Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lilk_a napisał(a):
Dzika Figo , może to allegro niech będzie zwykłe a wyróżnimy następne od samego początku ? bo już parę dni minęło to szkoda pieniędzy a i tak jest dość dużo wejść


Dla mnie ok, choć nie ja tu mam głos decydujący ;-)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam olusia i cioteczki :) Dzisiaj mialam telefon od pana chetnego z allegro, odebralam, ale pan zadzwoni w sobote, bo powiedzialam ze roaming ciagnie. Wiec trzymajcie kciuki, moze allegrto w koncu poskutkowalo :)

Posted

Jestem wreszcie. Dzika Fogo, wybacz zwloke, ale nie moglam sie dostac do danych konta i do samej Dogomanii. Nadrobie te zaleglosc zaraz po weekendzie. Nie zapomnialam! Olus: buziak!

Posted

Jestem wreszcie..
Zadzwonił dzisiaj tak jak obiecał ten zainteresowany Pan :D W rozmowie przez telefon wydaje sie byc całkiem w porządku. Olek miałby podwórko, zero kojca i budy, tylko jakieś własne pomieszczenie, i wstęp do domu, pies rodzinny a nie do pilnowania. Pan mówił ze przeglądał bardzo duzo psow przez allegro, ale Olek jakos go ujał. Jest z okolic Mielca, nie pamietam nazwy miejscowości. Jestem z nim juz umówiona ze najpierw jedzie zobaczyc Olka ( juz umowione z P. Joasią ze na srode), poniewaz mowilam ze to nie jest pies 'normalny' Pan chce go troche poznać i zastanowic sie jeszcze czy 'podoła' takiemu psiakowi. Jeśli się zdecyduje to będziemy organizować jakaś wizyte przedadopocyjną (mysle ze zwrot kosztow paliwa ewentualny jest oczywisty).
Ja osobiście chciałam zeby Olek byl zawsze w mieszkaniu, domu, ale jesli bedzie mu tam dobrez, będzie miał gdzie pobiegać, to moze się zdecydujemy na taką opcje? Co o tym myslicie? :) Proszę pisać wszystkie mozliwe sugestie co do sprawdzenia tego domu.

Posted

Bardzo sie cieszę, ale jeśli Pan liczy że będzie miał od razu psa do miziania, to nestety będzie zawiedziony, tutaj trzeba jeszcze długo popracować, ja ile czasu już z Olkiem jestem, a żeby się dał pogłaskać to nie bardzo. Po smaczki do ręki przyjdzie i weźmie, ale zaraz jest odskok, miejmy nadzieję, że Pan się nie zrazi :)
Dzisiaj dostał tą kostkę pomarańczową zalepioną, 5 minut mu zeszło i wszystko zjedzone ze środka :)

Posted

kaskadaffik napisał(a):
Bardzo sie cieszę, ale jeśli Pan liczy że będzie miał od razu psa do miziania, to nestety będzie zawiedziony, tutaj trzeba jeszcze długo popracować, ja ile czasu już z Olkiem jestem, a żeby się dał pogłaskać to nie bardzo. Po smaczki do ręki przyjdzie i weźmie, ale zaraz jest odskok, miejmy nadzieję, że Pan się nie zrazi :)
Dzisiaj dostał tą kostkę pomarańczową zalepioną, 5 minut mu zeszło i wszystko zjedzone ze środka :)

olu , a jak u Ciebie w domu było z głaskaniem ?

Posted

kaskadaffik napisał(a):

Dzisiaj dostał tą kostkę pomarańczową zalepioną, 5 minut mu zeszło i wszystko zjedzone ze środka :)


No proszę, jaki Olek sprytny...
Coś mało ambitne mu te zabawki kupiłam, zdaje się... ;-)
A pan mam nadzieję dojrzy w Olku potencjał .
Zresztą, z jego żywiołowością to on w nowym domu długo się dziczył nie będzie... takie mam wrażenie

Posted

kaskadaffik... a Ty nie mogłabyś zrobić wizyty Olkowej ewentualnie?
Bo to przecież najprostsze rozwiązanie na świecie!
I niepozbawione zdrowego rozsądku w dodatku :diabloti:

EDIT: Przy okazji uzupełnijmy rozliczenie:
28.04.10 kakaicezar - 40 zł (jak się domyślam po 20 stałej za marzec i kwiecień)

Posted

[quote name='lilk_a']olu , a jak u Ciebie w domu było z głaskaniem ?[/QUOTE]

u mnie z głaskaniem było rczej podobnie, Olek siedzial na kanapie, czy gzies pod nogami, wiec nie bał się, ale jak chciało się do niego rękę wyciągnąć to odrazu uciekał.
Ja starałam się go czesto gdzieś dopadać w kącie na przykład, i głaskać, tak jak normalnego psa, mówiąc do niego przy tym itd. Uwazam ze w ten sposób w końcu zrozumie z to nic złego i moze nie będzie uciekał. Miałam kontakt z takimi psami w schronisku, i tam nie probowalismy nigdy mowic slodko, powoli wyciagać rekę jak do niemowlaka, tylko zachowywać sie normalnie, tak jakby to był noralny psiak ;)

Posted

Dobrze ze Oluś juz ma te zabawki :) nie nudzi się, fajnie :D:D

O wizycie przedadopcyjnej rozmawiałam juz z Pania Joasią, obiecała porozawiać z doswiadczonymi dziewczynami, ktore tam pomagaja czy pracuja.

Posted

Misiek- wrak psa odebrany interwencyjnie.
Przez ostatni rok czasu, brak opieki weterynaryjnej. 6 miesięcy bez świeżego powietrza.
Diagnoza weterynarza brzmi: alergiczne pchle zapalenie skóry.
Potrzebne wsparcie dla Miśka na długiej drodze leczenia.
Zapraszam na wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/184761-Misiek-wrak-psa-odebrany-interwencyjnie.-Potrzebe-wsparcie!?p=14600447#post14600447[/url]

Posted

Nie wiem czy magenko czytałaś ostatnie posty, ale jest Pan zainteresowany Olusiem :) jutro pojedzie go zobaczyć:D A u samego Oleczka wszystko dobrze, coraz lepiej, Pani Asia mowila ze potrzebuje na prawde duzo czasu, wszystkie inne dzikusy sie szybciej oswajały, nasz Olusiek ma mniej zaufania, i potrzebuje tym samym duzo więcej miłości i czasu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...