Yolka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Piesia, pozdrawiam Cię i Twoją Panią. Nie widzałam :crazyeye: Cię kilka miesięcy i powiem, że super wyglądasz. Pamiętam Cię jeszcze ze schroniska, od tego czasu duża zmiana, jaką masz ładną sierść. Szczęście uśmiechnęło:lol: się do Ciebie, masz dom i WSPANIAŁĄ PANIĄ, która bardzo Cię kocha.:iloveyou: Wiem, że i Ty bardzo kochasz, całym swym serduszkiem:iloveyou: ale gdy zostajesz sama w domu, nie wołaj:scream_3: swojej Pani, ona zawsze do Ciebie wróci i nigdy Cię nie zostawi na dłużej niż to konieczne. Ściskam i pozdrawiam Ciebie i Twoją Wspaniałą Panią. Bądź zdrowa i szczęśliwa.:bye: Quote
ulvhedinn Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Łysinka nabrała tempa w socjalizowaniu sie!!! Nareszcie!!!! Bardzo długo to był piesek obawiający sie wszystkiego nieznanego, ludzi, spacerów, miejsc, wiatru... Powolutku przestała się bać mieszkania i znajomych ludzi i psów. A w tym roku nareszcie się przełamała i zaczyna "zadobywanie świata" :multi: Nawet jak przyjdą obcy, to Piesia umie podejść i wpakować sie na głaski (chociaż jeszcze ostrożnie). Polubiła jazdę samochodem. I coraz bardziej kocha spacery po lasach i parkach i już nie drepcze tuż za piętą cioci, tylko coraz odważniej zwiedza okolicę (tzn. w promieniu do 4-5 metrów od ukochanej Pańci:evil_lol: ), ba! potrafi nawet szczeknąć na coś co jej się nie podoba!!! Quote
ulvhedinn Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Z Pańcią i z Rudą: Popatrzcie, jaka ona jest maleńka:loveu: Quote
Witokret Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: kruszyneczki dwie :lol: Quote
ulvhedinn Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Prosimy o mocne trzymanie kciuków- u Piesiulki niestety złe wieści- na udzie zrobiła jej sie okropna czerwona gula, diagnoza- nowotwór :-( We wtorek operacja.... :-( Quote
GuniaP Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Trzymamy mocno... oby tylko wszystko poszło dobrze. Quote
g_o_n_i_a Posted December 8, 2007 Author Posted December 8, 2007 :( Kciuki mocno zaciskamy :kciuki: Quote
Bella11 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Musi być dobrze i oczywiście trzymam :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Quote
ulvhedinn Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 To jest zmiana skórna, więc jeśli nie będzie przerzutów, to powinno być ok. Boję sie samej operacji, bo Piesiuleczka juz przecież nie najmłodsza... Poza tym pan doktor kazał biedną Piesię koniecznie odchudzić :oops: bo wygląda jak maleńki baleronik :oops: Quote
GuniaP Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Zmiana czyli nie nowotwór ? Odchudzanie trudna sprawa, wiem cos o tym ;) ale jak mus to mus. Trzymamy nieustająco kciuki. Quote
ulvhedinn Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Jaka zmiana to nie wiadomo, wycinek po operacji pójdzie do badania... ...a z odchudzaniem to ciężko, bo Piesia jest straszny łasuch i ciocia nie ma serca "głodzić" maleństwa :evil_lol: Quote
Witokret Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Piesiulku z całych sił trzymamy za ciebie kciuki :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
ulvhedinn Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Uff, Piesia już po zabiegu. Zniosła go dzielnie, szybko sie obudziła i czuje się nieźle. Przy okazji narkozy zostały poprawione ząbki, bo miała trzy do usunięcia, reszta podczyszczona (zazwyczaj się nie robi wszystkiego na raz, ale lepiej było nie ryzykować drugiego znieczulenia). Zmiana była na szczęście tylko skórna, chociaż Piesiaczkowi została wielka dziura na udku teraz :-( ale przynajmniej tkanki pod spodem są zdrowe. Wygląda na to, że się na strachu skończy ;) Jeszcze tylko wyniki badań... Piesia opatrzona i obrażona śpi sobie w łózku cioci, niuniana jeszcze bardziej niż przedtem :evil_lol: Quote
GuniaP Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 To kamień serca mi spadł, bo przyznam sie, że sie troche martwiłam jak Piesia zniesie narkozę. Quote
ulvhedinn Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Zniosła koncertowo (a poza tym wet mój zaufany i sama narkoza trwała krótko). Piesia nauczyła sie od kotów, ze świetnym miejscem do spania jest szafa, skutek- na dole nie ma ubrań, tylko kocyki, a sama szafa jest bezwzględnie otwarta :evil_lol: Quote
Witokret Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ufffffff.... :multi: No to czekamy jeszcze na wyniki :cool3: Gdzie ten Piesiulec miałby lepiej ??????? :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Super wieści :multi: Dzielny Piesiulek! Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Piesiulka goi sie pięknie, humor ma super, wyniki wyszły ładne :multi: To żadne złośliwe świństwo :multi: Quote
Witokret Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 No nie wyobrażam sobie żeby mogło byc inaczej :lol: :multi::multi::multi: Świateczne ucałowanka dla Łysiulki i jej wspaniałej pańci :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted December 22, 2007 Author Posted December 22, 2007 ulvhedinn napisał(a):Piesiulka goi sie pięknie, humor ma super, wyniki wyszły ładne :multi: To żadne złośliwe świństwo :multi: :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Piesiulku zdroweczka Kochana i wiecej nas lepiej tak nie strasz hihi :loveu: Wesołych Świąt dla Całej Rodzinki Piesi:buzi: Quote
ulvhedinn Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Kolorowa Piesia pozdrawia Cioteczki :loveu::loveu::loveu: Quote
GuniaP Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Dziękujemy, bardzo się cieszy,my ze juz lepiej jest. Duzo zdrowia Piesiu i wesołych Swiąt! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.