Kosmaty Gałganek Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Bardzo spóźnione ale bardzo serdeczne życzenia urodzinowe :loveu: Jubilat pięknie się prezentuje :lol: Quote
FredziaFredzia Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 No w końcu się zebrałam żeby wstawić parę zdjęć. :) Pierwsze fotki będą z końca lipca, kiedy to odwiedził nas młody labrador Negro. To zdjęcie jest robione z daleka, ale coś tam widać. ;) Także Eris po tej wizycie był zmęczony strasznie... Nie mówiąc już o spacerach, które ostatnio są w towarzystwie właśnie tego pełnego energii czarnego diabła. :evil_lol: Quote
FredziaFredzia Posted September 12, 2010 Author Posted September 12, 2010 Wczoraj około 16 wybraliśmy się nad morze korzystając z pięknej pogody. Było idealnie, nie za gorąco, ludzi praktycznie wcale. Mieliśmy większość plaży dla siebie, ale Eris i tak wolał wykopać sobie dołek i się tam położyć (chłodniejszy piasek), koło koca Pani. :roll: Oczywiście piachem sypał na prawo i lewo, w pełnym pasji kopaniu, nie oszczędzając wspomnianego wyżej kocyka. :diabloti: "Troszkę" ośliniony byłem po tym kopaniu. Zmęczyłem się pilnowaniem co się dzieje wokół. Niezbyt wygodnie, ale sam sobie wykopałem to teraz muszę leżeć. :lol: A tak poza tematem zdjęciowym - w październiku przeprowadzam się z Erisem do Szczecina. Nie za bardzo znam tamte tereny spacerowe, więc bardzo chętnie przyłączę się do spacerów szczecińskich! :cool3: Quote
lirael Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg Rewelacyjne zdjęcie! :iloveyou: Quote
Kosmaty Gałganek Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Fajniutki labek :lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zazdroszę tych spacerów po plaży. Ale słodko wygląda tak leżąc :loveu:[/FONT] Quote
Asiaczek Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Hahaha, faktycznie mina niezbyt zadowolona... http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg Pzdr. Quote
mimi_91 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg sama słodycz :loveu: Quote
FredziaFredzia Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 lirael napisał(a):http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg Rewelacyjne zdjęcie! :iloveyou: Dziękuję, cieszę że się podoba. :lol: Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]Fajniutki labek :lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Zazdroszę tych spacerów po plaży. Ale słodko wygląda tak leżąc :loveu:[/FONT] Na spacery po plaży zapraszamy na pomorze! :cool3: Asiaczek napisał(a):Hahaha, faktycznie mina niezbyt zadowolona... http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg Pzdr. On często robi takie miny, także jak jeszcze jakąś złapię na fotce to specjalnie dla Ciebie będzie. :lol: mimi_91 napisał(a):http://psiarze.com/images/1244040338/1_780/86299986.jpg sama słodycz :loveu: Dziękuję. ;) Quote
FredziaFredzia Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 Mamy problem, Eris od czasu do czasu kulał ostatnio na prawą przednią nóżkę. Dzisiaj byliśmy w lecznicy, zrobiliśmy zdjęcia obu po kolei, od góry i... No niby nic nie wykazało, ale coś z nadgarstkami jest nie tak, są osłabione. :lookarou: Dostaliśmy leki przeciwbólowe i Artro'husse, zobaczymy. :-( Ogólnie Eris dostał "śpiocha" i jest jeszcze trochę przymulony, myślę że jeszcze mu to zajmie zanim dojdzie do siebie całkiem. Quote
mimi_91 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Niech szybciutko Eris zdrowieje i nie martwi Pani ;) Przesyłam delikatne drapki dla biedaczka ;) Quote
Asiaczek Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Wiesz, ostatnio było i chyba nadal jest sporo wilgoci w powietrzu. Może to przez tę wilgoć...? Duzo zdrowia dla Białaska:) Pzd.r Quote
