ulvhedinn Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Kilka z obiecanych fotek;) Piesia w koszyczku: Piesia na kanapie: A co ta Pańcia tam robi w kuchni... ...czyżby jedzonko???:cool3: Tak, tak, miseczka!!!:multi: A taka jestem kochana i słodka: Chyba, że pojawi się intruz... wtedy zmieniam się w potwora!!!! Taka furia spowodowana była wizytą Kongi, która chciała się bawić z Piesią, no a Piesia była zazdrosna o swoja miseczkę, kanapę i oczywiście przede wszystkim o pańcię:evil_lol: W końcu wlazła na kolana cioci i stamtąd tryumfalnie szczeżyła sie na intruza... Konga szybko poszła do domu, a Piesia z błyskiem w oku owarczała drzwi, przekonana o tym, ze przepędziła wroga:diabloti: Poza tym- już wiem, co dolega Piesi z uszkami i ogonem... To tzw. martwica niedokrwienna, która powoduje, że najmniejsze przemarznięcie może się skończyc utratą kawałka ciała... Powoduje też spory ból na zimnie:-( Prawdopodobnie właśnie dlatego Piesia ma amputowany ogonek:-( Jak ja sie strasznie cieszę, że tą zimę malutka spędzi w ciepłym mieszkaniu, jak widać w kubraczku i pod kołderką... Poza tym trzeba jej smarować odsłonięte miejsca dermosanem i delikatnie masować uszka i łapki (co bardzo lubi:lol: ). I, jak widać na fotce, konieczny będzie remont zębów, trochę się boję narkozy, no ale trzeba:roll: Quote
Yolka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Piesia jaka Ty jesteś szczęśliwa:sweetCyb: , a jaką nasz dobrą swoją Panią. Znam Cię jeszcze ze schroniska, inaczej miałaś na imię, ale Piesia jest super. Wiem , że kochasz:iloveyou: swoją Panią, Ona Cię pielęgnuje, karmi, leczy, daje Ci wszystko co Ci potrzeba. I te spacery:Dog_run: i to ubrańko. Ale ta Twoja Pani troszczy się o Ciebie. Ale pamiętaj, na spacerze nie interesuj się końskim łajnem, bo to nie lecznicza borowina, a SPA masz w domku. Bądź grzeczna, słuchaj swojej Pani i kochaj Ją mocno. Uściski :calus: dla Ciebie i Twojej Pani. Bądź nadal szczęśliwa.:multi: Quote
milena182 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 o mój boże jakby takie zdjecie na halloween mi pokazali to mialabym koszmary:loveu:;) Quote
GuniaP Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ona się czuje pewnie, broni domu i pani. Ja tez ją pamiętam ze schroniska, była wtedy taka nieśmiała, kazdemu schodziła z drogi, miałam wrażenie, że ona nawet nie śmie marzyc, zeby ja ktos pogłaskał, przytulił... Quote
Witokret Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 :loveu: :loveu: :loveu: a ja tam ciągle jestem w Piesi Łysi zakochana po uszy :lol: Cudeńko maleńkie... Jak to dobrze, że ta kruszynka ma taki przecudowny domek i pańcię !!!! :loveu: Quote
gamoń Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 A ja od razu wiedziałam że to amstaff z pinczerem :loveu: . Tak dzielnie broniła u mnie w domu swojej poduszki :mad: :mad: :mad: Pozdrawiam i całuję w Łysą łepetynę Aga i Beata Quote
Tuuli Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Fantastycznie usłyszeć o takim happy endzie:sweetCyb: Wyrazy podziwu dla nowej Pani za otoczenie to biedactwo opieką:calus: . Chciałoby się znać więcej takich osób. Szczególne wrażenie na mnie zrobiły zdjęcia Piesi w koszyczku, który - jak widać - został wyposażony we wszelkie ulubione przez piesków gadżety:razz: Najlepsze życzenia dla Pani, Piesi, Mileny i Paolka:happy1: [quote name='milena182'] o mój boże jakby takie zdjecie na hallowen mi pokazali to mialabym koszmary Biorąc pod uwagę temat tego wątku oraz zachwyty wielu osób na Piesią, przydałoby się pomyśleć dwa razy przed napisaniem tego typu komentarza, który z pewnością do taktownych nie należy :angryy: (nawet czytany z przymrużeniem oka) ps. piszemy Halloween:icon_roc: Quote
g_o_n_i_a Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Jaki cudny uśmiech :evil_lol: :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Ja się tam o Halloween nie obrażam, bo rzeczywiście Piesia-rekin to widok hmmm.... niezapomniany:evil_lol: A tak w ogóle... kiedyś się ciotki supergoga i Rybon odgrażały, że libację jakowąś urządzą, jak Łyska domek znajdzie:diabloti: Nie jestem wścibska, ale tak z ciekawości pytam- i co?:evil_lol: Quote
supergoga Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Ja jak najbardziej za - Rybonku - a Ty co na to. Libacyjka z okazji Piesiowego domku - musi być koniecznie. Z Piesoą w roli głównej. Quote
ulvhedinn Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Na Mikołaja Piesia wszystkim swoim cioteczkom przesyła mnóstwo dobrych życzeń i ciepłych mysli, za to, ze pomogły jej znależć domek w którym spędzi zimę podkołderkowo:evil_lol: Piesia-Mikołaj:evil_lol: Quote
Witokret Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 :roflt: no normalnie REWELACJA !!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ulvhedinn Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 A to łysolinka w komplecie zimowym, pożyczonym od pingwinka pluszowego, niestety chyba nie jest zachwycona;) Poza tym Piesia była ze swoją panią w Żaganiu, jechała autem i była bardzo grzeczna i dzielna, jak zawsze!!! Quote
gamoń Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Bo ona wie, że w zielonym jej nie do twarzy :lol: I bez ubranka tak chłodno..... :shake: Quote
Witokret Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 [quote name='ulvhedinn']A to łysolinka w komplecie zimowym, pożyczonym od pingwinka pluszowego, niestety chyba nie jest zachwycona;) Ulvhedinn :mad: nie męczcie Łysiaczka :evil_lol: Ale z niej cudeńko :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 A tak przebiegała wycieczka do Żagania: ...no, jedziemy już ?? Była piękna ciepła pogoda, więc po drodze zrobilismy postój w lesie... ku wielkiej uciesze psiaków, jak widać;) Sami jedzą... a psy to co?! cdn... Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 No daj, daj, daj.... daawaaaj!!!! No nareszcie.... Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 A po pełnej wrażeń podróży odpoczniemy... no cóż, na kanapie:oops: Gospodarze sie nie gniewają... Albo na kolankach:evil_lol: Quote
Witokret Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 No zdecydowanie Łysiulec nam zarasta :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: Genialne zdjęcia Ulv...:razz: Quote
ulvhedinn Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Łysinka zarasta powolutku, ale jednak efekty widać... Szczególnie na udkach i łepetynie koło oczu ma wyraźnie więcej włosków:evil_lol: No i na uszach- uszy z zewnątrz sa całkiem porośnięte!!! Zresztą co tu się dziwić, jak jest pasiona tranem z oliwą, smarowana na łysinach dermosanem i co najwyżej może trochę się wycierać jej futerko od głaskania:evil_lol: No to co- może jeszcze jedną fotkę?:cool3: Quote
milena182 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 sliczne zdjecie widze ze u was tez brak sniegu(pewnie lyska sie cieszy bo nie marznie,a bernardynce goraco) Quote
Witokret Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 [quote name='ulvhedinn'] No to ja będę monotematyczna :loveu: :loveu: :loveu: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.