Dzika_Figa Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='Renata5'] A teraz juz ostatnie fotki Balbisi u mnie... [/QUOTE] ??? Balbina się gdzieś wybiera? Quote
Lionees Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 To już ostatnie fotki u mnie,teraz będę z niecierpliwością czekała na fotki Balbisi od Umilki:) Umilka:)-dbaj o Balbi,bo to wyjatkowa sunia:loveu:,tylko nie daj się nabrać na jej smutne,żebrzące oczy,bo ona potrafi tak się spojrzeć,aby dostać coś lepszego niż ta jej karma,że aż serce mięknie.Bądź twarda i niewzruszona na jej sępienie...:cool3: Quote
Romka Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='Dzika_Figa']??? Balbina się gdzieś wybiera?[/QUOTE] Tak, Dzika Figo!Przenosimy Balbinkę do hoteliku u Milki.To tylko 10 km od Łowicza.Bedzie nam znacznie łatwiej opiekowac się Balbiną.Renatka wszystko już wie i akceptuje.Jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej bo większa częśc naszych psiaków opłacamy z własnych pieniędzy(zbieramy na forum tylko na Antosia)to była głowna przyczyna przeniesienia Balbinki do UMilki. Quote
Lionees Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 No piszcie,piszcie co u Balbi,jak pierwsze wrażenia dziewczynki po zapoznaniu się z nowym domem,nowym psem,nowym otoczeniem?Bo jak ode mnie odjeżdżała,to była zdezorientowana,robiła wielkie oczy,nie wiedziała co sie dzieje:roll:W nowym domku pewnie będzie przez kilka dni taka trochę wystraszona,może będzie tęsknić...ale to jest taka świetna suczka,że szybko przystosuje się do nowych warunków:) Czekam w takim razie na jakieś info i fotki;) Quote
mamanabank Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Renata, przede wszystkim chcę Ci podziękować za Balbinkę i opiekę nad nią przez cały czas. Bardzo, bardzo, bardzo. A poza tym to tak: Balbinka faktycznie zdziwiona była całą sytuacją i tym, że ktoś zabiera ją do samochodu, ale szybko uznała, że tego samochodu trzeba się pilnować, bo pewnie zostanie z powrotem zawieziona pod "swoje ulubione drzwi" czyli do Renaty :-) Zaliczyła spacer po lesie i kąpiel w stawie, mimo zmęczenia gnała przez las jak szalona, tyle nowych wrażeń. UMilki pewnie napisze co teraz dzieje się z naszą Balbi i jak się miewa. Quote
Dzika_Figa Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 A, to tak się sprawy mają. Renata, ogromne dzięki za troskliwą opiekę nad Balbinką i dzielne znoszenie tego wygłodzonego spojrzenia!!! UMilki - czekamy na relację! Quote
UMilki Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Balbina była z nami na jej pierwszym wspólnym spacerze, szła dość żwawo, ale wracała jeszcze szybciej ;) Z Milką i naszym tymczasowym gościem Blakim od razu się dogadały i teraz w trójkę leżą na tarasie. Tu jest najprzyjemniej w ten upał. Amelka (moja córcia) spojrzała na Balbi i spytała "cioto?", a ta w odpowiedzi wylizała jej ucho :) Czyli z dziećmi nie ma problemów. Zapewniam, że ze mną Balbinka o cudnych oczach, będzie mieć trudny orzech do zgryzienia, bo ja tak łatwo nie ulegam słodkim minkom. ... Wago bój się!!! Będę informować na bieżąco co u nas słychać. Quote
mamanabank Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 No to po tych dwóch dzisiejszych spacerach już pewnie schudła z 5 kilo ha ha, co prawda to prawda, Balbina szybciej wraca niż idzie ale na szczęście potrafi już w ogóle chodzić, bo wcześniej to i chodzenie było na lewarek i walec, pamiętasz Renata? :-D Quote
Lionees Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='UMilki']Balbina była z nami na jej pierwszym wspólnym spacerze, szła dość żwawo, ale wracała jeszcze szybciej ;) Z Milką i naszym tymczasowym gościem Blakim od razu się dogadały i teraz w trójkę leżą na tarasie. Tu jest najprzyjemniej w ten upał. Amelka (moja córcia) spojrzała na Balbi i spytała "cioto?", a ta w odpowiedzi wylizała jej ucho :) Czyli z dziećmi nie ma problemów. Zapewniam, że ze mną Balbinka o cudnych oczach, będzie mieć trudny orzech do zgryzienia, bo ja tak łatwo nie ulegam słodkim minkom. ... Wago bój się!!! Będę informować na bieżąco co u nas słychać. Super:)Bardzo się cieszę,że Balbi tak szybko się zgrała z nowym otoczeniem:) A myslałam,że baba jedna będzie choć troszku tęsknić:placz::D [quote name='mamanabank']No to po tych dwóch dzisiejszych spacerach już pewnie schudła z 5 kilo ha ha, co prawda to prawda, Balbina szybciej wraca niż idzie ale na szczęście potrafi już w ogóle chodzić, bo wcześniej to i chodzenie było na lewarek i walec, pamiętasz Renata? :-D No pamiętam:D Słodka suczka,niech jej sie wiedzie w nowym miejscu:loveu: Quote
