Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GosiaNatalka']Ja nie pisałam o psie z minimum hodowlanym ale o psie z osiągnięciami nadal wystawianym i wiem ze gdyby ktoś pojechał tam nawet z najzwyklejszym kundelkiem i zapłacił miałby szczeniaczki.A hodowca ma o sbie mniemanie jako o super kynologu - czy to nie zakłamanie. Nie popieram pseudohodowli ale muszę przyznać ze i w jednej i 2 giej grupie są ludzie i ludziska. Nie mozna powiedzieć ze jedni sa cacy a inni be.


Nigdzie nie napisalam ze prawdziwy hodowcy a w 100% odpowiedzialni i cacy. Takze do wielu mozna miec zastrzezenia. Ale od tego sa juz komisje w oddzialach i sądy koleżeńskie ale wszelkie sprawy rozwiazywac.
Napisalam ze wszystko zalezy od humanitaryzmu jednostki.

Bzdury piszesz , sprzedaja szczeniaki z klatek wręczają metryczki i jest tak od lat , a ZK nic im nie robi bo pewnie są z tego procederu profity w innym przypadku by zareagowali


Skoro bylas swiadkiem takiego procederu dlaczego tego nie zglosilas?? Sama zacierasz slady i szukasz winy u innych.

To ty bzdury piszesz a dokladniej pomowienia. Zastanow sie co mowisz bo za takie slowa bez dowodów mozna miec sprawe w sądzie .

Posted

[quote name='białeyorki'].th.jpg" class="ipsImage" alt="">To są czeskie hodowle psów rasowych mam jeszce wiecej zdjęć mogę wam je pokazać
Nie ważne czy to pies z papierami czy bez ważne jak sie go traktuje:shake:

Posted

A jak inaczej mozna wytłumaczyć to ze nikt z organizatorow wystaw na ten proceder nie reaguje. Jest to codzienność wszystkich naszych wystaw. Pewnie jezdzisz na wystawy i wielu innych i widzicie to . Moja bratowa właśnie tak kupiła swoją suczkę z metryczką choć jej odradzałam, Wprawdzie psina jest zdrowa ale tamtego dnia(było to parę lat temu) w upalny dzień na miedzynarodowce w Sopocie wyglądała na odwodnioną i przestraszoną psinę. Zgłosić to komu, nikogo to nie interesuja a wszyscy o tym wiedzą.

Posted

GosiaNatalka napisał(a):
A jak inaczej mozna wytłumaczyć to ze nikt z organizatorow wystaw na ten proceder nie reaguje. Jest to codzienność wszystkich naszych wystaw. Pewnie jezdzisz na wystawy i wielu innych i widzicie to . Moja bratowa właśnie tak kupiła swoją suczkę z metryczką choć jej odradzałam, Wprawdzie psina jest zdrowa ale tamtego dnia(było to parę lat temu) w upalny dzień na miedzynarodowce w Sopocie wyglądała na odwodnioną i przestraszoną psinę. Zgłosić to komu, nikogo to nie interesuja a wszyscy o tym wiedzą.



Straży miejskiej, strazy od zwierząt.

Jezdze na wystawy czesto, ale nie przebywam w miejsach gdzie takie procedery sie odbywaja. Z reszta juz kilka razy prosilam straż o przejscie sie w tamte miejsca. Juz ci tlumaczylam dlaczego nic nie robia- BO NIE MAJA PRAW DO TEGO. Moga sobie naskoczyc:roll: gdyby wladze daly pozwolenie na dawanie duzych mandatow i odbierania szczeniat byloby inaczej. Powiedzmy sobie lepiej dlaczego straż i policja sobie nic z tym nie robi?

Posted

A dlaczego ZK nie pociągnie do odpowiedzialności osoby ze swojego kręgu, wiekszość tych sprzedających to właściciele hodowli rodowodowych, przyjezdzają wystawiać psa i przy okazji sprzedają z samochodu ( tak było z sunią mojej bratowej pani odesłała na ring gdzie był wystawiany jej ojciec a szczenieta w upale na pelnym słońcu za płotem wystawy gotowe do wydania).Jeśli policja nic nie moze, związek nic nie moze? to co pieski bedą nadal meczone a osoby sprzedające psy rodowodowe w takich warunkach są ok bo oni dbają o czystość rasy ? A co z dobrem psow?

Posted

[quote name='GosiaNatalka']Bzdury piszesz , sprzedaja szczeniaki z klatek wręczają metryczki i jest tak od lat , a ZK nic im nie robi bo pewnie są z tego procederu profity w innym przypadku by zareagowali.
Moze najpierw trzeba sprawdzić o czym sie pisze? Zakaz handlu szczenietami w miejscach publicznych jest w regulaminie ZK od ubiegłego roku.

[quote name='białeyorki']To są czeskie hodowle psów rasowych mam jeszce wiecej zdjęć mogę wam je pokazać
A w Chinach psy na mieso hoduja. Tez moge pokazac

Posted

Czy chcecie powiedzieć ze jeśli jest się w ZK i ma sie zarejestrowaną hodowlę psow rasowych opłaca się składki członkowskie , fikcyjne przeglądy hodowlane odbiera metryczki, dba sie o czystość rasy i nie dba o szczenieta , sprzedaje sie z samochodow w okropnych warunkach to jest wszystko OK.

