Jump to content
Dogomania

GrOm-HURRA - ZAMIESZKAL U NASZEJ MURKI !!! - mlodszy GROMIK TEZ JUZ ADOPTOWANY


Recommended Posts

  • Replies 995
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

  • 7 months later...
Posted

Niedawno byla u nas Halcia i nie pochwalila sie, ze widziala Boryska i Sonie tez oczywiscie :)
Psiury maja sie dobrze, stawy nie dokuczaja im. Teraz na jesieni daje im lepszy preparat na stawy i odpukac jest ok :)









Posted

Jakie pyszczydła kochane! Ślepia im się cieszą do aparatu. Aż chyba ja mojej mendce futrzastej strzelę kilka zdjęć i wrzucę na dogo! :) Murka, jaki podajesz preparat na stawy swoim psom? Myślę o tym, żeby i Jarciowi coś kupić, bo to już przecież się robi psi staruszek... Kolanka mu drżą czasem... :)

Posted

Najlepszy jest Artroflex (w płynie) i Caniviton (w tabletkach i w granulacie). Są niestety drogie (przy dwóch wielkopsach to spory wydatek), dlatego ja przez cały rok podaję psiurom ludzką Glukozaminę, a w jesieni i na wiosnę (wtedy przeważnie jedno troszkę utyka, drugie sobie staw wygryza) podaję Caniviton (ma działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne) - i sprawdza się to super.
Jeśli Jarcio nie ma jakichś wyraźnych oznak, że go coś boli to możesz mu podawać profilaktycznie np. Dolfos Arthrofos (Gluzkozamina i Chondroityna) - Loruś to zajada już ponad rok chyba i nie ma żadnych problemów ze stawami (zaczęliśmy mu podawać jak nam delikatnie zaczął kuleć). Cena jest przystępna.

Posted

Ostatnio zauważyłam, że wylizuje często kolana u przednich łap i jedno mu drży, jak się na nich opiera. Lata schroniska dały się we znaki. Poza tym to już jest poważny psi pan - jak go braliśmy, to jego wiek szacowany był na ok. 6-9 lat, a my go mamy już ponad 3! Ps. Widziałam na wątku Mojry zdjęcia, na których widać, że zmieniłaś fryzurę - gustownie! :)

  • 4 months later...
Posted

Trzymajcie prosze kciuki za nasza Sonie... wlasnie jest u weta, na stole operacyjnym - skret zoladka... nie wiadomo czy uda sie ja uratowac, ale i tak szybko zesmy zauwazyli, ze cos sie dzieje i udalo sie ja w pore dowiezc do lecznicy.

Posted

Sonia nie żyje... [']
Akcja była szybka, ale po otwarciu okazało się, że równie gwałtowny był skręt żołądka, trafiło na jakąś pechową tkankę, żołądek był w stanie tragicznym i nie można było nic zrobić... do tego był także skręt śledziony. Sonia nie została wybudzona z narkozy...
Jesteśmy wszyscy w szoku... Sonia była z nami 8 lat...

Posted

Nie takich wiesci sie spodziewalam, pewnie nikt nie spodziewal sie, ze tak gwaltownie Sonia odejdzie. Tak nagle i niespodziewanie :-(
Bardzo wspolczuje i jest mi bardzo przykro, że sunia nie żyje.

Soniu [']

Posted

Dzięki, że jesteście... myślałam, że na ten wątek już prawie nikt nie zagląda...
Nadal do mnie nie dociera... za szybko i za nagle to się stało... :(
Borysek też zdezorientowany...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...