Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Anula, niech juz zostanie tamta adopcja. Bardzo mozliwe, ze Kajtkowi coś sie jeszcze poszczęsci, wierze w cuda...
Poza tym pieniadze z adopcji i tak są rodzielane.

O.K. Jak sobie życzysz. Ja też mam cichą nadzieję , że ten biedaczek zazna trochę szczęścia na starość . Zasłużył na to :-(

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kamyczek na tych lekach zrobił sie taki zrezygnowany
i nawet nie chce podejść do kraty patrzy tylko i nawet już nie piszczy do ludzi :-( może jak Gonie zobaczy to sie ozywi bo na mnie nie reaguje :shake: :placz:

Posted

rybon36 napisał(a):
luminal tak działa, sprawdźcie koniecznie, czy to napewno jest to, bo szkoda, żeby brałte dragi na próżno



Rybonku;) :loveu: no a jak my mamy sprawdzić ?

w schronisku jest codziennie wetka i czasami nawet dwóch jak potrzeba

ona jest z najlepszej lecznicy / no może najbardziej znanej / w Rzeszowie

zęby zjadła jak to się mówi na tej pracy ............ ja byłam nieraz w czasie jej wizyty zwłaszcza ostatnio jak szczeniaki chorowały i wiem , że przykłada się do ratowania kazdego psiaka / zreszta szefowa by nie odpusciła /

wiem , że jest robione co tylko możliwe

dlatego nie mając wykształcenia weterynaryjnego mogę sie tylko zdać na moja intuicję i wiedzę osoby która się na tym zna

wczoraj pytałam pracowników to oni nie widzieli ostatnio żadnych ataków u Kajtusia .............jeszcze postaram sie dopytać co i jak .........

bardzo mi szkoda Kamyczka on już tyle w swoim życiu przeszedł i teraz jeszcze i to :-(

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Byl telefon w sprawie Kajtka, ale jak Pan sie dowiedzial, ze Kajtuś to juz dorosły chłopak, to wolal psa młodszego. Chociaz jakis mlodzik bedzie mial dom.

słuchajcie, idzie zima, ja juz dom mam tak zapchany futrami, że juz nie czytuję dogo, żeby się nie dobijac, może obmyślimy jakąś nowa akcję promocyjna Kajtusia, może jakoś w stylu ...."poszukiwany emeryt który cierpi na smomotność , z domem i odgródkiem, który pragnąłby się zaprzyjaźnić z innym emerytem też samotnym ale za to bez domu i bez ogródka, żeby wspólnie spędzić nadchodzące Święta Bożego Narodzenia!!" i dać to w rubryce kącik samotnych serc????

Posted

Kamyczek niedomaga :-(

zaczęło sie od tego ,że nogi nie za bardzo chciały go nosić zwłaszcza te tylne

ale jak wyniesiony został na pole to powolutku zaczął chodzic ale tak inaczej :cool3:

dzisiaj natomiast sie dowiedziałam ze Kamyczek ma bardzo silne bóle brzucha

/ oczywiscie cos na to wszystko bierze / ale nie do konca jeszcze jest diagnoza co tak na prawdę sie dzieje .............

nie widziałam wetki nie umiem więc fachowo powiedzieć co zdiagnozowano

Kajtuś trzymam za ciebie kciuki dopiero coś sie zaczeło układac a tu zdrowie szwankuje kurcze :mad:

Posted

[quote name='rybon36']jak to brzucha, skąd to wiadomo?[/quote

od wetki schroniskowej :-(

ja jako osoba z zewnątrz jestem tam co kilka dni i pytam pań pracujących w schronisku a one mi przekazują najnowsze wiadomosci ......dlatego nie co dzień jestem na bieżąco / ale w miare możliwosci / i przy tym ataku Kajtusia z nogami byłam osobiście w sobote
ale dzisiaj dowiedziałam sie , że Kamyk ma bardzo bolesny brzuch i ma mieć robione USG żeby ustalić co sie dzieje ........

Posted

Kajtulo w zwiazku z tymi bólami dostaje jeszcZe Tollfedine I jest pod stała opieką weta . Chłopak dziarsko maszeruje na wizyty i jest stale obserwowany ..... tyle wiem na dzień obecny ...

kAJTULO TRZYMAJ SIę!!! :bluepaw:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...