Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 529
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hop Łysuniu, tekst juz gotowy, tylko nie wiem czemu zdjęcie z pierwszej strony mi się nie wyświetla. Jutro będziesz już na alegro. Obiecuje żewszystko będzie dobrze

Posted

Hop laleczko pokaż się światu:klacz:. Za chwilę będziesz na allegro. Ciotka Supergoga - spec komputerowy już nad tym pracuje. W ogłoszeniu podałam telefon do siebie. Bardzo proszę dogomaniaczki - wolontariuszki z tego schroniska o namiary na pv (aby był kontakt jak już będą chętni, a będą na pewno! Ja Ci to Łysolku obiecuję) oraz biję pokłony o więcej zdjęc
Agnieszka (córka Gamonia)

Posted

Otrzymałam emaila w sprawie Łyski. Bardzo prosze odpowiedz na niego Goniu, bo znasz sunię najlepiej. Może to ta szansa. Tak szybko.

Witam!
Czy piesek mogłby mieszkac w domu? tzn. czy jest choc troche nauczony czystosci (chodzi mi o siusiu i ...)? Jesli nie to czy pani zdaniem jeszcze moznaby bylo go tego nauczyc ? Bo jesli maja sie polepszyc jej warunki zycia to fajnie gdyby zamieszkała w domu a nie w budzie...Czy ta choroba jest całkowicie wyleczona i nie zarazi innych piesków albo np. dzieci? Proszę o odpowiedź na maila: [email protected]
Pozdrawiam!
Agnieszka

Adres nadawcy: [email protected]

Posted

Z tego co wiem gonia nie odpisała na maila. Ja to zrobiłam wczoraj i dziś po rozmowie z kierowniczką schroniska. Poprosiłam mailowo Pania Agnieszke o znak czy nadal zainteresowana jest Łyską. Od Pani kierownik dowiedziałam się tyle: Jest to choroba genetyczna wywołana kazirodztwem: Pewna Pani miała suczkę, oszczeniła się psina i wydała na świat 2 suczki i psa. żadnego z nich nie poddała zabiegowi sterylizacji i psy mnozyły się między sobą . Dochowała się 22 szczeniąt częśc z nich zdechło. Stąd choroba Łyski . Pies jest obecnie w ogrzewanym pomieszczeniu i regularnie wyprowadzany na spacer - dba zatem o czystośc. Przebywa w schroniskau 3 lata. Tyle na teraz bo muszę na uczelnię. Więcej wieczorem nadal proszę trzymac kciuki Agnieszka (córka Gamonia)

Posted

Najmocniej Was przepraszam, wczoraj nie dałam rady wskoczyć na Dogomanię, mialam niesprawnego kompa. Informacje do tej Pani zostały juz wysłane. Trzymajcie kciuki.

Posted

Otóz wiadomo i nie wiadomo. Jest możliwoś domu w Niemczech ale trzeba to dokładnie sprawdzic mama załatwi to w ciągu 2-3 dni. Pani Agnieszka odezwała się. Otóż jest gotowa zaadoptowa Łysolkę, ale za jakiej 2-3 miesiące jak skończy remont. Argumentowała to faktem iż chce by pies od razu miał swoje stałe miejsce i nie dostarczac mu dodatkowych atrakcji. Będzie rozmawia z mężem o suni bo podobno jej to obiecał. Zamierzam przycisną Panią Agnieszkę :loveu: tzn. Jesli mąż jednoznacznie wyrazi zgodę będę rozpatrywała mozliwoś przetransportowania suni tu do Wawy i zapewnienia na ten okres hotelu dla psiaka. Nie chce jej wyciągac na razie ze srodowiska które w miare dobrze zna i jakoś sobie w nim radzi, rzucac sunie w nowe środowisko hotelu (mimo iż lepsze warunki), a potem abyśmy martwiły się o finanse bo nie będzie co z Łysunia zrobic. Zamierzam porozmawia z Panią Agnieszką na ten temat i zdecydujemy. Martwi się też transportem, ale liczę, że razem jakoś sobie poradzimy. Pozdrawiam Agnieszka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...