gochgoch Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 ale boska ekipa!!!!! a nie ma zdjęć dzieciaków z tatusiem...? to zawsze takie wzruszające!!!:loveu: Quote
jo-jo Posted July 31, 2006 Author Posted July 31, 2006 an3czka napisał(a):Kiedyś miałam dwa szczeniaczki jamniczki. Gina - ich mama szybko miała dość bycia mleczarnią. Nie wyobrażam sobie jak to jest przy dożkach:evil_lol: Wiesz nie wszystkie suki chcą karmić, a Megi podobno jest wyjątkową matką, przykładem było to że nas prawie ludzi których nie znała dopuszczała i siedziała z nami ze szczeniakami, i cały czas ogon w ruchu, a Jojka to przywitała tak że omal go nie zalizała na śmierć ;-)))) Quote
jo-jo Posted July 31, 2006 Author Posted July 31, 2006 gochgoch napisał(a): ale boska ekipa!!!!! a nie ma zdjęć dzieciaków z tatusiem...? to zawsze takie wzruszające!!!:loveu: Nie stety nie ma, jedyne co to moge nad fotomontażem posiedzieć, bo Jojek owszem i był u dzieci ale one za małe były żeby poznać swojego tatusia więc poznawanie na odległość była ;-))) Quote
gochgoch Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 jo-jo napisał(a):Nie stety nie ma, jedyne co to moge nad fotomontażem posiedzieć, bo Jojek owszem i był u dzieci ale one za małe były żeby poznać swojego tatusia więc poznawanie na odległość była ;-))) echhh....może kiedyś.... Quote
an3czka Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 jo-jo napisał(a):Wiesz nie wszystkie suki chcą karmić, a Megi podobno jest wyjątkową matką, przykładem było to że nas prawie ludzi których nie znała dopuszczała i siedziała z nami ze szczeniakami, i cały czas ogon w ruchu, a Jojka to przywitała tak że omal go nie zalizała na śmierć ;-)))) Słodziutkie to, co piszesz:loveu:. Moja Ginka całkiem nieźle się trzymała... do czasu. Potem karmiła je, nie powiem, ale zwiewała, gdy tylko mogła. Pamiętam jak rude kluski potrafiły się jej zawieszać na sutkach, a biedna Gina próbowała je strzepnąć i ledwo co się udawało.:evil_lol: Quote
anetta Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 jo-jo napisał(a):A tu tak na rozochocenie, późniejszych fotek :evil_lol: :lying: W oczach mi sie mieni :huh::megagrin: Quote
beria Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Przepiękne szczeniaczki :loveu: :loveu: :loveu: Na zdjęciach solo wyglądają już na bardzo poważne i dostojne.:cool3: jo-jo napisał(a):A tu tak na rozochocenie, późniejszych fotek :evil_lol: Ale przy mamusi to takie dzieciaki :loveu: Quote
Vectra Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Biedna dozia mama taka szarańcza ją obsiadła :evil_lol: :evil_lol: super te maluchy normalnie się rozpływam jak je widze :loveu: :loveu: Quote
Paula Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Zarlacze male :loveu: Kochana mamusia, super stadko :loveu: Quote
bigos Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 jo-jo napisał(a):A tu tak na rozochocenie, późniejszych fotek :evil_lol: O kurka wodna - jestem ZAKOCHANA:loveu: Quote
KUMPELka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 jo-jo napisał(a):A tu tak na rozochocenie, późniejszych fotek :evil_lol: Poprostu się rozpływam Quote
Dosia&Borys Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 śliczne szczeniaczki :loveu: i mamusia oczywiście też :p Quote
aga1215 Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 mam nadzieję, że jak wrócicie Jojek odwiedzi swoją rodzinkę i wtedy porobisz fotki :modla: Quote
Elitesse Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 biedna mamuska :evil_lol: :evil_lol: doskonale wiem co przezywa ;) Quote
jo-jo Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Anetta moge Ci zaraz wstawić zdjęcia gdzie jeszcze bardziej będzie Ci się w oczach mienić :evil_lol: Beria to nadal jednak dzieci, i długo jeszcze takie będą :loveu: Vectra tej szarańczy nigdy nie dogodzisz:diabloti: Bigos, Paula, Kumpelka, Dosia, Dzięki :loveu: Alu, dosłownie to ujełaś :evil_lol: Aga, chyba jednak nie :shake: , Szara sunia jedzie niby do domku ok 10 sierpnia, i reszta jeszcze zostaje, ale ja do wawy wracam dopiero 27 sierpnia więc nie dam rady już się zmieścić przed nowym rokiem szkolnym, i fotek raczej nie będzie :placz: Eli :diabloti: Quote
KaRa_ Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Do czego to dochodzi matka z dziecmi charuje,a tatuś nad morzem się wylegiwał:evil_lol: Quote
jo-jo Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 KaRa_TC napisał(a):Do czego to dochodzi matka z dziecmi charuje,a tatuś nad morzem się wylegiwał:evil_lol: Do tego on to spi po całych dniach, a ona musi znosić wspólne potomstwo :evil_lol: Jakie to życie nie sprawiedliwe :diabloti: Quote
Poświata Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 KaRa_TC napisał(a):Do czego to dochodzi matka z dziecmi charuje,a tatuś nad morzem się wylegiwał:evil_lol:Samo zycie, moja droga, samo życie. U ludzi tak samo matki zajmują się potomstwem :roll: , choć od jakiegoś czasu panuje moda na ojcostwo, już nie wstyd jak tatuś wózek popycha ;) :evil_lol: . Quote
beria Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 jo-jo napisał(a):Jeszcze troche dzieci :loveu: Małe żarłoki :loveu: Ale co zostanie z biustu mamusi :razz: Quote
Vectra Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 Cudowności te małe szkraby :loveu: :loveu: :loveu: ile taki mały 7 tygodniowy mini-Jojek waży ?? Quote
jo-jo Posted August 1, 2006 Author Posted August 1, 2006 Vectra napisał(a):Cudowności te małe szkraby :loveu: :loveu: :loveu: ile taki mały 7 tygodniowy mini-Jojek waży ?? Przy okazji zdjęć były ważone, i w wieku 6,5 tygodnia wazyły po 8 kilo ;-)) Quote
KUMPELka Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 jo-jo napisał(a):Jeszcze troche dzieci :loveu: o tak, cycuchy wytarmoszone na maxa :evil_lol: . Mamuśka może zapomnieć już o jędrnym biuście :cool3: :cool3: :cool3: Ale dzieciaki słodziaki straszne więc co tam biust :p Quote
Vectra Posted August 1, 2006 Posted August 1, 2006 8 kilo :cool3: :cool3: to już jest co poprzytulać :loveu: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.