Ulka18 Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Jestesmy, jestesmy, starzy dogomaniacy, coraz starsi i nasze psy również tez nie mlodnieja :-( Smierc naszych zwierzakow zawsze za wczesnie :-( Quote
eloise Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 to prawda! starzejemy sie, a nasze futrzaki razem z nami. Ja znam Was już 9 lat! To oznacza, ze Ofik ma prawie 10... A wyadoptowałyście mi niemal szczeniora! Quote
Murka Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Dokładnie, czas pędzi nie wiadomo kiedy... Borysek jest starszy od Soni i też się liczymy z tym, że wcześniej czy później przyjdzie czas na niego... ale póki co jest dziarski i szkoda, że taki wredny do psów, bo już byśmy mu załatwili jakąś koleżankę... Kiedyś próbowaliśmy zapoznawać z nim Margo i bardzo kiepsko to spotkanie wyszło... Z Sonią się dogadywał, bo ona była już jak wzięliśmy go ze schroniska. Quote
Murka Posted January 25, 2014 Posted January 25, 2014 Borysek bez Soni przemienił się w piecucha i najlepiej czuje się wygrzewając przy kaloryferze. Nie żałujemy mu, bo zimno, a teraz bez Soni Borysowi się samemu nie chce biegać, tylko leży pod drzwiami na wycieraczce... Lubi natomiast kiedy ktoś jest na ogrodzie, wówczas się ożywia. Quote
Ulka18 Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 Już widać wiek po Borysku,ale też i wiele lat jest u Was, a wzieliscie go przeciez jako doroslego psa. Siwy pyszczek, ale boczki zaokrąglone ładnie, nie jest chudy jak kiedyś. Ładnie wygląda :D Quote
Murka Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Dużo mu pomogły leki nasercowe. Sonia jeszcze na jesieni na nam znów bardzo schudła, włączyliśmy Furosemid i zwiększyliśmy dawkę leku nasercowego, dodatkowo zaczęłam ją podkarmiać puszkami i się poprawiła. Borysek przy tym też skorzystał. Teraz dla odmiany w uszkach wykryliśmy grzybka i dziś muszę pojechać do lecznicy po krople. Borysek zawsze te uszka miał wrażliwe i coś się tam często w nich dzieje. Quote
Murka Posted April 28, 2014 Posted April 28, 2014 Dziadek Borysek pozdrawia wiosennie :) Już zdziadział kompletnie, dużo śpi i głównie pieszczoty mu w głowie, tuli się jak dziecko nawet do Hani. Ale nadal w pełni sił i nie przepuści rzuconej piłeczce :) Quote
Ulka18 Posted April 29, 2014 Author Posted April 29, 2014 Ladnie Borysek wyglada, nie jest chudy,pamietam czasami chyba miewal okresy, ze chudl, ale teraz wyglada naprawde fajnie. Badz zdrowy Borysku i ciesz sie wiosna :D Quote
Luna123 Posted April 29, 2014 Posted April 29, 2014 Borysek cudny :-) Rozczulające są zdjęcia, jak wtula się w Hanię :loveu: Quote
Ulka18 Posted April 30, 2014 Author Posted April 30, 2014 ''W dniu 3.11. 2005 do schroniska w Mielcu zostały przywiezione 2 piekne, dośc młode (2-3 letnie) psy przypominające nieco dogi. '' -> to juz tyle lat minelo, 9 lat prawie! czyli Borysek ma teraz ze 12 lat na pewno. Quote
Becia66 Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 [quote name='Ulka18']''W dniu 3.11. 2005 do schroniska w Mielcu zostały przywiezione 2 piekne, dośc młode (2-3 letnie) psy przypominające nieco dogi. '' -> to juz tyle lat minelo, 9 lat prawie! czyli Borysek ma teraz ze 12 lat na pewno. ja ich widziałam pół roku później, oba na łańcuchach na tyłach schroniska i oba bardzo groźne jak mówili. Quote
Murka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Groźne to może z wyglądu ;) Nas Borysek w schronisku, przypięty do łańcucha, lizał po rękach... i tym nas ujął :) I teraz taki groźny, że jak ktoś obcy wchodzi to nawet nie szczeknie, tylko pędzi się witać machając ogonem ;) Quote
Murka Posted February 4, 2015 Posted February 4, 2015 Naszego Boryska dopadła starość :( Siada mu kręgosłup, jest od dwóch tygodni na lekach przeciwbólowych i rozważam podawanie sterydów. Traci wzrok i węch... Najchętniej non stop leżałby przy grzejniku, na ogród trzeba go wyprowadzać na siłę, żeby się pozałatwiał chociaż. Kochany Borysek, mam nadzieję, że dotrwamy do wiosny i odżyje przy wiosennym słoneczku... Quote
eloise Posted February 5, 2015 Posted February 5, 2015 ah ta starość, nasz Ofik ma dopiero 11 lat, jest mały a też ma problemy z kręgosłupem :( włąśnei zaczynamy diagnozowanie i będziemy wdrażać jakieś leczenie, raczej już na stałe Quote
Murka Posted February 23, 2015 Posted February 23, 2015 Borysek na szczęście odżył przy słoneczku i już jest prawie taki jak dawniej :) A napędził nam trochę stracha. Leki przeciwbólowe nie bardzo mu pomagały, w dodatku na jedne bardzo źle zareagował. Wyniki krwi ma na szczęście dobre, także to tylko (lub aż) kręgosłup... Quote
Murka Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Nasz Borysek odszedł dzisiaj za TM... umarł - jak powiedziała Hania. Rano kiepsko się poczuł, był ociężały, nic nie chciał jeść ani pić, ciężko oddychał. W lecznicy stwierdzono wstrząs anafilaktyczny, po kroplówce poczuł się trochę lepiej, ale zaraz potem tuż przed południem nastąpiło gwałtowne pogorszenie i Borysek położył głowę i... zasnął :( Byliśmy od jakiegoś czasu przygotowani, że ten dzień może niedługo nastąpić (Borysek niedawno miał wylew), ale mimo wszystko trudno się pogodzić z pustką jaka po nim została. Jedyna pociecha, że nie cierpiał, miał cudowną starość. Borysek był z nami od zawsze... bardzo teraz będzie inaczej bez niego :( Rok temu odeszła Sonia, teraz Borysek... nigdy nie zapomnimy tych cudownych psisków, były pod każdym względem wyjątkowe. Borysek ostatnio nawet się do kotów przyzwyczaił i nie zwracał uwagi nawet jak kręciły się koło misek. Mam nadzieję, że się spotkały te nasze psiska po tamtej stronie i są znów razem... Quote
elficzkowa Posted April 25, 2015 Posted April 25, 2015 Borysku [*] ... Był u Was bardzo szczęsliwy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.