce lecz potrzebujemy pomocy osób z tej okolicy. Jeśli ktoś tam mieszka lub przejeżdża... lub może się zatrzymać / zatrzymywać na tej stacji i próbować odłowić tę suczkę to gwarantujemy pomoc dla niej. Sunia jest łasa na jedzenie...
Kontakt 662 850 245

Posted

[FONT=verdana] ZIUTEK [/FONT]☛[FONT=verdana] [/FONT]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1486


[/HR][FONT=verdana]Fundacja SOS dla Jamników poleca do adopcji Ziutka.

Ziutek - młody 2-2,5 letni, energiczny piesek w typie jamnika zaadoptowany przez starszego pana, który nie ma siły się nim opiekować. Fundacja SOS dla Jamników została poproszona o pomoc w znalezieniu nowego domu. Ziutek jest skory do zabawy z innymi psami, nie wykazuje w stosunku do nich agresji, jest wszędobylski, byłby zachwycony ogrodem, ale nowe mieszkanie to też nowa przygoda. Taki jest ZIUTEK.

(w sobotę więcej fotek)

[/FONT][FONT=verdana]

[/FONT][FONT=verdana]

[/FONT]

Posted

[quote name='Nutusia']Kurczę, nie mogę sobie przypomnieć jaki nick ma dziewczyna z Mszczonowa - to niedaleko... Muszę odszukać jeden mój stary wątek...

Już wiem - tusinka22 - napiszcie do niej![/QUOTE]
Jeżdżą tam ludzie z okolic ale suni nie ma ...
Może urodziła biedaczka :( szanse na znalezienie jej są znikome

Posted

[TABLE]
[TR]
[TD]KTOKOLWIEK WIDZIAŁ, KTOKOLWIEK WIE![/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD="bgcolor: #fceccb, colspan: 2"][FONT=verdana]SZUKAMY ZAGINIONEJ JAMNICZKI[/FONT]


[/HR]
[FONT=verdana]Fundacja SOS dla Jamników została poproszona o pomoc w poszukiwaniach, nagłośnieniu tematu o zaginięciu jamniczki. Jamniczka zaginęła w lutym w Rabce, właścicielka nie traci wiary w to, że się znajdzie. Najgorszy jest brak informacji, dlatego nawet jeżeli gdzieś jest to chce wiedzieć czy bezpieczna, czy zdrowa.[/FONT]


[/HR]
[FONT=verdana]

Poszukiwana suczka 10 letnia rasy jamnik długowłosy.
Zaginęła 15 lutego 2013 w Rabce - Zdroju,

okolice PKP ( plac św. Mikołaja).
Ma tatuaż w uchu numer 9453.

Jeżeli ktoś widział ją lub posiada jakiekolwiek informacje o niej,
bardzo proszę o kontakt.
[/FONT]
[SIZE=6]☎
[FONT=verdana][SIZE=4]884 147 463

Chcę wiedzieć czy jest bezpieczna.
Na uczciwego znalazcę czeka nagroda

[/FONT]

[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Posted (edited)


[/HR]
[FONT=arial black]!!!!!!!!!! ALARM !!!!!!!!!![/FONT]


[/HR]
Na wywózkę do Radys czeka znaleziona dzisiaj sunia w typie jamnika z 3 szczylami (już widzącymi).
Potrzebny tymczas na CITO. Choćby awaryjny.

Najchętniej w Warszawie bo zgłaszająca osoba wraca dzisiaj do Warszawy.

✆ 507 735 732 (oddzwonię)




[/HR]
[FONT=arial black]!!!!!!!!!! ALARM !!!!!!!!!![/FONT]



[/HR]

Edited by Fundacja SOS dla Jamników
Posted

Kolejne nieszczęście jamnicze dosłownie wyrwane przez Isadorę, przed wejściem na Paluch, od Straży Miejskiej , już w hoteliku. Teraz ogłoszenia, diagnostyka, jesli nie znajdzie się właściciel - do adopcji


Posted

[quote name='Mika31']wygląda jak mój Pikuś :-([/QUOTE]

Jamniś jest bardzo komunikatywny, myziasto-przytulaśny, szybko w hoteliku znalazł kanapę, ze wszystkimi gośćmi bardzo przyjaźnie. Natomiast ma przetrąconą łapkę przednią i jest bolesna, dziewczyny są w drodze do weta.

