dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Gosiek napisał(a):MUSI być koniecznie krupczatka - to taka mąka do kruchych ciasteczek ;) Nie robiłam z inną ale wydaje mi się że nie byly by az tak kruche te czekoladowe ciacha :lookarou: psia kosc a ja mam tylko "normalna" make pod reka :( Quote
Teklunia Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 no to teraz mam zamet calkowity :-? moze wiec zrobie wszystkie ? :o tylko jedno mnie powstrzymuje - boje sie ze zjem je potem wszystkie i bede sie pozniej turlac, zamiast jezdzic na nartach (bo zaraz po Swietach jedziemy w gory :)) Quote
Gosiek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Teklunia napisał(a):no to teraz mam zamet calkowity :-? moze wiec zrobie wszystkie ? :o tylko jedno mnie powstrzymuje - boje sie ze zjem je potem wszystkie i bede sie pozniej turlac, zamiast jezdzic na nartach (bo zaraz po Swietach jedziemy w gory :)) Zaraz po swiętach? Ja jadę na początku stycznia... przed wszystkimi feriami :lol: Turlanie z tego co pamiętam Ci nie groozi 8-) Quote
Teklunia Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 Gosiek napisał(a):Zaraz po swiętach? Ja jadę na początku stycznia... przed wszystkimi feriami :lol: Turlanie z tego co pamiętam Ci nie groozi 8-) my jedziemy 27.12. z samego rana do Szczyrku :) nie moge sie doczekac... Tenek zostaje niestety u mojej mamy, ale beda z nami 2 yorki znajomych :D wreszczie poznam yorczka osobiscie :D - strasznie sie ciesze! a do turlania zblizam sie - malymi kroczkami, ale systematycznie :( Quote
olcha Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Można ze zwykłej mąki!!! Ja robię tylko ze zwykłej bo krupczatki nigdy w domu nie mam. Ale wam dobrze z nartami. Ja chciałam też jechać i w końcu w domu zostaje :( Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 olcha napisał(a):Można ze zwykłej mąki!!! Ja robię tylko ze zwykłej bo krupczatki nigdy w domu nie mam. Ale wam dobrze z nartami. Ja chciałam też jechać i w końcu w domu zostaje :( a jogurt mozna mlekiem zastapic ;) bo nie chce mi sie na dol schodzic ;) Quote
mrowka Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 o jaa co za topic!! Ale sie znecacie nade mna ;( slina mi cieknie prawie jak Mejkowki :oops: :sabber: debest nei gadaj ze robisz ciasto!! :lol: jak co to ja sie pisze na sprobowanie :) Chyba jutro wezme sie za ktorys przepis :hmmmm: tylko ktory.. :flasings: Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 nie mowie pisze ze jutro probuje zrobic ciasteczka kruche czekoladowe (najlatwiejsze sie wydaja byc ;)) Quote
Gosiek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 dbsst napisał(a):a jogurt mozna mlekiem zastapic ;) bo nie chce mi sie na dol schodzic ;) Debe - a nie masz śmietany albo kefiru? chodzi głównie o konsystencję ale... z mlekiem też powinno wyjść8-) no i czy mi się zdaje czy naszła Cię chęć na czekoladowe ciacha? Quote
mrowka Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 dbsst napisał(a):nie mowie pisze ze jutro probuje zrobic ciasteczka kruche czekoladowe (najlatwiejsze sie wydaja byc ;)) :eviltong: ale i tak sie pisze, nie mysl sobie ze odpuszcze 8-) :sweetCyb: Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Gosiek napisał(a):Debe - a nie masz śmietany albo kefiru? chodzi głównie o konsystencję ale... z mlekiem też powinno wyjść8-) no i czy mi się zdaje czy naszła Cię chęć na czekoladowe ciacha? mam jogurt :D Quote
olcha Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 [quote name='dbsst']a jogurt mozna mlekiem zastapic ;) bo nie chce mi sie na dol schodzic ;) Zejdź po cichu na dół i kup gotowe ciasteczka tylko csiiiii :rolleyes: ejjj nie ma już tego fajnego żółtego "roll eyes"? Tylko to niebieskie? Czy ja znów wykazuję się niebywałą ślepotą? Quote
