Alicja Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 dbsst napisał(a):nioooooooom smakuja polowe zjadlam jak byly surowym ciachem tez pyyyyyyyszne :D mniami mniami i te kamyki :d iiiiiiiiiiiiiiiiiiale mi smaczka narobiłas :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: :sabber: one takie ładne , ja też chcę :lookarou: Quote
Teklunia Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 aaaaa, zaraz oszaleje!!! ja tez chce piec ciasteczka!!! a nie moglam dzisiaj :( Debe, pysznościowo wygladaja Twoje ciacha. Ten nadgryziony az sie prosi (MNIE prosi) zeby go szybo skonczyc ;) [quote name='Alicjarydzewska']A ja miałam kamyczki na Ciasteczka Duński i .... już nie mam :puppydog: [quote name='dbsst']upppppppppppppssssssssss a ja zjadlam juz prawie wszystkie :/ 1/3 kubeczka to za malo prawda :/ hahahahahaha, ja tak samo :lol: kupilam wczoraj specjalnie do ciasteczek i zjadlam wszystkie :oops: Straszne jest zycie łasucha... I pomyslec ze jeszcze pare lat temu bylam najwiekszym niejadkiem wszechczasow... Quote
dbsst Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 o nie ja jadkiem slodyczowym bylam zawsze :D a co do kamykow tak sobie wyliczylam jak zeszlam po druga paczusze ze ledwo mi ta szklaneczka styknela :oops: Quote
sayma Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 jak się cieszkam że spróbuje jutro Duńskie ciacha :multi: :multi: :Dog_run: ] jak to smakowicie wygląda o jaaaaaaaaa :sabber: :sabber: Quote
Hanna R. Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 A ja tak nieśmiało, bardzo nieśmiało się przypomnę .... MOKRE PROSZĘ !!!! Kupiłam jakąś masę makową w puszce. Chciałabym zrobić z niej użytek . Nie znam żadnego prostego przepisu na torcik makowy. Na przykład z masą budyniową... Może ktoś coś takiego juz przećwiczył ??? Quote
aga1215 Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 [quote name='HankaRupczewska']A ja tak nieśmiało, bardzo nieśmiało się przypomnę .... MOKRE PROSZĘ !!!! Kupiłam jakąś masę makową w puszce. Chciałabym zrobić z niej użytek . Nie znam żadnego prostego przepisu na torcik makowy. Na przykład z masą budyniową... Może ktoś coś takiego juz przećwiczył ??? Robiłam już z tego puszkowego maku - będziesz go musiała po swojemu przyprawić, przynajmnie mnie nie do końca taki puszkowy przypadł do gustu. Ja robiłam taki tradycyjny, drożdżowy zawijaniec. Ale można by :hmmmm: zrobić np. spód z gotowych herbatników, na to mak, na to warstwę :hmmmm: dżemu wiśniowego a na górę Twoje jabłka z galaretką :niewiem: Quote
Hanna R. Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 No właśnie nie bardzo wiem jaki jest ten mak. Kupiłam go, bo sobie pomyślałam, że nie trzeba moczyć i ileśtam razy mielić... No tak, ale powinnam domyśleć się, że to namiastka ... :cry: Quote
aga1215 Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 [quote name='HankaRupczewska']No właśnie nie bardzo wiem jaki jest ten mak. Kupiłam go, bo sobie pomyślałam, że nie trzeba moczyć i ileśtam razy mielić... No tak, ale powinnam domyśleć się, że to namiastka ... :cry: ale całkiem wygodna namiastka - dodaj trochę usmażonej skórki pomarańczowej z syropem a zdecydowanie poprawi się smak. O ile pamiętam to rodzynek i migdałów też trzeba trochę dodać - używałam go chyba ze 2 lata temu - może się poprawił? Quote
isabelle Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 To ja tez pochwale sie dzisiejszymi, a wlasciwie wczorajszymi juz wypiekami. :flasings: :flasings: :flasings: Pierniczki wg przepisu Tekluni ;-) + ciasteczka maslane. :) Mam pytanie odn. pierniczkow, po wyschnieciu zrobily sie b. twarde. Chce je schowac do pojemnika, a co zrobic, zeby potem byly miekkie, tzn. przed podaniem do jedzenia. I na choince jak bede chciala powiesic, to one same zmiekna za jakis czas czy nie? Czy beda wtedy jadalne?? :puppydog: :puppydog: :puppydog: Aha, ozdobilam ciasteczka lukrem, kolor rozowy uzyskalam dodajac sok marchewkowy ;-) + kupilam takie perelki jadalne: srebrne i rozowe. :flasings: Quote
asher Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Sliczne! :-o Dziewczyny pisały, że pierniczki muszą poleżeć kilka dni, ale nie w szczelnym pudełku, tylko tak, żeby miało do nich dostęp powietrze - wtedy miękną. Quote
isabelle Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Ooo, a mialam zamiar schowac je do pudelka :puppydog: , dzieki za odp. :flasings: :flasings: . Pierniczki pieklam po raz pierwszy, wiec nie znam sie na nich za bardzo. ;-) Quote
Hanna R. Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='isabelle']Pierniczki pieklam po raz pierwszy, wiec nie znam sie na nich za bardzo. ;-) No nie mów ! Pierwsze ? A wyglądaja tak, jakbyś nic innego nie robiła, tylko pierniczki ! :bigok: Quote
