Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 529
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ulvhedinn']Wytarła się od głaskania i całowania :eviltong:[/quote]

Aaa to i dobrze :lol: Pamiętam, że ta jej łysinka była taka aksamitna :loveu:
Niezmiennie uściski i całuski dla Łysiaczka :lol:

  • 2 months later...
  • 2 months later...
Posted

ulvhedinn napisał(a):
A ja mam ciekawą nowinę ;) Piesiulka była na wakacjach, czyli... na zlocie dogomaniaków!!! :cool3:

Ktoś chętny na fotki?



No to baaaaaaaaa ;) czekamy !

  • 3 months later...
Posted

Z Łysią jest... nieciekawie..... :-(

Ma wodobrzusze. Już raz ściągneli jej płyn, ale znów sie zbiera. Poprzednio po ściągnięciu płynu waga zmniejszyła się z 3,6 kg do 3....... czyli tyle było płynu. W dodatku trudno powiedzieć co jest powodem tego stanu. Serduszko? Nie jest najgorsze. Z wyników widać tylko nieco podwyższone parametry wątrobowe, nerki są w porządku, profil krwinkowy- nieco zaniżone wyniki czerwonokrwinkowe, białe w normie.
Piesia czuje sie przy tym dobrze, ma apetyt, humor, nic jej nie boli.

Nie wiem, co wymyslić.


Prosimy o kciuki...............................

  • 3 weeks later...
Posted

Piesia ma szansę dostać dobre rzeczy od krakvetu... tylko potrzebna pomoc!

Proszę o głosy na Ulvhedinn w ankiecie na dogomani! Magda (Ulv) ma szansę dostać pomoc z Krakvetu, na razie przegrywa kilkoma głosami :-(

http://www.dogomania.pl/forum/f402/krakvet-wybieramy-kanydata-na-listopad-173295/

Stytuacja Ulvhedinn:
Dług u weta - 4 tysiące, a koty dalej w klinice, na intensywnej teraipii(dług wzrósł o prawie 2 tysiące, bo koty były w tragicznym stanie, więc chyba wynosi ponad 6 tysięcy...). W domu 'stado' kociaków, do tego 4 dorosłe (o ile się nie myle - tylko 4). 4 psy - wszystkie chore - łysy Grafi, pogryziony Chester(prawie bez pupy), Kra na wózku, i Piki po drutowaniu kręgosłupa, ok.20 myszy, które ktoś jej podrzucił na wycieraczke i do tego wszystkiego gołąb.
Ona jest sama, zarabia bardzo malutko, a żwirek to chyba idzie w tonach Do tego nie ma komputera, bo się popsuł...

Magda ratuje te chore, brzydkie, stare, kalekie... te, którym nikt nie chce pomóc

  • 1 month later...
Posted

Piesiasta czuje się całkiem nieźle (tfu, odpukac), na razie punkcji nie trzeba było powtarzać... postarzała sie niestety nieco, ząbki ma fatalne a strach jej robić.... kilka dni temu straciłą jeden z siekaczy i jest szczerbatka z przodu; no i miewa kłopoty z oczkami- trzeba jej wtedy kroplić... :-(

Ale nie ma żadnych ranek na łepku, ani na uszach, śpi sobie pod kołderką, a teraz, jako że po podłodze ciągnie chodzi w "sukience"- takim wdzianku z wełenki przylegającym... bardzo to ubranko lubi i nie chce sie rozbierać :evil_lol: No i na apetyt nie narzeka zupełnie :evil_lol:


Mam ubranko i śliczną obróżkę!


No co ciociu migasz na psa fleszem...


Oo, a tak to lubię najbardziej!

Posted

Taaak... kiedy widzę Piesiulkę wtuloną w kołdrę, śpiącą ze swoją panią w łóżku... opatuloną, w cieple, kochaną, to naprawdę robi mi się cieplej na sercu. To bardzo dopinguje do walki o to, żeby więcej psiaków zaznało ciepła własnego domu i miłości.

A wiecie, że od Piesi się zaczęła moja "przygoda" z dogo? ;)

Posted

Dobrze ze łysolek ma taki wspaniały dom :loveu: co i pogłaszcze i pod kołderkę wpusci :eviltong:

ja Łysolka nie poznałam osobiscie ale do dzis nieraz słysze jak wspominaja ja w schronisku
jako przykład super adopcji ... i super włascicielki :lol:

pozdrawiam serdecznie i postaram sie wydrukowac te jej zdjecia i powiesze na specjamnej tablicy w schronisku jako przykład szczęsliwego psa !

  • 2 weeks later...
Posted

No fakt, Piesiasta jest rozpieszczona do niemożliwości, a za wszelkie przewiny obrywam... ja, jako "dostarczyciel" Piesiulki ;)


A tutaj Piesia w swoim kolejnym sweterku, dla odmiany zielonym, z bazarku od Tanitki. Ona nie chodzi goła nawet po domu, zmarzlak z niej straszliwie-straszny....

  • 4 months later...
  • 1 month later...
Posted

Ostatnio stan zdrowia Piesiuni bardzo się pogorszył- serduszko szwankuje, nerki w obrazie usg też są niepokojace... Znów miała sciaganą wodę z brzuszka. Te upały, jakie są teraz też nie służą zdowi seniorki, głównie śpi, nawet na jedzonko nie ma ochoty. Oczywiście jest pod stałą opieką wetów ;)

Póki co- trzymajcie kciuki, żeby mała jeszcze dała radę i miała jeszcze czas cieszyć się życiem......

Posted

zawsze kiedy przychodzi mi powiadomienie o nowym poście w tym wątku drżę że coś się jej stało.ciesze sie ze cieszy sie zyciem ;) ulv twoj avatar jest przerażająco śmieszny ;d

  • 3 months later...
Posted

Żyje. Na lekach, wbrew wszystkiemu, życje sobie całkiem zadowolona z tego życia :) Póki było ciepło, to chadzała na spacery, traz tylko w słoneczku i na krótko- Piesia to zwierzątko wybitnie ciepłolubne :) W chłodne dni i wieczorami nosi czerwony polarek. Z ząbków zostały jej może ze trzy sztuki nie licząc kłów ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...