asiaf1 Posted October 28, 2005 Author Posted October 28, 2005 Dziś po południu ma przyjść do Oskarka Ania -Sonia. Szukamy kogoś na jutro rano Quote
czarna_hancza Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Je jaki klawy wózek :D No to nasz Oskarek teraz będzie panny na fure wyrywał.Trzeba mu ograniczyć kontakty bo jeszcze nabroi :lol: Żartuje... Wspaniale ze nasz niuniek jest juz "mobilny"...Takie male pytanko :oops: co teraz? Co dalej z Oskarkiem będzie? jedzie do tych niemiec? Quote
pajunia Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Bardzo fajny wozeczek, ale mam pytanie, czy jego tylne lapcie mozna na wozku podwinac, czy nie ? Bo na razie to tak wyglada, jakby on w czasie spacerku te nozki ciagnal po ziemi, a wtedy szybko je porani. Jak to w rzeczywistosci jest? Quote
asiaf1 Posted October 28, 2005 Author Posted October 28, 2005 pajunia napisał(a):Bardzo fajny wozeczek, ale mam pytanie, czy jego tylne lapcie mozna na wozku podwinac, czy nie ? Bo na razie to tak wyglada, jakby on w czasie spacerku te nozki ciagnal po ziemi, a wtedy szybko je porani. Jak to w rzeczywistosci jest? TO TYLKO TAK WYGLADA. lAPKI MU SIĘ MAJTAJĄ NAD ZIEMIĄ. PRZECIEŻ CIOCIE NIE POZWOLIŁYBY, ŻEBY OSKARKOWI COŚ SIĘ STAŁO. :D Quote
pajunia Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 dzieki za odpowiedz, no to bardzo mnie to uspokoilo. To tylko zyczyc Oskarkowi wspanialych maratonow, a cioteczkom, jak jedna z kolezanek zauwazyla, dobrej kondycji fizycznej. :lol: Quote
beria Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 Gratuluję Oskarkowi wózeczka :D Teraz nareszcie może poruszać się swobodniej i zmuszać ciocie do regularnego joggingu. W przyszłym tygodniu zrobię przelew na Oskara. Quote
betty_labrador Posted October 28, 2005 Posted October 28, 2005 super, super :) a czy moze on swobodnie sie polozyc jak sie zmeczy? lub usiasc? Quote
Kora Posted October 29, 2005 Posted October 29, 2005 Ja moge przyjsc jutro rano i wpadne dzisiaj :roll: Oj jak to dobrze ze ma juz tego "Lexusa" to moj kregoslup wytrzyma :) Quote
czarna_hancza Posted October 29, 2005 Posted October 29, 2005 za to teraz z nogami bedzie gorzej ;) "ferrari" trochę wiecej wyciąga :D Quote
Kora Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Mam zwyczaj walic prosto z mostu :evil: i nie podoba mi sie numer jaki wyciely "opiekunki" Oskara? Wiem jedno:)), to oznaka ignorancji, braku szacunku dla czasu mojego i nie tylko (ha-ga pewnie sama napisze). Napisze tyle, Oskar zostal w piatek zabrany z SGGW do hotelu Jakos zapomniano o tym napisac! Quote
czarna_hancza Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 yyyyy? jakto do hotelu? To gdzie teraz mieszka speedy? Quote
Irkowa Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Oskar jest w Otrębusach u p.Grażynki. spokojnie. Quote
czarna_hancza Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Chrupek...ja tam nic nie mowie bo w sumie nie mam prawa sie odzywac...Ale nie zazdorszcze Korze...tez bylam w takiej sytuacji kiedys i to srednia przyjemnosc. Buziaki dla Oskarka...napiszcie co z nim dalej? Quote
Irkowa Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Oskara zabrała Asiaf1 po uzgodnieniu z Lavinia. Niestety nie ma w domu internetu , wiec nie bardzo miala jak napisac. :roll: Oskarek czuje sie swietnie, na super opieke. Spacerki 4 razy dziennie :wink: Jest zadowolony i szczesliwy :wink: Oskar zostal w piatek zabrany z SGGW do hotelu w sobote Quote
lavinia Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Kora, rzeczywiście to błąd, że nikt Cię nie powiadomił, ale do końca nie było wiadomo, czy będzie można Oskara zabrać i co się będzie dalej działo.... mimo to, oczywiście powinnaś być powiadomiona i biorę winę na siebie, sorry, że tego nie zrobiłam. jeśli chodzi o powód zabrania Oskara z SGGW to jest on dość prosty - nikt juz tam nic więcej dla niego nie zrobi w sensie medycznym, więc nie ma sensu go tam dalej trzymać, tym bardziej, że jest dużo innych psów, które mogą skorzystać z pustego boksu Oskara. W Hotelu z pewnością żle mu nie będzie, tak jak napisała Chrupek, ma tam fachową opiekę, spacerki, mizianko i samotny nie jest. Quote
