gamoń Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Niestety dziś nie wiem dowiem się jutro bo i tak juz cały ranek przegadałam z Pania Haliną i Panią z Wrocławia. Dziś wieczorem będę miała wstępne informację bo Pani z Wrocławia wykona telefon do schroniska. Nie chcę też tak bardzo zawraca głowy kierowniczce bo ona opiekuje się nie tylko Łysią ale też innymi psami i ma pewnie mnóstwo roboty. Umówiłam sie na jutro na telefon i chce byc konsekwentna. Napisz dziewczynie, że dowiem sie jutro rano. Quote
Witokret Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 No to z niecierpliwością czekamy na koniec tygodnia - może juz coś więcej będzie wiadomo :) a Łysuleczka niech pomalutku psychicznie nastawia się na domek :lol: PS Beatko jakby co to dawaj znać... Quote
rybon36 Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Rany boskie, 2 dni mnie nie było a tu takie wiesci!!!! przeczytałam wszystko jednym tchem - zdecydowanie stawiam na panią z Wrocka, w razie czego służę jakąś pomoca na terenie Warszawy, do Lublina też mogę po nią pojechać tak jak poprzednio po Lenkę......boziiuniu kochana, zadziałało!!!!!!!! Kochana Łysinko, to chyba to, jmniku skrzyżowany z grzywaczem chińskim - pod kołderkę marsz!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
rybon36 Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 szybciutko na górę, dopóki nie jest wszystko pewne nie trzeba sie chować z tyłu! Quote
gamoń Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Dziekujemy, Rybon36,ze o Łysolce nie zapomina i trzyma kciuczki wraz ze swoja liczna sforka:lol: :lol: :lol: Quote
rybon36 Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 a gdzieżbym śmiała, o moim diamenciku??? ja też jestem z gatunku Ag - jestem Agata!!!! Quote
Witokret Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 rybon36 napisał(a):a gdzieżbym śmiała, o moim diamenciku??? ja też jestem z gatunku Ag - jestem Agata!!!! :lol: Ag... górą ;) Agnieszka Quote
rybon36 Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 widzę, że popołudniowa ciociozmiana już sie stawiła, super, ciotka poranna może spokojnie powolutku zdążać do domku pozostawiając skarbunię w doskonałych rękach, dbajcie też o Rydzusia z wątku o Rydzusiu, staruszku z Krakowa Quote
g_o_n_i_a Posted January 9, 2006 Author Posted January 9, 2006 Hej, widze, ze same fantastyczne wiadomosci. Mam nadzieje, ze domek i plany się powiodą. :kciuki: Wrazie czego jest jeszcze ktos chętny, zdaje się, ze do Agnieszki dzwoniła Pani z Małopolski... Jest bardzo zainteresowana, a w głosie wyczułam lekką nutkę smutku, ze Łyska juz jest prawie zaadoptowana... Quote
rybon36 Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 to może Rydzusia z Krakowa albo Wipusia od WAS???? Quote
g_o_n_i_a Posted January 9, 2006 Author Posted January 9, 2006 Nie wiem jakie ta Pani ma wymagania co do psa (np. wielkosc). Jeżeli wszystko juz bedzie pewne z adopcją Łyski, to ja przedzwonię, zapropnuję owe psiaki i zobaczymy co będzie. Quote
gamoń Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Tak !!!!!!:loveu: :loveu: :n00b: Zwycięstwo nad niemocą!!!!!!!!!!!!!! I niech mi teraz ktoś powie że są rzeczy niemożliwe :mad: . Jest zgoda Pani Halinki. Jutro będę wiedziała którego dokładnie dnia przyjedzie siostrzenica Pani z Wrocławia. W sobotę jadę do Rzeszowa po Łysię, by ją przywieźc do Wawy. Ze stolicy Łysia pojedzie limuzyną pod Wrocławską kołderkę. W związku z tym Poszukiwany jest koci transporterek dla malutkiej kochanej Łyski oraz prośba do rzeszowskich dziewczyn: czy ktoś mi pomoże w dotarciu do schroniska> Nie wiem jak będę miała pociągi, więc szukanie na oślep może sprawic, że zamiast siedziec w pociągu będziemy z Łysią siedziały na peronie i czekały na następny I Zmarźnie dziewczyna:angryy: . Tak nie może byc!!!! Agnieszka (niedoskonały Gamoń) Quote
