Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 548
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dostałam fotki!!!! :multi:
Jak na nie patrzę to nadal nie mogę uwierzyć, że Dianie się tak poszczęściło :shake: Kochana, uśmiechnięta, szczęśliwa :loveu:







Posted

aaa.... rewelacja! Dianisko kochane. i Mikusię widać :)
Mika dziekujemy jeszcze raz pięknie za ten wspaniały dom, jaki jej dałaś.
uprzytomniłam sobie teraz, jak dawno nie widziałam Diany.:oops: Piszę się na te odwiedziny koniecznie:cool3:
rewelacja!

Posted

Ja też wklejam swoją porcję :lol: Dopiero patrząc na te zdjęcia, na radosną mordkę Diany uwierzyłam, że to nie jest piękny sen... :placz: (to ze szczęścia!)

Miki, zrobiłaś wielką, wspaniałą rzecz! Wierzę i życzę z głębi serca, żeby to dobro wróciło kiedyś do Ciebie i do Twojej rodziny :buzi:





Posted

Mowicie, że Diana wygląda na zadowoloną - to się bardzo cieszę. Myślę, że jest spokojniejsza i coraz bardziej do nas przywiązana.:cool2:

Dzięki za zdjęcia:smilecol:
Azzie, Diana czeka na odwiedziny:Dog_run:

Posted

Po wczorajszej przygodzie u lekarza Diana porządnie mnie wystraszyła. Tak okropnie szybko chciała stamtąd wyjść, że w progu skręciła sobie przednią łapę.:placz: Wet obejrzał, dał zastrzyk na ból i powiedział, że chyba trochę w tym histerii. Trochę Diankę niosłyśmy, trochę szła sama, jakoś tam dotarłyśmy do domu. Musiałyśmy się spieszyć, bo cioteczka Azzie miała przyjść. W czasie wizyty biedny pies był cierpiący, nie mógł chodzić. :placz: No coś strasznego. Do wieczora leżała i popiskiwała. Jak przyszło do spaceru - nie można jej było podnieść. Włożyłam smycz i wychodzę - tak po prostu. Dianka wstała i poszła za mną, kulejąc i popiskując. :placz:
I tak było do trawnika. Tam się okazało, że są na świecie ciekawsze niż ból łapy rzeczy.

Posted

No nic, idziemy a Diana coraz szybciej sobie poczyna.:razz: A jak zobaczyła kota - można powiedzieć, że bół ustąpił. :evil_lol: I potem już nie wrócił. Taka z Diany jest artystka dramatyczna.
Dzisiaj łapka trochę boli, ale na szczęście nic nie spuchło i Diana wstaje ( chociaż płacze przy tym żałośnie).:placz: Ból skręconych nóg towarzyszył mi wiele razy. Jest to bardzo przykre, ale może przejdzie. Myślę,że do wyjazdu wszystko przejdzie. Musimy po prostu bardzo, bardzo uważać.
Córka mówi, że Diana świetnie do nas pasuje. My obie w nerwach też mamy różne wypadki. :evil_lol:

Posted

Miki napisał(a):
No nic, idziemy a Diana coraz szybciej sobie poczyna.:razz: A jak zobaczyła kota - można powiedzieć, że bół ustąpił.

Skąd ja to znam :hmmmm:
Mój też tak ma. Jak się coś stanie to płacz straszny i ból niewyobrażalny, ale niech no tylko coś go zaciekawi, ból znika w trybie natychmiastowym.

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
A to musiał być fajny widok ;) :loveu:


Tak, ludzie patrzyli i z uśmieszkiem, ale i ze współczuciem. A jedna pani chciała nas nawet podwieźć. To postęp, bo jak kilka lat temu targałam do lekarza Jagę (podobne rozmiary), to patrzyli na mnie jak na wariatkę.

A Dianie jest wyraźnie lepiej. Chodzi niechętnie, ale nie kuleje i nie płacze:loveu:

Posted

ufffff, całe szczęście, mówiłam że wydobrzeje. Diana to dzielna kobieta.:cool3:
A już niedługo jej pierwsze w zyciu, dłuuugie wakacje:multi:

Posted

Oj boi się Dianka burzy okropnie.
Musiałam ją "trzymać za głowę" cały czas.
No, wreszcie przeszło to straszne i pies poszedł spać.
Co ona musiała przeżywać w schronisku? A inne psiaki ?

Posted

Dziś mija miesiąc od czasu, kiedy Diana zamieszkała z nami.:multi:
Jest nam wszystkim bardzo, bardzo miło.:loveu:

Dziękuję wszystkim, którzy opiekowali się Dianą w schronisku, pozwolili zachować wiarę w człowieka i nie ustawali w szukaniu jej domku. :Rose:

Szczególne podziękowania należą się oczywiście Azzie za jej wielkie serce i ogromną dojrzałość.
Adopcja Diany jest w pewnym sensie moim podziękowaniem dla Ciebie Azzie, za to wszystko co robisz dla zwierząt. :buzi:

Posted

Miki napisał(a):
Dziś mija miesiąc od czasu, kiedy Diana zamieszkała z nami.:multi:
Jest nam wszystkim bardzo, bardzo miło.:loveu:



Wiwat dla Dianki, azzie i dla Was!!! :thumbs: :smilecol: :BIG: :tort: :bday:

  • 3 weeks later...
Posted

oj, dawno się nie odzywałam przez te egzaminy...
Miki napisała wiadomość z wakacji, na których jest razem z Dianą i Miką, że Diana dobrze zniosła podróż na wakacje, bardzo jej się podoba i chce ganiać koty:evil_lol:
Uściski przez monitor dla kochanej psiej mordy i dla Wielkiej Osoby.:)

  • 3 weeks later...
Posted

i nowe wieści z psich wakacji:loveu:
Diana czuje się dobrze, chodzi na spacery, biega, a nawet trochę skacze. :) Jest przywiązana do Miki oraz do pana. Bardzo cieszą mnie te wieści, ależ Dianie musi być dobrze!

  • 5 weeks later...
Posted

Jestem chwilowo w Warszawie, więc napiszę co słychać u Dianki.Psinka jest bardzo kochana i ma się dobrze. Mocno schudła i przybyło jej sporo sił. Biega za ptakami, szczególnie lubi gonić żurawie. Porusza się bardzo żwawo. Wszystko ją interesuje. W ogóle lubi być w centrum zainteresowania. Czesać można tylko ją, piłkę rzucać tylko jej. Jest zaborcza, a przy tym bardzo sympatyczna. Chodzi za mną krok w krok. Jak moja córka próbuje wyciągnąć ją na spacer, wychodzi tylko kawałek, sika i wraca do domu. A kiedy się już wybierze z Agnieszką, przypomni jej się w połowie spaceru, że pani nie ma i wraca do domu. Za mną za to pójdzie wszędzie, nawet biega w kółko wokół samochodu. Trzy razy biłyśmy się o kiełbasę. Nie powiem, abym tak do końca wygrała.Dzisiaj Diana i inne zwierzaki są na Mazurach tylko z panem. Diana spokojnie czeka na mnie i wszystko jest ok. Pozdrowienia dla wszystkich cioteczek od Dianki i od nas.

Posted

Ze zdjęciami jest problem, bo upadł nam na ziemię aparat i nie działa, ale myślę o tym intensywnie, bo bardzo chcę wszystkim pokazać szczęśliwą Dianę :lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...