Kora Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Zycze powodzenia, dla mnie to koniec tematu! Nie pogubcie sie :roll: ! Quote
lavinia Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 poza tym, pozwolę sobie napisać, że w świetle naszych rozmów na temat sytuacji Oskara, ta dyskusja nie powinna się odbywać na tym forum. KORA, przecież wiesz dlaczego, rozumiem Twoje rozżalenie, ale tu chodzi o dobro psa. Zastanów się przez chwilę, dlaczego nikt nie napisał o tym na forum wcześniej, a dopiero teraz, kiedy zostało to właściwie "wymuszone" przez Twój post...... uwierz mi, oddzwięk już jest i w żadnym wypadku nam to nie pomaga !!!!! Quote
avii Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 dziewczyny >> najważniejsze że ma daszek nad sobą ,sucho i ciepło, przyjaznych ludzi wokół i ...ferrari do dyspozycji :bigok: Quote
ha.ga Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Przeżyłam dziś chwilę grozy :( Miałyśmy jechać z Korą na paluch ale Kora miała dyżur przy Oskarku na SGGW.Umówiłyśmy się tam. Byłam pierwsza, zeszłam na dół i zastałam pusty, wysprzątany boks. Pomyślałam, że Oskarek nie żyje!!!! Na szczęście jednak okazało się, że żyje i jest bezpieczny. Jednak to uczucie niepewności, kiedy zobaczyłam pustą klatkę nie było przyjemne Quote
asiuniap Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Lavinio, Twój ostatni post powstrzymał mnie od komentarzy! Ja też nie lubię niejasnych sytuacji. Napiszę tylko, że bardzo dobrze, że Oskar został zabrany Kora, jeśli masz jakieś pytania śmiało dzwoń na moją komórkę. Masz mój numer. Między innymi do Ciebie wysyłałam smsy (bez odzewu) prawda? Asiaf1 nie ma netu w domu, mnie w piątek padł komp, nie miałysmy pojęcia, co się pisze w topiku, tym bardziej, że wcześniej nikt do kogo pisałam, nie odpowiadał na smsy. Oskar ma się świetnie. Zmienił miejsce pobytu, co wyszło mu na dobre. Ma bardzo dobrą opiekę, życzliwych ludzi, na spacerki wychodzi kilka razy dziennie, dostaje dużo czułości i troski od ludzi, którzy się nim zajmują. Kora, zapraszam w przyszłym tygodniu, może pojedziemy razem go odwiedzić? Wiecej nie napiszę, choć mam wielką ochotę :evil: Quote
asiuniap Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Asif1 i jej koleżance należą się jedynie słowa uznania, a słowa "opiekunki" pisane w cydzysłowiu niech legną na sumieniu osób, które deklarowały SYSTEMATYCZNĄ opiekę nad psem. Quote
deszczowa Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 dokładnie, nikt nie miał dostępu do netu w tym czasie i proszę, nie kłóćcie się w tym temacie, bo to nie służy temu psiakowi. Mogę dodać, że Oskarek będzie wyprowadzany kilka razy dziennie, a wszyscy, którzy go odwiedzali, mogą przyjechać raz na kilka dni go odwiedzić wiedząc, że ma fachową i czułą opiekę oraz kolegów widocznych gołym okiem w innych boksach :P No i weterynarza zaprzyjażnionego tusz obok... Quote
lavinia Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Ja jeszcze raz, bardzo serdecznie proszę o nie pisanie na tym forum o SZUKANIU OSKAROWI DOMU !!!!!!!! Oskar najprawdopodobniej pojedzie do Niemiec, jeżeli to się z jakichś przyczyn nie powiedzie, wtedy założymy wątek o szukaniu nowego domu. Bardzo, bardzo proszę o kierowanie wszelkich zapytań w tym temacie do osób ZORIENTOWANYCH na priva lub telefonicznie. To jest szalenie istotne, proszę o uszanowanie tej prośby. Quote
Kora Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Ja skonczylam temat, kilka osob nie :o , stosowne priwa wyslalam Lavini!? Tobie Asiuniap jednak odpisze na tym forum Twoje sms-y to byly pytania: czy ktos moze przyjsc do Oskara, zapomnialas jednak wyslac tego waznego i to tyle tyle :roll: Chcecie drazyc temat to beze mnie, a cudzyslow przy slowie opiekunki zostawie bez komentarza. Quote
lavinia Posted October 31, 2005 Posted October 31, 2005 Dla mnie temat jest zakończony, niczego nowego ani pożytecznego nie wnosi, to tylko personalne przepychanki, znane mi już dobrze z innych topików na dogo. Jeśli komuś nie wystarcza słowo"przepraszam" to trudno, ale to już nie mój problem. Wklejam sobotnie zdjęcia Oskarka, w hotelu, zrobione przez Asiaf1. w biegu co za ciekawe zapachy.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.