g_o_n_i_a Posted January 9, 2006 Author Posted January 9, 2006 Oj Wy chyba musicie zając się naszym Piksiorem, co od szczeniaka siedzi w schronisku i nikt go nie chce - jesteście Wielkie!! :multi: :multi: :multi: :multi: Agnieszka, pomozemy Ci jakos zebys dojechala bez problemu. A wiesz o której masz pociąg z Warszawy do Rzeszowa i na którą jest przewidywany przyjazd? Quote
gamoń Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Jutro mama wszystkiego się dowie. Chcę przyjechac jak najwcześniej by nie wracac po nocy. Wiecie co się teraz dzieję w pociągach.... Nawet z gaci Cię okradną:-( Quote
supergoga Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Czy mam juz się cieszyć i zdejmować Łyskę z allegro. Mam kolejne pytanie o sunię: W jakim wieku jest Łyska ? Czy choruje na coś przewlekle ? Jakie jest jej usposobienie ? Dziękuję Konrad adres: [email protected] Co odpowiedzieć i czy juz ją usunąć. Napiszcie bo nic nie wiem. Trzeba zająć się innymi - jest jeszcze śliczna maleńka Pieguska z Lublina - cudo nad cudy. Schronisko ją wykończ\y. No i Iwa, która wykończy mnie :lol: Piszcie bo nie wiem czy pić.;) Quote
g_o_n_i_a Posted January 9, 2006 Author Posted January 9, 2006 Tak sobie wstępnie patrzylam (rozklady przeciez sa w necie). Nie zworujcie się na tym, niech Beatka dokladnie jutro sprawdzi. Agnieszka, moglabyś (przykładowo) wyjechać z Warszawy o 6:05 i dojechałabyś o 11:34 albo wyjechała o 7:05 i dojechała na 12:40 (według rozkładu)... Wczesniej pociagów nie ma - no o 1:00 nad ranem. Ale z Rzeszowa jest dopiero odjazd o 17:35 i przyjazd do Warszawy o 1:45... Oj mogą być małe kłopoty. :( Quote
supergoga Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Ludziska - co odpisać z tym allegrowiczem - i może zdjąć sunię, bo wtedy inna ma szansę. Quote
gamoń Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Gogciu zdejm odpisz pakuj inne bidy tym ludziom. Jak potrzeba Łysego to ogolimy. Pozdrawaim Agnieszka Nie martw się Gonia. ja będę z psem zaczepno obronnym o nazwie Łyska. Myślałam, ze z pociągami będzie gorzej. Na chwile uciekam Quote
irma Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 gamoń napisał(a):Gogciu zdejm odpisz pakuj inne bidy tym ludziom. Jak potrzeba Łysego to ogolimy. Pozdrawaim Agnieszka Nie martw się Gonia. ja będę z psem zaczepno obronnym o nazwie Łyska. Myślałam, ze z pociągami będzie gorzej. Na chwile uciekam może Pazurka wezmą -on taki łysiutki biedniutki Quote
GuniaP Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 Bardzo, bardzo Wam dziękuje za pomoc w znalezieniu domu dla Łyski, dziękuje również cała załoga "Kundelka", wszyscy się ogromnie cieszą, że psina będzie miała dom i ze są Ludzie na tym świecie z sercem. Ach brak mi słów po prostu :-) Quote
supergoga Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
Witokret Posted January 9, 2006 Posted January 9, 2006 :loveu: no to bylo do przewidzenia, ze taka sliczna Łysuleczka znajdzie szybciutko domek ;) Teraz mooocnooo trzymamy kciuki zeby wszystko sie UDAŁO !!! PS gdyby byl potrzebny transport z dworca lub na dworzec albo jakakolwiek inna pomoc - dawajcie znac !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.