moon_light Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 przeciez to najprawdziwszy grzywacz chinski ;) Quote
g_o_n_i_a Posted December 31, 2005 Author Posted December 31, 2005 Gamońku (dlaczego taki nick?!) bardzo Ci dziękuję :calus: Moon, a moze chcesz pokochac takie Cudo? :-) Quote
gamoń Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Bo Mój schorowany stary psiak ma tak na imię. Jeszcze jedna mała prośba... Więcej zdjęc Panienki poproszę Quote
gamoń Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Hop Łysuniu, tekst juz gotowy, tylko nie wiem czemu zdjęcie z pierwszej strony mi się nie wyświetla. Jutro będziesz już na alegro. Obiecuje żewszystko będzie dobrze Quote
moon_light Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 g_o_n_i_a ja to bym mogla wszystkie psy "pokochac"...ale mam w domu malego terroryste (fot.avatar)...i on sie nie dogaduje z psami Quote
gamoń Posted December 31, 2005 Posted December 31, 2005 Hop laleczko. Wracaj na pierwszą stronę. Może juz niedługo Twój los się odmieni Quote
supergoga Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Łyska zaraz będzie na allegro. Gamońku - masz priv. Odpowiedz pilnie. Trzymam paluchy za suczkę. Quote
gamoń Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Hop laleczko pokaż się światu:klacz:. Za chwilę będziesz na allegro. Ciotka Supergoga - spec komputerowy już nad tym pracuje. W ogłoszeniu podałam telefon do siebie. Bardzo proszę dogomaniaczki - wolontariuszki z tego schroniska o namiary na pv (aby był kontakt jak już będą chętni, a będą na pewno! Ja Ci to Łysolku obiecuję) oraz biję pokłony o więcej zdjęc Agnieszka (córka Gamonia) Quote
supergoga Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=79792724 Sunia na allegro. Mogę jeszcze zmienic opisy, gdyby coś się nie zgadzało. Sprawdźcie i błagam - nie wpisujcie do obserwowanych, najwyżej do ulubionych. Bo potem nie wiem, kto sie nia interesuje naprawdę, a kto kibicuje. Quote
g_o_n_i_a Posted January 2, 2006 Author Posted January 2, 2006 [quote name='supergoga']http://www.allegro.pl/show_item.php?item=79792724 Sunia na allegro. Dziękujemy bardzio kochanym Ciociom! :multi: Quote
rybon36 Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 a ja się zryczałam jak bóbr.... moi drodzy:placz: Quote
supergoga Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Otrzymałam emaila w sprawie Łyski. Bardzo prosze odpowiedz na niego Goniu, bo znasz sunię najlepiej. Może to ta szansa. Tak szybko. Witam! Czy piesek mogłby mieszkac w domu? tzn. czy jest choc troche nauczony czystosci (chodzi mi o siusiu i ...)? Jesli nie to czy pani zdaniem jeszcze moznaby bylo go tego nauczyc ? Bo jesli maja sie polepszyc jej warunki zycia to fajnie gdyby zamieszkała w domu a nie w budzie...Czy ta choroba jest całkowicie wyleczona i nie zarazi innych piesków albo np. dzieci? Proszę o odpowiedź na maila: [email protected] Pozdrawiam! Agnieszka Adres nadawcy: [email protected] Quote
moni71 Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Czy wiadomo cos wiecej? Pani Agnieszka dala jaks odpowiedz? Quote
gamoń Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Z tego co wiem gonia nie odpisała na maila. Ja to zrobiłam wczoraj i dziś po rozmowie z kierowniczką schroniska. Poprosiłam mailowo Pania Agnieszke o znak czy nadal zainteresowana jest Łyską. Od Pani kierownik dowiedziałam się tyle: Jest to choroba genetyczna wywołana kazirodztwem: Pewna Pani miała suczkę, oszczeniła się psina i wydała na świat 2 suczki i psa. żadnego z nich nie poddała zabiegowi sterylizacji i psy mnozyły się między sobą . Dochowała się 22 szczeniąt częśc z nich zdechło. Stąd choroba Łyski . Pies jest obecnie w ogrzewanym pomieszczeniu i regularnie wyprowadzany na spacer - dba zatem o czystośc. Przebywa w schroniskau 3 lata. Tyle na teraz bo muszę na uczelnię. Więcej wieczorem nadal proszę trzymac kciuki Agnieszka (córka Gamonia) Quote
gamoń Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Wolontariuszki ze schroniska pilnie prosimy o kontakt.:roll: :roll: :roll: Quote
Witokret Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 :placz: Ta psiuleczka MUSI znaleźć domek - nie ma innej możlwiości !!! Quote
Witokret Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Z wrażenia literki mi sie poprzestawiały... :-( Quote
g_o_n_i_a Posted January 3, 2006 Author Posted January 3, 2006 Najmocniej Was przepraszam, wczoraj nie dałam rady wskoczyć na Dogomanię, mialam niesprawnego kompa. Informacje do tej Pani zostały juz wysłane. Trzymajcie kciuki. Quote
supergoga Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 No i jak, czy p. Agnieszka odpisała. Juz z nerwów żołądek mi nawala. Wiadomości o suni są pozytywne w sensie trzymania w domku. TYlko co dalej. Quote
gamoń Posted January 3, 2006 Posted January 3, 2006 Otóz wiadomo i nie wiadomo. Jest możliwoś domu w Niemczech ale trzeba to dokładnie sprawdzic mama załatwi to w ciągu 2-3 dni. Pani Agnieszka odezwała się. Otóż jest gotowa zaadoptowa Łysolkę, ale za jakiej 2-3 miesiące jak skończy remont. Argumentowała to faktem iż chce by pies od razu miał swoje stałe miejsce i nie dostarczac mu dodatkowych atrakcji. Będzie rozmawia z mężem o suni bo podobno jej to obiecał. Zamierzam przycisną Panią Agnieszkę :loveu: tzn. Jesli mąż jednoznacznie wyrazi zgodę będę rozpatrywała mozliwoś przetransportowania suni tu do Wawy i zapewnienia na ten okres hotelu dla psiaka. Nie chce jej wyciągac na razie ze srodowiska które w miare dobrze zna i jakoś sobie w nim radzi, rzucac sunie w nowe środowisko hotelu (mimo iż lepsze warunki), a potem abyśmy martwiły się o finanse bo nie będzie co z Łysunia zrobic. Zamierzam porozmawia z Panią Agnieszką na ten temat i zdecydujemy. Martwi się też transportem, ale liczę, że razem jakoś sobie poradzimy. Pozdrawiam Agnieszka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.