aga1215 Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 no, dziewczyny :klacz: :klacz: :klacz: Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 [quote name='isabelle']To ja tez pochwale sie dzisiejszymi, a wlasciwie wczorajszymi juz wypiekami. :flasings: :flasings: :flasings: Pierniczki wg przepisu Tekluni ;-) + ciasteczka maslane. :) Mam pytanie odn. pierniczkow, po wyschnieciu zrobily sie b. twarde. Chce je schowac do pojemnika, a co zrobic, zeby potem byly miekkie, tzn. przed podaniem do jedzenia. I na choince jak bede chciala powiesic, to one same zmiekna za jakis czas czy nie? Czy beda wtedy jadalne?? :puppydog: :puppydog: :puppydog: Aha, ozdobilam ciasteczka lukrem, kolor rozowy uzyskalam dodajac sok marchewkowy ;-) + kupilam takie perelki jadalne: srebrne i rozowe. :flasings: przede wszystkim to chce powiedziec ze SA PRZEPIEKNE! A te perełki to gdzie sie kupuje, bo daja rewelacyjny efekt? A jesli chodzi o zmiekniecie, to mozna wlasnie przechowac kilka dni z dostepem powietrza albo wlozyc do puszki razem zobierkami od jabłka. Wtedy szybciutko (1-2 dni) zmiekna :) Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 Drogie Panie! Wlasnie wlozylam do piekarnika pierwsza porcje Ciastek Duńskich :) I juz milo pachnie :sabber: Tak jakoś maślano... :) Nie moge sie doczekac efektów, tym bardziej, ze powycinalam z nich świąteczne kształty. Quote
Alka Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 wow, Agata, Twoje ciasteczka są prześliczne. jak pięknie ozdobilaś ! rozkosz dla oka ( dla nas ), estetyka, precyzja, szczerze podziwiam ! jak długo ozdabiałaś ? Quote
isabelle Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Dzieki za rady i porady :flasings: :-D :flasings: Ciasteczka nieco koslawe, ale powybiera sie te najladniejsze i najprostsze, to jakos powinny sie prezentowac. ;-) :flasings: Ala, ozdabialam dosc dlugo, i w koncu wpadlam na pomysl i nakladalam perelki pensetka, :haha: niemniej troche to trwa, bo kazda trzeba nakladac pojedynczo. 8-) Teklunia, ja kupilam te perelki na targowisku w budkach, gdzie maja rozne takie rzeczy, ktore trudno dostac normalnie w sklepach. A zobaczylam je na zdjeciu w gazecie, wiec pewnie teraz sie pokazaly. Sa w pudeleczkach, po 6 zł. Zabieram sie teraz za kolejne ciasteczka, bo pozniej musze wyjsc. ;-) Quote
Daga_i_Oskar Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Agatko, ciasteczka wyszły Ci rewelacyjnie, a te perełki dodają uroku tym pierniczkom. Kupiłaś je gdzieś w pobliżu siebie czy w centrum? Chętnie bym się na takie skusiła, ale nie wiem gdzie dokładie szukać. Quote
Teklunia Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 [quote name='isabelle'] Sa rewelacyjna! Muszesie rozejrzec za takimi... :) Quote
isabelle Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 To jeszcze dorzuce przepis na ciasteczka maslane, bardzo proste i smaczne. ;-) CIASTECZKA MAŚLANE 25 dag maki 10 dag cukru 20 dag masla 1 jajko + 1 zoltko sol Lukier: 2 lyzki cukru pudru sok z cytryny Polewa czekoladowa: 5 dag mlecznej czekolady lyzeczka masla Wymieszac make, cukier i odrobine soli. Dodac zoltko i maslo i wyrobic calosc na gladka mase. Zawinac w folie i na 1/2 h do lodowki. Wyjac, rozwalkowac i powycinac dowolne ksztalty. Piec w piekarniku w temp. 75 st. (i tu chyba jest blad, bo w tej temp. to mi sie nigdy nie chca upiec, wiec pieke w wyzszej: 150-170 stopni), okolo 20 min., nastepne partie krocej (12 min). Ciasteczka beda zlotobrazowe jesli posmarujemy je przed wlozeniem do piekarnika rozmaconym jajkiem. Lukier: wymieszac cukier z lyzeczka wody + kilka kropli soku z cytryny. Polewa: rozpuscic maslo i czekolade na malym ogniu, ciagle mieszajac, bo sie przypali. (mi sie niestety troche przypalilo, ale A. wrocil, to zjadl ;-) ). I nakladac na upieczone ciasteczka lukier badz polewe. Quote
isabelle Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='Daga_i_Oskar']Agatko, ciasteczka wyszły Ci rewelacyjnie, a te perełki dodają uroku tym pierniczkom. Kupiłaś je gdzieś w pobliżu siebie czy w centrum? Chętnie bym się na takie skusiła, ale nie wiem gdzie dokładie szukać. Dagus, kupilam je w Katowicach na Placu Miarki, jest to takie targowisko, na ktorym sprzedaja warzywa, owoce + rozne fajne rzeczy. ;-) Trzeba tylko poszukac, bo nie wszystkie budki maja wszystko, ja kupowalam w budce zaraz na poczatku targowiska, idac ul. Kosciuszki w gore (od centrum). ;-) Quote
Daga_i_Oskar Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 dzięki Agatko :buzi: jak uda mi się to jutro tam podjadę :) Quote
aga1215 Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ciastka "ratunkowe" kupujemy - opakowanie ciastek okrągłych pełnych - opakowanie ciastek okrągłych z dziurką (podobnego rozmiaru jak te pełne) - krem karpatkowy - słoiczek dżemu z całymi owocami - lub jeżeli mamy prawdziwych konfitur Robimy krem, nakładamy na pełne ciasteczka, przykrywamy tymi z dziurką, przyciskamy, na wierzch kładziemy owocka z konfitur i już!!!:flasings: Quote
aga1215 Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Oooo, ale CWANE !!! :-o :-o :-o zjadło mi posta :vamp: :vamp: :vamp: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.