anula1959 Posted November 6, 2006 Posted November 6, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):Anula, niech juz zostanie tamta adopcja. Bardzo mozliwe, ze Kajtkowi coś sie jeszcze poszczęsci, wierze w cuda... Poza tym pieniadze z adopcji i tak są rodzielane. O.K. Jak sobie życzysz. Ja też mam cichą nadzieję , że ten biedaczek zazna trochę szczęścia na starość . Zasłużył na to :-( Quote
ewatr Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Kamyczek na tych lekach zrobił sie taki zrezygnowany i nawet nie chce podejść do kraty patrzy tylko i nawet już nie piszczy do ludzi :-( może jak Gonie zobaczy to sie ozywi bo na mnie nie reaguje :shake: :placz: Quote
rybon36 Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 luminal tak działa, sprawdźcie koniecznie, czy to napewno jest to, bo szkoda, żeby brałte dragi na próżno Quote
ewatr Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 rybon36 napisał(a):luminal tak działa, sprawdźcie koniecznie, czy to napewno jest to, bo szkoda, żeby brałte dragi na próżno Rybonku;) :loveu: no a jak my mamy sprawdzić ? w schronisku jest codziennie wetka i czasami nawet dwóch jak potrzeba ona jest z najlepszej lecznicy / no może najbardziej znanej / w Rzeszowie zęby zjadła jak to się mówi na tej pracy ............ ja byłam nieraz w czasie jej wizyty zwłaszcza ostatnio jak szczeniaki chorowały i wiem , że przykłada się do ratowania kazdego psiaka / zreszta szefowa by nie odpusciła / wiem , że jest robione co tylko możliwe dlatego nie mając wykształcenia weterynaryjnego mogę sie tylko zdać na moja intuicję i wiedzę osoby która się na tym zna wczoraj pytałam pracowników to oni nie widzieli ostatnio żadnych ataków u Kajtusia .............jeszcze postaram sie dopytać co i jak ......... bardzo mi szkoda Kamyczka on już tyle w swoim życiu przeszedł i teraz jeszcze i to :-( Quote
MagYa^^ Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Cioteczki, jesli ktoraz z Was chcialaby miec Kajtusiowy banerek, to tutaj go znajdziecie: http://img329.imageshack.us/img329/5567/banerekkajtusqz1.jpg a tak wyglada: Quote
anula1959 Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 MagYa^^ napisał(a):Cioteczki, jesli ktoraz z Was chcialaby miec Kajtusiowy banerek, to tutaj go znajdziecie: http://img329.imageshack.us/img329/5567/banerekkajtusqz1.jpg a tak wyglada: Powiedzcie mi , jak go wstawić ! Próbuję ale mi nie wychodzi:placz: Quote
g_o_n_i_a Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Byl telefon w sprawie Kajtka, ale jak Pan sie dowiedzial, ze Kajtuś to juz dorosły chłopak, to wolal psa młodszego. Chociaz jakis mlodzik bedzie mial dom. Quote
rybon36 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 g_o_n_i_a napisał(a):Byl telefon w sprawie Kajtka, ale jak Pan sie dowiedzial, ze Kajtuś to juz dorosły chłopak, to wolal psa młodszego. Chociaz jakis mlodzik bedzie mial dom. słuchajcie, idzie zima, ja juz dom mam tak zapchany futrami, że juz nie czytuję dogo, żeby się nie dobijac, może obmyślimy jakąś nowa akcję promocyjna Kajtusia, może jakoś w stylu ...."poszukiwany emeryt który cierpi na smomotność , z domem i odgródkiem, który pragnąłby się zaprzyjaźnić z innym emerytem też samotnym ale za to bez domu i bez ogródka, żeby wspólnie spędzić nadchodzące Święta Bożego Narodzenia!!" i dać to w rubryce kącik samotnych serc???? Quote
karusiap Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 super...ja mysle ze to jest dobre...chwyta za serducha:) Quote
ewatr Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Kamyczek niedomaga :-( zaczęło sie od tego ,że nogi nie za bardzo chciały go nosić zwłaszcza te tylne ale jak wyniesiony został na pole to powolutku zaczął chodzic ale tak inaczej :cool3: dzisiaj natomiast sie dowiedziałam ze Kamyczek ma bardzo silne bóle brzucha / oczywiscie cos na to wszystko bierze / ale nie do konca jeszcze jest diagnoza co tak na prawdę sie dzieje ............. nie widziałam wetki nie umiem więc fachowo powiedzieć co zdiagnozowano Kajtuś trzymam za ciebie kciuki dopiero coś sie zaczeło układac a tu zdrowie szwankuje kurcze :mad: Quote
ewatr Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 [quote name='rybon36']jak to brzucha, skąd to wiadomo?[/quote od wetki schroniskowej :-( ja jako osoba z zewnątrz jestem tam co kilka dni i pytam pań pracujących w schronisku a one mi przekazują najnowsze wiadomosci ......dlatego nie co dzień jestem na bieżąco / ale w miare możliwosci / i przy tym ataku Kajtusia z nogami byłam osobiście w sobote ale dzisiaj dowiedziałam sie , że Kamyk ma bardzo bolesny brzuch i ma mieć robione USG żeby ustalić co sie dzieje ........ Quote
g_o_n_i_a Posted November 14, 2006 Author Posted November 14, 2006 Kajtuś, chłopie, trzymaj się... Quote
rybon36 Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 tego tylko brakowało a może to prostata? Quote
matinestka Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 oj Kajtusiu Kajutsiu ...... :(:( :bluepaw: Quote
matinestka Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Kajtulo w zwiazku z tymi bólami dostaje jeszcZe Tollfedine I jest pod stała opieką weta . Chłopak dziarsko maszeruje na wizyty i jest stale obserwowany ..... tyle wiem na dzień obecny ... kAJTULO TRZYMAJ SIę!!! :bluepaw: Quote
karusiap Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Kajtus do gory!!trzymaj sie dzielnie!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.