Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 months later...
  • Replies 529
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
Posted

Piesia już wychodzi na dwór :evil_lol: Tzn. tylko jak jest ładnie i ciepło, bo na deszcz i zimno :shake: Ostatnio była na długiej wycieczce z całą ferajną- i przynajmniej o nia nie trzeba się martwić, że się zgubi, bo trzyma się swojej Pani jak przyklejona... ;)






Gdzie jest Piesia?

Posted

Widzę, widzę Piesię - jest na kolankach swojej Pańci :loveu: :loveu:
Piesiu, mała szczęsciaro, oj szczęsciaro! :multi: Gorące pozdrowienia od nas z Rzeszowa dla Kochanej Cioci!

  • 2 weeks later...
Posted

Słuchajcie pojawił się wieelki problem... :-(
Piesia szczeka. Nie trochę, nie na kogoś, tylko zostawiona sama w domu szczeka cały czas. Bez przerwy... Sąsiedz\i zagrozili wezwaniem policji ciocia jest wnerwiona, a ja nie wiem co robić. Piesia jest pieskiem nietypowym, czyli standardowe podejście nic nie daje. Kong ze smakami jej nie interesuje, ona się boi zabawek. Dużej kości nie rusza, małą za szybko wykańcza... Normalna praca z nią nie ma sensu- Piesiaczek nie jest zbyt "tresowalnym" psem...
Macie jakieś pomysły? :-(

Posted

Na razie Piesia ( i sąsiedzi) jest szczęśliwa, bo ukochana pani ma kontuzjowaną noge i leży w łóżku, więc można się cały dzień przytulać, pilnować, nastawiać brzusio do drapania... ale boję sie że potem będzie jeszcze gorzej:shake:

Posted

Oj, niedobrze bo faktyznie potem bdzie jeszcze gorzej...
Kiedys na Anial Planet był program i pokazywali jak nauczyc psa zostawania w domu. Troche to trwało, nie pametam dokladnie, ale najpierw stawiali cos na stole (jaks chrakterystyczny przedmiot), ubierali sie w kurtki i siadali przy tym stole. Potem wychodzili na 5 min. i wracali. Potem na coraz dłużej i pies sie przyzwyczajał, ze wychodzą ale wrócą.
Nie wiem, czy Piesia z racji wieku i przejść, które ma za sobą zrozumiałaby o co chodzi...

Posted

Madziu nie wiem jak mogę Ci pomóc...:shake:
Może skontaktuj się z Elurin - jego tata jest treserem może coś poradzi. Ona mieszka z jakimś innym psem czy tylko z kotami?

Posted

W każdym wieku zrozumie a teraz jest świetny moment żeby jej przekazać. Nie trzeba wychodzić z domu, wystarczy z pomieszczenia w którym jest suczka, najpierw na parę minut, później coraz dłużej i za ciszę nagradzać. Najważniejsze to zachowanie hierarchii stada, nie ważne jakiej wielkości piesek i to okazuje się najtrudniejsze dla nas, bo mały, bo biedny, bo po przejściach itd. Poczytaj sobie o pogryzionym Fakirze i łysej Tusi, która nie była łysa tylko goła i nie mogła chodzić z powodu zaniku mięśni w łapkach a wychowano ją na totalną jedynaczkę po to żeby wyrzucić na stare lata. Żal było nie brać na ręce kiedy prosiła, na kolana jak błagała ale się dało dla jej dobra i jest dobrze.
Trzymajcie się, poradzisz sobie z Piesią.

Posted

Problem nie leży w hierarchii stada- Piesia jest psem wybitnie podporządkowanym, do tego stopnia, że np. z radości w zabawie, lub ze strachu (jakikolwiek zabieg) posikuje... Zero objawów dominacji- raczej należy chodzić wokół niej na palcach, żeby się nie bała- na jakiekolwiek skarcenie reaguje momentawlnym zwianiem do koszyczka, można jej odebrać jedzenie, wręcz wyjąć z dzioba, spędzona z kanapy wręcz sfruwa, demonstruje uległość na wszelkie możliwe sposoby:shake: Ją raczej trzeba dalej ośmielać, niż "ustawiać".
Co do mtody stopniowania- z wychodzeniem do innych pomieszczeń nie ma problemu, a przy wyjściu z domu szczekanie pojawia się nie od razu tylko po 15-30 minutach...

No i mówmy jasno- to nie wiek jest problemem, pracowałam z wieloma psami starymi, bo z reguły takie zabytki u nas lądują... Piesia jest nie tyle stara, co... hmmm... dziwna? mądra inaczej? Chwilami prezentuje wręcz zachowania autystyczne, no i niestety- widać braki w socjalizacji, całkowita nieumiejętność współpracy, lękliwość- przy jednoczesnej olbrzymiej potrzebie uczuć:-(

Najlepiej pewnych rzeczy uczy się Piesię przy innych psach- ona je chętnie naśladuje- ale obawiam się, że przy niej każdy pies raczej nauczy się szczekać, niż oduczy ją (zresztą nie wiem, czy nie ma w tym szczekaniu pewnego wpływu Pałka:roll: )

Spróbujemy jeszcze z zostawianiem włączonego radia i kości do ogryzania- mam nadzieję, że pomoże, bo nie mam ochoty na przepychanki z sąsiadami, a Piesi nigdy w życiu nigdzie nie oddamy- ona tak kocha ciocię, że chyba by tego nie przeżyła...

Posted

Tak tu sobie czytam i muszę przyznać że macie wyjątkowo złośliwych sąsiadów. Jak można nie rozumieć że pies musi się wyszczekać? Jeśli to komuś przeszkadza to może iść sobie na spacer jak Piesi przyjdzie ochota na szczekanie, albo wyprowadzić się. Trzymaj się i głowa do góry a sąsiadom po prostu nie otwieraj drzwi.

  • 2 months later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...