Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czarujemy dalej, rozmawiałam z Lilu i rodzinka ma przetestować kojec w te dni wolne ... Biloniku - Twoja nowa rodzinka jest super, nie sprawiaj kłopotu powsinogo. Tam jest Twoje miejsc i już ... :lmaa:

Posted

Był u weta dziś. Dostał tablety i krople na pchły bo się drapie. Niestety ale Bilon drapał sie jak tylko przyjechał i robił to przez cały okres jak był u nas. Ale dokładnie oglądałam miejsca drapane i nigdy nic nie znalazłam niepokojącego.

Posted

[quote name='LILUtosi']Był u weta dziś. Dostał tablety i krople na pchły bo się drapie. Niestety ale Bilon drapał sie jak tylko przyjechał i robił to przez cały okres jak był u nas. Ale dokładnie oglądałam miejsca drapane i nigdy nic nie znalazłam niepokojącego.[/QUOTE]
Może ten typ tak ma? Moja suka tez się drapie... bo miała obroże na sobie, bo się w coś dotknęła - laleczka taka. A skóra czyściutka.

Posted

Bilon miał kiedyś łupież, jeszcze w 1.domu.
Czasem skóra może swędzieć bez widocznych zmian na niej, a może to być spowodowane jednak uczuleniem na pożywienie.

Posted

Zaradzi na takie niewiadome drapanko advocate bayera oryginalny, zgodnie z wagą naszego delikwenta, nie wypada by się drapał, ma być szcześliwy i już, ten środek jest naprawdę dobry na całe multum wewnętrznych i zewnetrznych lokatorów wszelkiego kalibru, zawsze to daje psiakom przynajmniej przez 2 miesiące

nic już nie mówię o radości dalej czaruję, teraz wszystko w łapach bilona!!!

Posted

Ale to drapanie nie jest jakieś intensywne. Że np nagle zrwa się się żeby się podrapać. Raczej robi to jak się nudzi i nie ma już nic innego do roboty - oczwiście to moja interpreatacja. On łupierzu nie miał.

Posted

[quote name='LILUtosi']Wieści byly z piątku, dziś sobota- dajcie odetnchnąć :eviltong:[/QUOTE]
Kiedy się nie da :shake: .Troska ponad wszystko, nie mylić z ciekawością.:eviltong:

Posted

Mam wieści ... :loveu: dobre wieści .... super wieści :multi:
Nie wytrzymałam i zadzwoniłam.
Bilon jest bardzo grzeczny, w domu - aniołek. Na spacerkach też, grzecznie chodzi na smyczy, słucha się i dzisiaj zaszczekał pierwszy raz na innego psa za siatką, Państwo myśleli, że nie potrafi ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
Ponieważ ich córka jest chora, pani na zwolnieniu, to Bilonik przez najbliższy tydzień będzie powoli przyzwyczajał się do kojca. Z psem po sąsiedzku, owczarkiem belgijskim jest ok, machają do siebie ogonkami. Pani stwierdziła, że po sześciu latach wreszcie go polubi, bo do tej pory cały czas szczekał zza siatki.
Dzisiaj w nocy Bilonik spał w łóżku jednej z dziewczynek, ponieważ ta udała się do mamusi, a on wykorzystał sytuację :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Czarujemy dalej, oby ten kojec wypalił, do budy jeszcze nie wchodził, chociaż zabawy w kojcu były :roll:

Posted

Jak dobrze ,że zadzwoniłaś. Szkoda ,że córcia chora ,ale to dobrze dla Bilonka. I fajnie ,że spał w łóżeczko tylko potem przeprowadzka do kojca może być trudna.
Czarujemy nadal , trzymamy deklaracje na wselki wypadek.

Posted

[quote name='Poker']Jak dobrze ,że zadzwoniłaś. Szkoda ,że córcia chora ,ale to dobrze dla Bilonka. I fajnie ,że spał w łóżeczko tylko potem przeprowadzka do kojca może być trudna.
Czarujemy nadal , trzymamy deklaracje na wselki wypadek.
Owszem Pokerku, jednak do kojca to tylko w dzień, pod ich nieobecność. Lepsze to niż 9 godzin samotności w domu. Zobaczymy, mają tydzień na oswojenie go do takiej sytuacji.
Są to ludzie, którzy z pewnością pozwoliliby na pozostanie Bilona w domu. Nie wiem, może będą próbować? A może będzie mógł biegać po całym ogrodzie? Ten kojec to na wszelki wypadek. Pani mówiła, że Bilon w domu jest bardzo grzeczny, wręcz ożywia się dopiero na spacerach i w ogrodzie. Mają dla niego dużo serca i zrobią tak, żeby mu było dobrze. Może starsza córcia będzie wcześniej wracać do domu po szkole i wypuszczać go na ogród - jeśli Bilonik okaże się grzeczny,a tak w tej chwili jest. Czas pokaże.
Odwiedzę Bilona w tym tygodniu, muszę podpisać umowę adopcyjną, zrobię kilka fotek. Może Poker chcesz jechać ze mną?

Zapraszam na mały bazarek dla Nero
http://www.dogomania.pl/threads/216146-Dwie-sukienki-bluza-sweterek-szal-i-jeszcze-cosik-dla-Nero-do-25.10.2011-godz.-22

Posted

Dzięki Lucynko za dobre wieści :) Mam nadzieję, że Chłopak swoją przystań odnalazł, że będzie grzeczny i będzie miał swoją RODZINĘ. Czekam niecierpliwie na wizytę z umową i nowe wieści. Lucynka jak zwykle nieoceniona:)

Posted

[quote name='dorota k.']Dzięki Lucynko za dobre wieści :) Mam nadzieję, że Chłopak swoją przystań odnalazł, że będzie grzeczny i będzie miał swoją RODZINĘ. Czekam niecierpliwie na wizytę z umową i nowe wieści. Lucynka jak zwykle nieoceniona:)[/QUOTE]
wiem jak wszystkie się o niego martwimy i kciukasy zaciskamy:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...