mamanabank Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 UMilki przelałam dzisiaj 200zł za lipiec :-) 171zł - skarbonka Balbiny 29zł - skarpeta łowicka Quote
Romka Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Renatko,dziewczyny łowickie wszystkie bardzo dziekuja Ci za opiekę na Balbiną!BARDZO,BARDZO!A od UMilki chcemy duzo zdjęc!I to zaraz bo pewnie wszyscy czekają! Quote
Lionees Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Dziewczyny nie ma sprawy:)Ja tez dziekuję,że mogłam poznać taką świetną suczkę:) UMilka no pisz Kochana jak tam Balbi,gdzie sobie wybrała miejsce do spania,no w ogóle jak sie czuje:) Quote
Paula03 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 UMilki pisz jesteśmy ciekawi co u Balbinki! I dawaj zdjęcia :) Quote
Dzika_Figa Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Balbina wszystkich zjadła a teraz siedzi i się zastanawia, co nam tu napisać :diabloti::evil_lol: Quote
Lionees Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 [quote name='Dzika_Figa']Balbina wszystkich zjadła a teraz siedzi i się zastanawia, co nam tu napisać :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Dobre,aż się uśmiałam:-D.Znając Balbi mogło tak być,bo ziarłok z niej jest nieprzeciętny:evil_lol: tfu,tfu,wypluwam te słowa...nie zziarła,nie zziarła;) Quote
UMilki Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Nikogo nie zjadła - nawet kota. Chociaż Franka na to psie towarzystwo robi wielkie oczy i obserwuje wszystko z dachu :) Moje psiaki cały dzień spędzają na dworze, więc i Balbina musiała się z tą myślą oswoić, ale żeby było jasne. My też nie siedzimy cały dzień w domu, tylko na tarasie :) Moja Milka wyleguje się na trawie, albo na deskach tarasu, Blacky w fotelu, a Balbina postanowiła mimo małego wzrostu być najwyżej i wspina się na podesty, dzięki czemu świat może obserwować z góry. Na spacerze niby ledwo, ledwo szła, ale jak zobaczyła, że zawracamy w kierunku domu to leciała jako pierwsza - dobrze, że miała kawałek :) Wieczorem stwierdziła, że ona z nami nigdzie nie idzie, ale jak tylko zniknęliśmy jej z pola widzenia, zaraz przyleciała i nie odstępowała na krok. Znów się trochę zziajała, ale tym razem oszczędziłam jej długiej marszruty. Bardzo chce brać czynny udział w zabawach, tylko, że reszta grupy jest trochę wyższa. Znalazła i na to sposób... "atakuje" na trzeciego (od tyłu) i śmiesznie przy tym chrumka :D Przed moją córą wywala się na plecy i z niecierpliwością czeka na poklepywanie i nawet jej nie przeszkadza, że Amelka próbuje jej palec włożyć do oka. Jak na razie stanowimy zgrane stadko. Zdjęcia za momencik. Quote
UMilki Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 A oto zdjęcia Balbinki. Nie przypuszczałam, że tak trudno robi się zdjęcia psom. Na niektóre foty załapała się i reszta mojej obecnej ferajny. Do domu kto leci pierwszy?! Quote
Romka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Spacer co najmniej raz dziennie. Jak widać Amelka(córcia UMilki) lubi psie towarzystwo! Quote
UMilki Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Amelka w ogóle nie ma problemu z psami :) Będzie musiała się jeszcze wiele nauczyć... Quote
Lionees Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Zdjęcia świetne,Balbi z jęzorkiem do pasa,takie spacery jej sie baaardzo przydadzą:)Trzymajcie sie dziewczynki:) Quote
Figafiga Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 UMilki super zdjęcia...Balbinka widać, że szczęśliwa ;-) Quote
Romka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Za chwilę do wesołej gromadki przybędzie Antoś... Quote
Figafiga Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 o kurczę, to Balbinka zobaczy kolegę z czasów schroniskowych ;-) i te wspólne spacerki Quote
Romka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Figafiga']o kurczę, to Balbinka zobaczy kolegę z czasów schroniskowych ;-) i te wspólne spacerki[/QUOTE] I mam nadzieję,ze nasz Antoś i Balbina będą się dogadywać,bo z kolegą Blekim to raczej Antoś chyba się nie zaprzyjażni.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.