Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

miało być tak, ze P. Joasia trzyma miejsce ale jak trafi się jakaś bida, to będzie musiała przyjąć, wczoraj dowiedziłam się ze zadnych psów na razie nie przyjmują a miejsce olka czeka i lepiej zeby przyjechal troche pozniej wykastrowany bo troche będzie problem z dojazdem i czasem tam na miejscu. Wszystko jest załatwione, nie wiem po co sie tak denerwujecie, napisałam jasno ze rozmawiałam.. sama sobie nie wymyślam przesuwania terminu bez i Waszej zgody i zgody P. Joasi. A co mysli o tym reszta???

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja myślę że mógłby jednak tu zostać wykastrowany , bo to bezpieczniej dla niego jak będzie pilnowany przez cały czas , z tego co wiem w hotelu o p Joasi nie będzie w domu razem z ludzmi , więc i opieka po zabiegu nie taka jak w domu .... to taki moje skromne zdanie .... dzisiaj zrobię mu alllegro

Posted

Wlasnie do Joasi jedzie Barnaba:

http://www.dogomania.pl/threads/179053-Owczarek-z-piekla-Zamoscia-Jedyna-jego-szansa-hotel-Pomoz/page10

Ja bardzo przepraszam jezeli nie wyjasnilam sie jasno od poczatku (wydawalo mi sie ze okreslilam sie dokladnie juz wtedy) - moja deklaracja byla duza i wczesnie bo - bo wlasnie do Joasi mial Olek jechac. To tego konkretnego hoteliku.

Jezeli miejsce mu tam miejsce przepadnie, bede musiala sprawe przemyslec.

Zajrze tu wieczorem i mam nadzieje ze bedzie jakas decyzja - czy Olek jedzie w ta sobote tak jak mialao byc.

Jezeli nie, przemysel swoje deklaracje niestety.

Posted

Emigrantko, tak jak mówie, miejsce na Olka czeka i P. Joasia wie ze on przyjedzie. Jest teraz kwestia tej kastracji tylko. Olek pojechałby 19 (piątek) albo 20 (sobota) lutego do hoteliku, bo obliczyłam ze 18 lutego ściagną szwy jesli oczywiscie nie bedzie komplikacji ale mysle ze nie bo będzie chodził w kubraczku.. Zaraz dzwonie do hotelu i pytam jeszcze raz, jesli ktoś mi nie ufa zadzwońcie sami. A potem do weta potwierdzić kastracje w poniedziałek na godzine 13:00.

Przykro mi troche ze są jakieś wątpliwości i jakby kłótnie, bo ja sie tylko staram pomóc psu i wszystko załatwić jak najlepiej. Wiem ze wiele osób sie zadeklarowało, chwała Wam za to i dziękuje z całego serca.

Posted

dzwoniłam i umawiałam się z Panią Joasią na 19,20 lutego, bedziemy w kontakcie, miejsce trzyma w 100 procentach.
Mówiła o jakiś dwóch psach wczoraj ze mają być przywiezione i więcej nie przyjmuje jak narazie, byc moze Barnaba jest jednym z nich.

Posted

Emigrantko, sory nie chciałam, nie miałam zamiaru ;) wszytsko jest na dobrej drodze, tylko niestety ten hotelik sie odwleka, ale teraz kastracja to dla dobra Olka. I ja osobiście zle sie czuje oddając psa nie wysterylizowanego, a w hotelu mogłoby nie daj boze nie być na to czasu. napisałam juz do Dzikiej_Figi z prosba o przelew na 180zł, bo nie mam nawet z czego płacić. Wizyta u Pań wetek potwierdzona w tym momencie, Panię są bardzo miłe i sympatyczne, a do tego zawsze pomagają.. Myśle ze Lilk_a moze potwierdzić, bo chodzimy do tego samego gabinetu ;) Moze i znalazłaby się kastracja troche taniej np 150zł ale ja wiem ze tutaj będzie wszystko ok, rana bardzo ładna i nieduza, szybko sie zagoi pod dobrym okiem.Moja Lovi miala sterylizacja razem z wycinaniem guzów we wrzesniu , przecięty cały brzuch dwie dlugie rany bo innej opcji nie było niestety trzeba było to paskudztwo wyciąć ;) I bez zadnych komplikacji.

Furciaczek wysyłaj jak Ci pasuje ;) Kasa i tak będzie cały czas na koncie.

Posted

[quote name='Emigrantka']I uwierzyl Ci w ten tekst?
Tez tak uwaza?

heheehheheheeheh[/QUOTE]
oj on jeszcze nie wie ;) po co mu cisnienie podnosić :D:D
aa zdjęcia nowe mam pełno chyba z 200 na aparacie tylko kurde nie mam czasu teraz sprzatam w między czasie, moze za niedługo wrzuce. Ale będą ;)

Posted

Biedny Olek bez jajek .
Dziewczyny prosze od czasu do czasu zajrzec do Hero, bo juz nie wiem co mam napisac, zeby sie pojawil.
Tym co sie w pracy nudza zalecam zostawianie swoich mysli filozoficznych u Hero.

Posted

witam nocką ;) Poszłabym już spać, ale Olek szaleje z larą, biedny wybiegac sie nie ma gdzie to robią rundki po mieszkaniu :D Dzisiaj wielki wielki postęp. Przy wchodzeniu do domu daje sie wymyziać, cieszy sie bardzo, skacze i az piszczy, Olek dobrze Ci idzie ;) trzymajcie kciuki oby tak dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...