sylwiaskalska Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 FredziaFredzia napisał(a):A tak poza tematem zdjęciowym - w październiku przeprowadzam się z Erisem do Szczecina. Nie za bardzo znam tamte tereny spacerowe, więc bardzo chętnie przyłączę się do spacerów szczecińskich! :cool3: nie ma sprawy ze spacerami tylko mój Czort to taki bojcidusza :) no ale pomalutku się socjalizuje ale to baaaardzo pomału. Ale nadrobi za niego Lalek bo ten po przeciwieństwo Czorcisława. Trzymam kciuki za Erisa. Quote
FredziaFredzia Posted September 21, 2010 Author Posted September 21, 2010 mimi_91 napisał(a):Niech szybciutko Eris zdrowieje i nie martwi Pani ;) Przesyłam delikatne drapki dla biedaczka ;) Dziękujemy, podrapany. :loveu: Asiaczek napisał(a):Wiesz, ostatnio było i chyba nadal jest sporo wilgoci w powietrzu. Może to przez tę wilgoć...? Duzo zdrowia dla Białaska:) Pzd.r Może... Narazie podajemy leki, dzisiaj już w ogóle nie utykał, czekam na poprawę. Dziękujemy :) sylwiaskalska napisał(a):nie ma sprawy ze spacerami tylko mój Czort to taki bojcidusza :) no ale pomalutku się socjalizuje ale to baaaardzo pomału. Ale nadrobi za niego Lalek bo ten po przeciwieństwo Czorcisława. Trzymam kciuki za Erisa. Kciuki się przydadzą, a ja jak już się przeprowadzę to się będę odzywać, czy tutaj, czy u Ciebie na wątku, co? ;) Eris dzisiaj już nie kulał, ale to też nie było tak że cały czas miał problem, po prostu czasem, a ja wolałam sprawdzić. Artro'husse bierzemy cały czas, nawet po zakończeniu przeciwbólówek które mamy brać przez tydzień, więc mam nadzieję, że w ogóle problem minie. :shake: ;) Quote
lolka75 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 kurcze ja tez widze u mojego Borysa klopot z jednym nadgarstkiem.... ale tylko wtedy jak sie przeforsuje, na przyklad za bardzo poszaleje z pileczka. Wtedy po odpoczynku, po spaniu jak wstaje to troszke kuleje na jedna lapke. Obmacalam i Borys mowi ze wlasnie nadgarstek boli. A jaki wielkoscia jest Eris, czy jest duzym samcem, jak z waga jego? Quote
FredziaFredzia Posted September 22, 2010 Author Posted September 22, 2010 Jest dosyć dużym psem, porównując z innymi samoyedami na wystawach. Około 30 kg waży. A Borys? Eris właśnie też jak już się rozbiegał, rozruszał trochę, to ma z kulawizną problem, tak to nie kuleje. Quote
lolka75 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 No kurde Borys tez jest wlasnie duzy i byl ciezki, tez prawie 30 kg. Ale go odchudzilam radykalnie, i teraz wazy 25 kg i jest lepiej. Moze Erisek tez powinien troszke schudnac? Czuc mu zeberka i kregoslup? Jak zlapiesz skore nad kregoslupem za zebrami to powinien miec miedzu twoimi palcami jakis centymetr tluszczu w faldzie skory. Lepiej jednak pies chudy niz zapasiony, sama widze po Borysie. Nawet na wystawach o wiele lepiej sie rusza a na spacerach nigdy nie chodzi tylko zawsze truchta. Quote
Zuza i Noddy Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Wpadam do was z rewizytą i obiecuje bywać często. Świetnie taki czarno-biały duecik wygląda. Erisek to śliczny biały niedźwiadek. Quote
Nayantara Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Witamy i życzymy powodzenia z tą kulejącą łapką. Erisek śliczny jest ;* Miaizanko od nas proszę ; ) Quote
FredziaFredzia Posted September 23, 2010 Author Posted September 23, 2010 lolka75 napisał(a):No kurde Borys tez jest wlasnie duzy i byl ciezki, tez prawie 30 kg. Ale go odchudzilam radykalnie, i teraz wazy 25 kg i jest lepiej. Moze Erisek tez powinien troszke schudnac? Czuc mu zeberka i kregoslup? Jak zlapiesz skore nad kregoslupem za zebrami to powinien miec miedzu twoimi palcami jakis centymetr tluszczu w faldzie skory. Lepiej jednak pies chudy niz zapasiony, sama widze po Borysie. Nawet na wystawach o wiele lepiej sie rusza a na spacerach nigdy nie chodzi tylko zawsze truchta. Czuć mu żebra, wszystko jest ok. A już wcześniej musiałam go odchudzać, bo moja rodzina się przełamywała jak żebrał. Teraz już nauczona że NIE WOLNO tego robić, no i Eris dochodzi do swojej wagi, którą powinien mieć. :) Ale w każdym razie w poniedziałek znowu będę u weta, zobaczymy jaką ma dokładną wagę... Może go jeszcze odchudzę. Zuza i Noddy napisał(a):Wpadam do was z rewizytą i obiecuje bywać często. Świetnie taki czarno-biały duecik wygląda. Erisek to śliczny biały niedźwiadek. Dziękujemy, zapraszamy! ;) CarolineS napisał(a):Witamy i życzymy powodzenia z tą kulejącą łapką. Erisek śliczny jest ;* Miaizanko od nas proszę ; ) Mizianko było, witamy, dziękujemy! :loveu: Quote