Gosiek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 :roll: takiego? Kupiłam dziś fajowe foremeczki do ciastek ... tycieńkie choineczki, lomety, buciki..... i znów musze uiec ciacha jakieś... przecież nie schowam foremek na nast. swięta ;) Quote
olcha Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Gosiek napisał(a)::roll: takiego? Dokładnie takiego :siara: Quote
Teklunia Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 Gosiek napisał(a)::roll: takiego? Kupiłam dziś fajowe foremeczki do ciastek ... tycieńkie choineczki, lomety, buciki..... i znów musze uiec ciacha jakieś... przecież nie schowam foremek na nast. swięta ;) no wlasnie, ja tez ma nowe foremki i jeszcze ich nie wykorzystalam :-? trzeba to nadrobic :) Gosiu, kupilam kamyczki... jesli wszystkich nie zjem to moze, moze... ;) Quote
Gosiek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Teklunia napisał(a):no wlasnie, ja tez ma nowe foremki i jeszcze ich nie wykorzystalam :-? trzeba to nadrobic :) Gosiu, kupilam kamyczki... jesli wszystkich nie zjem to moze, moze... ;)Tylko wiesz co? może daj mniej cukru bo strasznie słodkie te ciacha sa... jeśli oczywiście kamyczki dotrwają ;) Quote
Daga_i_Oskar Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Wstawiam zdjęcie pierniczków, które dzisiaj upiekłam z przepisu Kasiuni-Tekluni. Sa wyśmienite :-D wstawiam jedną fotkę, reszta znajduje się na Oskarkowej galerii :-D na którą oczywiście zapraszamy a Wasze przepisiki to kopiuje sobie do Worda, później wybiorę te najciekawsze no i jak wyjdzie to się oczywiście pochwalę :-D Quote
Gosiek Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 To przeklejem z mojego topiku ciacha w takim razie... te strasznie słodkie Duńskie ciastka owsiane 2 szkl. mąki 1 szkl. płatków owsianych 1 szkl. cukru 1 cukier waniliowy 1 łyżeczka sody 1 kostka masła 1 szkl. fistaszków w kolorowej cukrowej polewie (tzw. kamyczków) Miękkie masło ręką połącz w misce z cukrem, cukrem waniliowym i sodą. Dodaj płatki owsiane i fistaszki, wymieszaj. Stopniowo dosypując mąke, zagnieć dość tłuste, ale zwarte ciasto. Ulep z niego kilka wałeczków o średnicy nie większej niż 2cm. Potnij je nożem na kawałki o długości 4 cm. Każdy kawałek spłaszcz w dłoniach tak, aby powstały ciasteczka o podłużnym, obłym kształcie. Piecz je w piekarniku nagrzanym do 170 st. C ok. 15 minut. Ciasteczka owsiane można przechowywać bardzo długo w szczelnie zamykanych metalowych puszkach. znalazłam ten przepisik w necie :cool: Ciacha ;epiej robić mniejsze niz podają w przepisie bo sporo rosną w piekarniku. Ja zrobiłam takie prawie płaskie - są niesamowicie chrupiące a orzeszki dały extra smaczek :angel: Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 [quote name='olcha']Zejdź po cichu na dół i kup gotowe ciasteczka tylko csiiiii :rolleyes: ejjj nie ma już tego fajnego żółtego "roll eyes"? Tylko to niebieskie? Czy ja znów wykazuję się niebywałą ślepotą? hehehehehe swietny pomysl :D a no nie ma juznic fajnego na tym forum OPRU(Ó)CZ NAS :infinity: o rt Dunskie musza byc mniaaaaaaaam jak slodkie :D Quote
isabelle Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 haha, ale tu smakowito-swiatecznie, mniam, mniam, :flasings: :flasings: :flasings: jutro caly dzien poswiecam na pieczenie ciasteczek i zaczynam od pierniczkow Tekluni ;-) :lookarou: dzis robilam zakupy, wybralam ok. 9 przepisow ciasteczkowych, ale oczywiscie nie wszystko moglam dostac, najtrudniej jest z kardamonem, nigdzie go nie ma. 8-) u mnie juz prawie swiatecznie, choineczka stoi w stojaku i zaraz bedzie ubierana, pierwsze prezenciki (dla Fleur) wlasnie dotarly, slucham koled Presleya, popijam czerwone winko i nastroj swiateczny juz w pelni. :sg168: :sg168: :sg168: Quote
