mysza 1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 [quote name='marysia55']każdy pies, który 'wszedł' w moje życie nie jest już dla mnie 'zwykłym psem' ... i do końca będę się o niego martwić ... taką mam naturę ... czy to się podoba czy nie. Sonia ... byłam ... jestem ... i będę z tobą psinko. Obojętnie kto wszedł na wątek w miejsce Irenki:loveu: Ponoszenie odpowiedzialności za psa i bycie opiekunem prawnym to nie to samo co wejście na wątek i klikanie w klawisze ;) podobnie jak realna praca z psem to nie to samo to przesyłanie buziaczków przez internet ;) Quote
mysza 1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Dziękuję za wpłatę z bazarku foto- 50 zł, mam też kilka wpłat od Ewy Marty:loveu: oraz od Pani Ewy za pośrednictwem Irenaki, zaraz wszystkie wpiszę do pierwszego postu. Dziękuję za wsparcie :loveu::loveu::loveu: Quote
Ewa Marta Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 [quote name='mysza 1'][LEFT][B]Wpłaty na Sonię: 69- Ewa Marta 1/3 z bazarku ciuchowego 60- Ewa Marta 1/2 za sprzedaną poza bazarkiem kurtkę 50- Ewa Marta od kmurdz Mysza, dopisałam do kwot, skąd pochodzą. Tyle, że ja mam jeszcze zapisaną jedną kwotę: 50- 1/2 za sprzedaż ciuchów poza bazarkiem Wysyłałam Ci kasę dla Soni 4 razy: 18.11 - 69,00 03.12 - 50,00 06.12 - 60,00 10.12 - 50,00 W sumie 229 zł. W międzyczasie przesyłałam też pieniądze dla Melby i Mii, więc mogło Ci to umknąć;-) Wiem, że masz masę psiaków i ledwie ogarniasz, jak nie możesz znaleźć, to wyciągnę z banku potwierdzenia przelewów:-) Quote
mysza 1 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Ewcia, masz rację, strasznie przepraszam. Już dopisuję. Quote
Ewa Marta Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 mysza 1 napisał(a):Ewcia, masz rację, strasznie przepraszam. Już dopisuję. Nie masz za co przepraszać:-) Ja ledwie ogarniam wpłaty na jednego psa, a TY masz ich tyle... Quote
marysia55 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 [quote name='mysza 1']Ponoszenie odpowiedzialności za psa i bycie opiekunem prawnym to nie to samo co wejście na wątek i klikanie w klawisze ;) podobnie jak realna praca z psem to nie to samo to przesyłanie buziaczków przez internet ;)mysza 1 , mój post nie był skierowany pod Twoim adresem. Przykro mi, że tak go odebrałaś. Znam (chociaż pewnie może nie całkowicie) Twoją pracę i zaangażowanie z innych wątków i na pewno nie odważyłabym się skierować tego postu do Ciebie. Quote
Ewa Marta Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ale skok!!!!!!! Na tym zdjęciu Sonieczka bryka jakby żadnej traumy nie miała:-) CUDNE!!!!! Quote
mysza 1 Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Jaka wesoła i rozbrykana :loveu::multi::multi: Myszka jedna ;) Quote
Ellig Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Soniu! Jestes szczesliwa i niech tak bedzie dalej!Dziekuje dzisiaj Ronji i Bartkowi za to ,ze na codzien daja tyle dobroci zwierzakom. I tak, jak gwiazda wskazywała królom miejsce cudu bożonarodzeniowego, niech i nam świeci przez cały, oświetlając codzienną drogę i pokazując właściwe drogowskazy. Wesołych Świąt! Quote
magda222 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt wszystkim!!! :tree1: Quote
marysia55 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Szczęście nadaje sens życiu, to magia w Twym sercu zaklęta. Nie pozwól mu zostać w ukryciu, podaruj je bliskim w święta ... życzę pogodnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia W gronie najbliższych, których kochamy i przy których do końca trwamy. Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Sonia jest dzisiaj w gazecie krakowskiej Quote
mysza 1 Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Foksia i Dżekuś napisał(a):Sonia jest dzisiaj w gazecie krakowskiej Dziękujemy :) na razie nie było telefonów ale może... Quote