Saththa Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 No i ja tez wpadłam z rewizytą ;) Jakimś dziwnym niedopatrzeniem dopiero dziś zorientowałam się, że do futra zawitał ktoś nowy... Jakoś mi umknęło miedzy postami...:-( Ale nie ważne to teraz nie ważne :) Ahhh ileż białego futra :loveu: I wiem pewnie wstyd się prznac ale w końcu dowiedziałam się co to za rasa :oops: Zawsze widząc przedstawicieli tej rasy sie zastanawiałam a teraz już wiem :multi: Piękny psiur a jaki biały. Jak dajesz rade z utrzymaniem w czystości takiego białaska? oglądając zdjęcia na śniegu zwłaszcza z koleżanką dopiero po chwili dochodziło do mnie"kurde co to to różowe?" A to język był :cool3: Jak mi powiedzieli na szkoleniu za czasów śniegu: aż po oczach razi. U Ciebie trzeba się doszukiwać :evil_lol::evil_lol: mam nadzieję, że z nadgarstkiem się unormuje i rozejdzie po kościach... Bo przecież nie może być inaczej :) Co do zamieszkania w szczecinie: wnioskując po maturze tegorocznej na studia? I piesa zabierasz? No musze przyznać, że to pierwszy taki przypadek jaki "znam" :razz: I Ja bym bardzo chciała zapraszam na wybieg ja koniecznie muszę zanurzyć palce w to futerko :cool3: Hmm właśnie doszłam do wniosku, że przy pierwszych postach u kogoś w galerii cierpię na słowotok... Ale to się zmieni, na pewno :diabloti: Quote
FredziaFredzia Posted September 24, 2010 Author Posted September 24, 2010 Saththa napisał(a): Piękny psiur a jaki biały. Jak dajesz rade z utrzymaniem w czystości takiego białaska? Co do zamieszkania w szczecinie: wnioskując po maturze tegorocznej na studia? I piesa zabierasz? No musze przyznać, że to pierwszy taki przypadek jaki "znam" :razz: I Ja bym bardzo chciała zapraszam na wybieg ja koniecznie muszę zanurzyć palce w to futerko :cool3: Hmm właśnie doszłam do wniosku, że przy pierwszych postach u kogoś w galerii cierpię na słowotok... Ale to się zmieni, na pewno :diabloti: Niech się nie zmienia, miło mi się czyta. :lol: Na studia, dokładnie. Od początku kiedy tylko Eris trafił do mnie było z rodzicami ustalane, że on nie zostaje w domu, tylko na studia go zabieram ze sobą, gdziekolwiek by to nie było. A co do zanurzania palców w futerko - Eris byłby bardzo zadowolony. :razz: Co do łapki, już mi pies nie kuleje, może to zasługa środków przeciwbólowych. W każdym bądź razie i ja i on jesteśmy z tego powodu szczęśliwi, mam nadzieję że i po odstawieniu ich nie będzie już problemu z nadgarstkiem. :) Już, już, mogę biegać? Brudny pies to szczęśliwy pies! Już trochę odpocząłem i wytarłem się w trawie. Quote
Zuza i Noddy Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Ale mu się zawsze ślicznie mordka śmieje. Quote
Nayantara Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 Wygląda jakby lwią grzywę miał :D Quote
mimi_91 Posted September 24, 2010 Posted September 24, 2010 śliczny biały puszek :loveu: Fajne masz, że możesz wziąć ze sobą Eriska;) Moja mama nawet nie chciała słyszeć o tym, że fajnie by było jak bym mogła jedną z moich dziewczyn wziąć ze sobą:shake: Od razu ma setki powodów aby się nie zgodzić i muszę przyznać, że niestety ale po części ma racje:roll: Strasznie bym chciała mieć psa w mieszkaniu już teraz, ale raczej nie mam na to warunków puki co, więc zostaje mi częste odwiedzanie domku:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.