Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro zapraszamy wolontariuszy z młotkami.

I prośba przynieście jeśli możecie środki czystości, przyda się wszystko i mydło i domestos i papierowe ręczniki...
O i koce dla szczeniaków.

Posted

Oprócz boksów 1-5 na spacerze był Muszkieter i Misio/Herkules nie wiem jak się nazywa (zdjęcie poniżej). Chodzi grzecznie przy nodze, w ogóle się nie ciągnie. Szaleje tylko, jak widzi inne psy, ale on chce się po prostu z nimi bawić. Ale da się to przerwać. Wystarczy powiedzieć:"Spokój" i od razu odwraca od nich uwagę. Nawet Muszkieter piszczał do niego. Misio musiał być lany, bo jak machnęłam ręką, to przywarł do ziemi i skulił się strasznie. Wielka z niego przylepa. Jak sika to warczy i bulgocze ;] ale raczej nie z bólu.

Posted

Dziewczyny potrzebuję krótki opis psiaków ze spaceru. Który boks, chłopak czy dziewczyna i no jak sie zachowywały. Plus propozycja imienia:)

Posted

malagos napisał(a):
A co wiemy o kudłaczku? wielkość, wiek, płeć? I o tych 2 maliznach zwinietych w kłębuszki w tym samym poście?

Własnie o kudłaczku nie wiem nic choroba, ale się dowiem. on taki mniej wiecej jest do kolan, ciut poniżej.
malizny zwinięte to szczeniaki.
Chłopczyk z raną, to tak na moje oko 3 kg malizna. Wyciągnięta z kanałów.

Posted

ocelot napisał(a):
No właśnie tak myślałam, że ten stworek Cię zainteresuje:)
Jutro zadzwonię i dopytam:)Ciężko nam po takiej przerwie wszystko ogarnąć. Będę w schronisku w środę więc jak sie nie dowiem jutro to w środe na pewno dam znać.

Cudny ten stworek...dzieki i czekam na info.

Posted

Sara chodziła ze szczeniakiem z boksu 1 (ostatnie zdjęcie) - na szczęście był lekki ;) Na spacerze chodził turami, troszkę wylękniony, jak się do niego schylałyśmy to od razu zaliczał glebę ;) To właściwie jest suczka na 99% ...
Rozochociła się pod koniec kiedy nabrała ochoty na przytulanie do psa, z którym chodziła Daria - przedostatnie zdjęcie / biały w czarne łaty pies. W drugiej połowie spaceru chodził już w miarę spokojnie, ale zdarzały mu się na początku akcje ** gleba - nie idę dalej!! ** Pies był z boksu nr 3.

Jeszcze małe spostrzeżenia co do tej kuleczki - szczeniaka zwiniętego na deskach - z przodu. Nie był nachalny, dochodził dopiero, jak reszta szczeniaków się znudziła, trochę nieśmiało, ale jak już podszedł, to mógł spać przy ręce ... Sama słodycz ... Kiedy stał przy ręce na tylnych łapach miał może z 20 - 25 cm, więc raczej będzie mikro psiakiem ... I nie wiem czemu wydaje mi się, że to chyba suczka, ale pewności nie mam ...

Maluch z raną na biodrze bardzo bardzo wylękniony, ciężko go było pogłaskać po głowie czy za uchem, ale czasem się udawało.

Kudłaczek, lub kudłaczka, bardzo spokojna. Właściwie nie przeszkadzało jemu/jej nic - psy obok szczekały, skakały a On/Ona - stoicki spokój.

Mix doga z kwarantanny - także bardzo spokojny, ale równie nieufny. Zastygał czasem w jednej pozycji i tylko wodził oczami, czy aby nie zbliża się jakieś niebezpieczeństwo ...

I ta przerażona psina, która ledwo wychyla się z boksu ... te oczy to chyba do końca życia zapamiętam ...

A`la doberman strasznie żywy i chyba wesoły psiak, i chyba dość młody ...

Jeśli ktoś potrzebował by zdjęć w lepszej rozdzielczości do ogłoszeń bądź innych celów, dajcie znać.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...