auraa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Rozumiem! Ja tytułu niestety nie mogę zmienić. Moze Pani Marzenie uda się wejśc na dogo. Quote
auraa Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 ciociu elmiro widziałaś mojego tymczasika Cypiska? Quote
elmira Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Nie widziałam niestety. Objawisz mi Cypiska? Quote
auraa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Pokaz się Maksiu! Cypisek http://www.dogomania.pl/threads/175400-NASZE-MALUCHY-w-opaA-ach-pomA-A-cie-nam-je-ogA-aszaAE-PLIZZZZ?p=14094410#post14094410 Quote
malibo57 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Co z tym transportem, dziewczyny? Ja moge tylko zaoferować zwrot kosztów, jesli znajdziecie kogos, kto pojedzie. Quote
elmira Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 malibo57 napisał(a):Co z tym transportem, dziewczyny? Ja moge tylko zaoferować zwrot kosztów, jesli znajdziecie kogos, kto pojedzie. Wielkie dzięki malibo, jesteś wspaniała :) Na razie szukamy kogoś. Ja niestety tym razem nie mogę jechać. Owieczka napisał(a):Czy ktoś zaglądał na mapę Dogo ? Owieczko, ja nie zaglądałam, nie wiem jak Auraa. Zaraz obejrzę, kto działa w okolicach Mińska. Rozmawiałam z pati-c, ale ona już w trasie, założyłam na transporcie: http://www.dogomania.pl/threads/179783-PoszukujAE-transportu-zwrot-kosztA-w-paliwa-Mazowieckie?p=14096456#post14096456 Quote
auraa Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Dzięki elmirko. Siedzę w komputerze ale nie mam zaległa pracę, której nie ogarniam i musze sie na niej teraz skupić bo za chwilę zgłupieję:angryy: Quote
elmira Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Sprawa się rypła. DS się wypiął. Szkoda komentować. Quote
malibo57 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Jak to się wypiął? Zrezygnował? A powód jakiś jest? Quote
elmira Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Nie, nie podali. Po kilku telefonach w celu dogrania szczegółów dowozu psa, oczywiście, których państwo nie odbierali, przyszła odpowiedź na wysłany sms, że już nie chcą. Nie, bo nie. A przedwczoraj jeszcze wszystko było cacy. Brak słów...Chociaż może lepiej, że nie wzięli, a potem nie wyrzucili. Quote
E-S Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 elmira napisał(a):Nie, nie podali. Po kilku telefonach w celu dogrania szczegółów dowozu psa, oczywiście, których państwo nie odbierali, przyszła odpowiedź na wysłany sms, że już nie chcą. Nie, bo nie. A przedwczoraj jeszcze wszystko było cacy. Brak słów...Chociaż może lepiej, że nie wzięli, a potem nie wyrzucili. Zniecierpliwili się? JUŻ JUŻ miało być, maaaamoooo kuuup mi ten samochodzik, a minimalny wysiłek i ociupinka cierpliwości to już ponad siły? Szkoda Maksa, ale dobrze, że akurat ci ludzie go nie wzięli, jak bowiem widać nie wyrośli z mechanizmów reagowania właściwych dla kilkuletnich fanów piaskownicy ... Maks, o ironio, miałeś szczęście w nieszczęściu. Ewa Quote
elmira Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Oni chyba nawet nie mieli powodu do zniecierpliwienia, bo psiak miał być im dowieziony zgodnie z ustaleniami. Szczęście w nieszczęściu, że pokazali, jakimi są dupkami już na wejściu. Bo gorzej by było, gdyby wzięli Maksia, a potem by go wyrzucili. Quote
AGA35 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 w sumie to i racja ale jak długo jeszcze ta sierota będzie sama.... Quote
E-S Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Trzeba zmienić tytuł wątku znowu - bo wprowadza w błąd, sugerując, że Maks jedzie do DS, a przecież transport już niepotrzebny ... Quote
auraa Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Wróciłam od Maksa. Juz nie wiem co robić. On się tak cieszy, biega, skacze. Dziś nie chciał wypuścić swojej pani. Piszczał, kiedy odjeżdżałyśmy............ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.