Teklunia Posted December 19, 2005 Author Posted December 19, 2005 isabelle napisał(a):haha, ale tu smakowito-swiatecznie, mniam, mniam, :flasings: :flasings: :flasings: jutro caly dzien poswiecam na pieczenie ciasteczek i zaczynam od pierniczkow Tekluni ;-) :lookarou: dzis robilam zakupy, wybralam ok. 9 przepisow ciasteczkowych, ale oczywiscie nie wszystko moglam dostac, najtrudniej jest z kardamonem, nigdzie go nie ma. 8-) u mnie juz prawie swiatecznie, choineczka stoi w stojaku i zaraz bedzie ubierana, pierwsze prezenciki (dla Fleur) wlasnie dotarly, slucham koled Presleya, popijam czerwone winko i nastroj swiateczny juz w pelni. :sg168: :sg168: :sg168: olala, ale nastroj wprowadzilas :) mnie jeszcze czeka sprzatanie, kupno choinki, nie mowiac o jej ubraniu i jeszcze troche pieczenia :) dobrze chociaz, ze gotowanie swiatecznych potraw odpada, bo my z TZem Wigilie spedzamy przechodnio - najpierw u jednych rodzicow, potem u drugich. Dostaniemy tez pewnie zapas jedzenia na cale swieta :) Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 a ja jutro robie ciasteczka :D i zaczynam swietowac............ poddaje sie sprzatam ciagle balagan ja nie wiem przychodza zle duchy i mi smieca. Szpila prez sec szczeka :/ pewnie na te zle duchy :( a co do gotowania to ja NIC nie robie bo idziemy na zer do Rodzicieli to tu to tam ;) a co do choinki to my zawsze w Wigilie na ostatni moment :D Quote
isabelle Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 :-D Teklunia napisał(a):olala, ale nastroj wprowadzilas :) mnie jeszcze czeka sprzatanie, kupno choinki, nie mowiac o jej ubraniu i jeszcze troche pieczenia :) dobrze chociaz, ze gotowanie swiatecznych potraw odpada, bo my z TZem Wigilie spedzamy przechodnio - najpierw u jednych rodzicow, potem u drugich. Dostaniemy tez pewnie zapas jedzenia na cale swieta :) A my urzadzamy wigilie u nas, nie po raz pierwszy ;-) , ale jest suuuper, poniewaz obie mamy przygotowuja wszystkie wazne potrawy wigilijne, my je tylko wczesniej odbierzemy. ;-) :-D Tak wiec zostalo nam: dla mnie-ciasteczka, wg upodoban, maz-ryba (pyyycha, jest to karp w galarecie, ale nie po zydowsku, jak zawsze zastrzega, przepis z Wierzynka) + sledzie i dekoracja stolu i domu. ;-) :-D Ale znalazlam dzis b. fajny przepis na deser i chyba go wykorzystam: gruszki w winie z bakaliami, wygladaja suuuper. ;-) Lubie czasem troche innowacji w tradycji. :lookarou: A Presley tak cudnie spiewa gospel, caly rock-and-roll moze sie schowac. ;-) :lookarou: :flasings: Quote
dbsst Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 mniaaaaaaaam z zrobisz apetyczne zdjecia gruszeczek :D Quote
isabelle Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 dbsst napisał(a):a ja jutro robie ciasteczka :D i zaczynam swietowac............ poddaje sie sprzatam ciagle balagan ja nie wiem przychodza zle duchy i mi smieca. Szpila prez sec szczeka :/ pewnie na te zle duchy :( a co do gotowania to ja NIC nie robie bo idziemy na zer do Rodzicieli to tu to tam ;) a co do choinki to my zawsze w Wigilie na ostatni moment :D wiec jutro bedziemy obie zaciasteczkowane :flasings: :flasings: :flasings: maz tez cos pomrukiwal o ubieraniu choinki w wigilie, ale mu wczoraj dosadnie wytlumaczylam, ze w wigilie, to bedziemy miec gosci, a na dogo juz sa zdjecia ubranych choineczek i chyba poskutkowalo, bo dzis patrze, a on z choinka do domu wraca! ;-) ;-) ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.