Posted

Stan Laury

Wczoraj tj 29.09.2013 do fundacji trafiła Laura. Sunia jest w ciężkim stanie. Jest zagłodzona. Chora.
Kilka dni wcześniej Laurę przywieźli do schroniska właściciele - bo nie chodzi...bo od tygodnia nie je... Sunia była w stanie agonalnym.
Dostaliśmy powiadomienie o tym przypadku, schronisko poprosiło o pomoc. Laura jest w awaryjnym domu tymczasowym.
Jest leczona i ma troskliwa opiekę ale stan suni jest ciężki
Czekamy.
Laura dzisiaj trafiła do kliniki, trwa walka o jej życie...
Stan suczki jest ciężki. Laura pozostaje stale pod opieką lekarzy,
którzy robią wszystko, by ja uratować. Wykonywana jest kompleksowa diagnostyka.
Czekamy.
zobacz więcej >













------------------------------------------------------
Zbieramy środki na jej leczenie:
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
------------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------
paypal
[email protected]
--------------------------------------
w tytule "Laura"

Posted

Na pewno już dłuższy czas choruje, nie je... Boziulko, człowiek panikuje gdy pies jednego posiłku nie zje, pędzi na badania, boi się , a tu.... Trzeba mieć nerwy ze stali czy jak?....

Posted (edited)

Malagos, to się nazywa nie mieć serca, litości a przede wszystkim fałd na mózgu:mad::angryy:


PS. Jak zwykle zanim zostały zrobione badania zapadły wyroki o złych ludziach. Psina jest chora na cukrzycę i przy takim stadium, że leczyli ją na co innego a nikt nie zrobił cukru, zaczęło być coraz gorzej. Dlatego sunia jest w takim stanie, nie jest to winą właścicieli, a jak zwykle wetów źle diagnozujących.

Edited by yunona
Posted

Czy na.... takie okrucieństwo( brakuje mi słowa) nie ma paragrafu:angryy:?...
to powinno być ścigane prawem!!!!! przecież to jest zagrożenie życia!!!!!!

Posted

[quote name='anica']Czy na.... takie okrucieństwo( brakuje mi słowa) nie ma paragrafu:angryy:?...
to powinno być ścigane prawem!!!!! przecież to jest zagrożenie życia!!!!!!
Anica właściciele leczyli sunię, ale okazuje się że stan w jakim jest zawdzięcza "wspaniałym " wetom. Sunie nie leczyli na to na co właściwie jest chora i to dłuższy czas. W zeszłym roku mieliśmy podobny przypadek , panie z przedszkola zabrały z posesji obok pieska mniej więcej w podobnym stanie bo myślały, że ludzie skazali psa na powolną śmierć, a piesek był leczony, wystawiony na słoneczko, żeby się ogrzać, a panie widząc szkielecik dodały za szybko 2+2 i o mały włos byłaby tragedia , bo właściciele zaczęli szukać pieska i wielka rozpacz. Zycie płata figle, niestety.

Posted

MAJA - NAKOLANKOWY DROBIAZG - jamniczka w wersji długonogiej
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1491
Przywiązana na przystanku tramwajowym w Sosnowcu i pozostawiona na pastwę losu. 5kg delikatności i nieskończoność przytulaśności. Całe życie mogłaby spędzić na kolanach swojego ludzia, bądź wtulona w niego pod kołderką. Chodzi za człowiekiem jak cień, wpatrzona w niego jak w obrazek, cieszy ją sama świadomość bliskości. Słodziak bezgraniczny. Ma około 11 m-cy. Została wysterylizowana.

Przebywa w Domu Tymczasowym w okolicy Warszawy.

ZAPRASZAMY DO ADOPCJI WIELKIEGO SERCA W MALUTKIM CIAŁKU.









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...