Ewa Marta Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Foksia i Dżekuś napisał(a):Sonia jest dzisiaj w gazecie krakowskiej Super! Ciekawe, czy ktoś zadzwoni... Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Ewa Marta napisał(a):Super! Ciekawe, czy ktoś zadzwoni... pewnie nikt nie zadzwonil , a jak sonia po sylwestrze? Quote
ronja Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Sonia sylwestra spędzila za kominem razem z moją Pysią. u nas strzelali tylko około pólnocy, więc dało się przeżyć. dziś jest taka jak zwykle. choć ostatni tydzień zaliczyliśmy "dołek szkoleniowy" (okreslenie Piotra). Piotr powiedział nam, że [FONT=arial] "dołki szkoleniowe" niestety z psami lękliwymi się zdarzają[/FONT]. wg jego wskazówek trochę odpuścilśmy sesje, wróciliśmy do najprostszych ćwiczeń i Sonia "się naprawiła". Quote
mysza 1 Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Dobrze, że Sylwester już się skończył ;) Quote
Ewa Marta Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 mysza 1 napisał(a):Dobrze, że Sylwester już się skończył ;) Skończył się, a na Ursynowie nadal strzelają:-( Wczoraj zaczęli po 15 i tylko się nasilało. A koło 23 to już nic nie było słychać poza strzałami. Moje psy po sporej dawce leków uspokajających jakoś przeżyły, choć Barsunia zsiusiała się na posłanie, a potem przestraszona uciekła do łazienki. Musiałam wziąć malucha na ręce, wycałować pyszczek i położyć na zmienioną kołderkę, żeby się uspokoiła. Nienawidzę tych strzałów:-( Quote
gusia0106 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Kochani, potrzebna nam pomoc. Prześlijcie do łódzkich dogomaniaków o ile takich znacie: Wczoraj koło południa ARES ZAGINĄŁ. Nie ma na sobie szelek z adresówką. Potrzebna jest nam pomoc w stworzeniu plakatu, oplakatowaniu Łodzi i poszukiwaniach. Ares wygląda tak: Może być lękliwy w stosunku do obcych ale nie agresywny. Kontakt do właścicielki: PANI LUCYNA 798 656 937 lub do mnie GUSIA 510 833 888 Quote
Ewa Marta Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 O Matko! A czy właścicielka zawiadomiła już straż miejską? Plakaty rozwiesiła? Może takie, jak u Marleja Gusiu... żeby nie łapać, tylko natychmiast zawiadomoć gdzie jest widziany... Jeśłi w Łodzi walą tak, jak na Ursynowie, to kiepsko widze jego znalezienie w najbliższych dniach:-( Quote
gusia0106 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Ewa Marta napisał(a):O Matko! A czy właścicielka zawiadomiła już straż miejską? Plakaty rozwiesiła? Może takie, jak u Marleja Gusiu... żeby nie łapać, tylko natychmiast zawiadomoć gdzie jest widziany... Jeśłi w Łodzi walą tak, jak na Ursynowie, to kiepsko widze jego znalezienie w najbliższych dniach:-( Tak, obdzwoniła dwa łódzkie schroniska, zostawiła informację i prosiła o kontakt. Była też u ludzi, którzy zadzwonili z ogłoszenia, ale pies, którego znaleźli to nie Ares. Oplakatowali okolicę, chodzą i szukają. Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 [quote name='gusia0106']Kochani, potrzebna nam pomoc. Prześlijcie do łódzkich dogomaniaków o ile takich znacie: Wczoraj koło południa ARES ZAGINĄŁ. Nie ma na sobie szelek z adresówką. Potrzebna jest nam pomoc w stworzeniu plakatu, oplakatowaniu Łodzi i poszukiwaniach. Ares wygląda tak: Może być lękliwy w stosunku do obcych ale nie agresywny. Kontakt do właścicielki: PANI LUCYNA 798 656 937 lub do mnie GUSIA 510 833 888 Z Łodzi jest Temida napiszcie do niej ona zna kilku ludzi z okolic moze pomoga Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Foksia i Dżekuś napisał(a):Z Łodzi jest Temida napiszcie do niej ona zna kilku ludzi z okolic moze pomoga Juz do niej napisalam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.