Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 535
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hm. Pewnie trzeba będzie zrobić badanie kału, oby to nie były jakieś pierwotniaki albo wirusówka. Cóż, ryż, marchewkę i smectę mam. :)
Mam nadzieje, że pije wodę? Żeby się babulinka nie odwodniła.

Wygląda na to, że od razu będę musiała z nią pójść do weterynarza.

Maciaszek, czy masz możliwość zapytać jutro, w jakiej formie jest Babetka i co z biegunką? Zaczynam się zastanawiać, czy nie wziąć kociego transportera (zmieści się do takiego standardowej wielkości, jak na kota domowego?) i podkładów...

Posted

maciaszek napisał(a):
Niestety jutro niczego się nie dowiem. Biura nieczynne.

Ok. Wobec tego ja zadzwonię do schroniska w poniedziałek koło 8 rano.
Ona jest wielkości pinczera miniatury, czy większa? (obrożę muszę kupić)

Posted

Laima napisał(a):
Ok. Wobec tego ja zadzwonię do schroniska w poniedziałek koło 8 rano.
Ona jest wielkości pinczera miniatury, czy większa? (obrożę muszę kupić)


Ona jest mała jak pchełka ;)

Posted

Mam nadzieję, że Babetka ma się dobrze. Jutro rano dzwonię do schroniska i jadę.

Szelki samochodowe XS są, transporter jest (jakby dziewczyna postanowiła spędzić podróż zakorkowaną "ałtostradą" na kolanach albo wyskoczyć z rozpaczy w korku na "ałtostradzie" przez okno).
Zaraz po przyjeździe do Krakowa skonsultuję się z moją wetką, choć mam nadzieję, że biegunka ustała.

Posted

Jesteśmy w domu.
Mała jest bardzo ufna i bardzo dzielna (w aucie idealna; trzymała kupę całą drogę, po czym załatwiła się na środku strzeżonego parkingu :eviltong: . Ma jeszcze biegunkę.)

Mam ciekawe informacje...
Babetka ma wg mojej wetki max. 2-3 lata - ma jeszcze nawet mleczaka. :razz: Zęby nie starte (przodozgryz), białe + trochę kamienia. Odpchlona (starsznie dużo pchlich kup miała), przez 4 dni będę ją odrobaczać.
Trzeba będzie jej zrobić RTG, zeby wykluczyć chorobę Perthesa :( Bardzo pokracznie chodzi, oszczędza tyle nogi. Jeśli to Perthes, trzeba zrobić operację na główce kości udowej (ok. 250 zł jedna...).

Nie boi się windy, świetnie chodzi na smyczy. Chyba zna dzieci, bo chciała biec do każdego po drodze. Z kotami chciała się przywitać nosem w nos. Jest bardzo przyjacielska.
I cichutka (na razie).
Na kanapę się ładowała, ale nie dała rady wskoczyć.
To z pewnością domowy pies.

Chuda i sierść w fatalnym stanie - musiała być trzymana w nie najlepszych warunkach.

Na razie tyle.

I ukłon w stronę mojej wet, p. Ali Banaś - za zaangażowanie i zniżkę. :)

Posted

2-3 lata :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

no nieźle, to będą się przecież domy o nią biły!!!!

Laima, dzięki, że ją wzięłaś :loveu::loveu::loveu: niech maleńka dochodzi do siebie :loveu:

Jest taka maciupeńka :loveu:

I przyjacielska! :D

Mam nadzieję, że z wydaniem jej nie było problemu :) a o której po nią byłaś? bo ja też dziś w schronie zabierałam jedną sunię na dt ;)

Posted

_Lara, byłam koło 11, trochę się pogubiłam w Katowicach. :)
Byłam tak zmęczona i zaaferowana, że nawet nie poprosiłam o książeczkę zdrowia. Tutaj jej założę.
W środę moja weterynarz przyjdzie do nas do domu, żeby zobaczyć małą.

Kurczaczek gotowany jest pyszny.
Niestety idzie mniej więcej jedna rzadka kupa na godzinę. :(

Jeśli ma Perthesa, to nie wiem, czy będą się biły. :( Chyba że się ją wyda po operacji. Na lewą nogę prawie w ogóle nie staje.
Na szczęście mam zniżkę, ale jeśli ktoś zechciałby mi pomóc finansowo, byłabym bardzo wdzięczna. W najbliższym czasie RTG (40 zł) i szczepienie (jeszcze nie wiem, ile).
Dziś za badanie, odpchlenie, odrobaczenie, lek osłonowy na śluzówkę jelit + 2 zastrzyki (w tym antybiotyk - ma podwyższoną temp.) zapłaciłam 45 zł. Szeleczki, które będą jej wyprawką ode mnie, zapłaciłam 45 zł. (widziałam na wątkach, że niektórzy się rozliczają z wydatków, więc też to zrobię; powinnam?)

Posted

Tak sobie myślę, że może warto, żebyście zrobili ogłoszenia ze zdjęciem i porozwieszali w Katowicach. Może ona się zgubiła i ktoś jej szuka?
Może jakaś staruszka, której do głowy nie przyjdzie, żeby dzwonić do schroniska?

Posted

Laima - przede wszystkim WIELKIE DZIĘKI!!!
Cieszę, się, że Babetka ( imię zostaje?) jest bezpieczna.
Jej zdjecia mnie powaliły!
Jest niezaprzeczalnie, niemozliwie cudowna!

Wiesz, tak sobie myślę, biorąc pod uwagę stan jej sierści i pchle kupki - to nie była trzymana w dobrych warunkach..Więc nie sądzę, żeby szukanie jej właścicieli miało sens.
Bo nawet jak się zgubiła, to nie powinna wracać gdzieś, gdzie było jej źle.

Może ktoś ja wyrzucił widząc, że ma chore nóżki?
Ludzie niestety tacy są.
Ci od których zabrałam Olusia sami bez krępacji mi wyjaśnili, że jednego psa oddali, czy wywieźli, bo "rzygał krwią"...
Więc są tacy, dla których choroba psa to oczywisty powód, żeby sie go pozbyć.

Posted

Z katowickiego konta na pewno będzie wsparcie.
Jak mój bazarek sie skończy, ( a jego część jest na psy z katowickiego schroniska) to zaraz zrobie następny.
Chociaz mam nadzieję, że diagnoza weterynarza będzie bardziej optymistyczna...

Zaraz zmieniam tytuł wątku!

Posted

Jasza, może masz rację, rzeczywiście... Ona na pewno nie mieszkała w dobrych warunkach.

Dziewczynka waży 2,75 kg... Nasz najlżejszy kot (ten rudy, na zdjęciu) waży 5 kilo...).
Straszna kruszynka.

Moja wetka mówiła, że ma wśród pacjentów psa, yorka (z rodowodem, btw!), który w wieku kilku miesięcy miał tak zaawansowanego Perthesa, że biegał na przednich łapach, z tylnymi podkurczonymi pod brzuchem (zanik mięśni). Po resekcji główek kości udowych podobno chodzi normalnie.
Babetka na razie chodzi z opuszczoną pupą (zanik mięśni?) i stara się nie obciążać lewej nogi. No, zobaczymy... Jakby co, zoperujemy dziewczynkę, i już.

A z mleczakiem niezły numer, prawda? :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...