Posted

[quote name='flashka-g']Ocenilam tu neiktore przypadki o nie mowie o ogóle osob ktore kupili psa bez papieru, niektore osoby kupia sobie pseudo yorka za 400 zloty potem wyrasta z niego cos duzo wiekszego, zaczynaja sie problemy tego typu ze osoby nie dostaly odpowiednio poinformane przez pseudohodowce, badz maja uboga wiedze CZYM JEST PIES i ze to nie zabawka. I naprawde czesto wtedy dostają zdziwienia ile to wsyztsko kosztuje. A szczegolnie leczenie psa z wrodzonymi chorobami ktore są z winy nieudolności myślenia pseudohodowcy.
Psy nierasowe to tak samo wartosciowe psy jak i te z rodowodem dlatego powinno sie zaczac cos robic dla ich dobra a nie rozmnazac je skoro tyle biednych psów tak potrzebuje domu.

Nie ma czegos takiego jak domowa hodowla. Albo masz hodowle zarejestrowana w ZK albo pseudohodowle, nielegalną hodowle, niezgodna z rozwojem kynologii w kraju.

Wiadomo ze Ci co maja psa bez rodowodu i tylko Dzieki BOGU jest on zdrowy i szcześliwy nie beda widzieli nic w tym dziwnego..ale nie rozumiem dlaczego popieracie cos nielegalnego bo wam sie udało? Bardzo sie ciesze z tego ze wasze psiaki maja sie dobrze i naprawde zycze im jak najlepiej, ale proceder pseudohodowli juz na nie jednej twarzy spowodował łzy i w sercu wielki smutek i żal do samego siebie ze dało sie zaufać jakiemuś producentowi. Chyba naprawde musielibyscie zobaczyc statystyki umieralnosci i zachorowalnosci psów nierasowych a psów z rodowodami.

Kochana moja, jeśli kupno lub rozmnażanie psa bez rodowodu jest NIELEGALNE i Ty mi to udowodnisz, to zaraz się idę podać sama na policję. nie cierpię łamać prawa!:placz::placz:

Posted

GosiaNatalka napisał(a):
Czy chcecie powiedzieć ze jeśli jest się w ZK i ma sie zarejestrowaną hodowlę psow rasowych opłaca się składki członkowskie , fikcyjne przeglądy hodowlane odbiera metryczki, dba sie o czystość rasy i nie dba o szczenieta , sprzedaje sie z samochodow w okropnych warunkach to jest wszystko OK.

Kto i gdzie napisał cos takiego?
Nie wiem "co kto chciał powiedziec " i "co poeta miał na mysli". Ja napisałam dokładnie to co chciałam. Nadinterpretację zostawiam fantastom

Posted

Hania:) napisał(a):
Kochana moja, jeśli kupno lub rozmnażanie psa bez rodowodu jest NIELEGALNE i Ty mi to udowodnisz, to zaraz się idę podać sama na policję. nie cierpię łamać prawa!:placz::placz:



Kupno jest tylko albo niestety az wspieraniem tej działalnosci.
Niestety od pseudohodowców panstwo w zaden sposob nie ma mozliwosci sciagniecia podatków... a niestety nie jeden ma wiecej miotow niz w wielkim kennelu , no i zbycik jest po pieski po 500 zloty, odchowane na byle czym, czesto nie zaszczepione i nie odrobaczone.

Super ze jestescie tacy do przodu... bardzo sie ciesze ze was co niketorych nie spotkała przykrosc z powodu kupna psa bez papierow w pseudohodowli. I nikomu tego nie życze bo ból jest ogromny, szczegolnie gdy pies umiera nam w rekach a my nic nie mozemy zrobic bo juz jest za pozno.

Posted

Mój miał papiery i takze mi umarł na rekach płacze do dzisiaj :placz: wiec to nie ma znaczenia czy ma papiery czy tez nie jesli chodzi o choroby.Miał dopiero 4 latka i był taki całusny i milutki taki przywiazany ze bez pani nigdzie sie nie ruszył a teraz juz nikt nie potupta za mna a ni nie polize i nie mam z kim sie pobawic tak jak z nim.Jest sandra ale to juz nie to samo zreszta to nie ja jestem jej pancia tylko mój mąz.Dydus był tylko i wyłącznie mój.

Posted

Dyzio był po babejszy i kamieniach w przewodzie moczowym (operacja) ledwo przezył walczyłam rok o niego i przegrałam nereczki zaprzestały produkcji moczu nie było ratunku :placz:

Posted

Shahar napisał(a):
Mój miał papiery i takze mi umarł na rekach płacze do dzisiaj :placz: wiec to nie ma znaczenia czy ma papiery czy tez nie jesli chodzi o choroby.Miał dopiero 4 latka i był taki całusny i milutki taki przywiazany ze bez pani nigdzie sie nie ruszył a teraz juz nikt nie potupta za mna a ni nie polize i nie mam z kim sie pobawic tak jak z nim.Jest sandra ale to juz nie to samo zreszta to nie ja jestem jej pancia tylko mój mąz.Dydus był tylko i wyłącznie mój.


Byla to choroba wrodzona z winy hodowcy czy nabyta? Znaczenie jest poniewaz procentowo na pewno o wiele psow jest mniej chorych i z wadami wrodzonymi z hodowli rodowodowych niz z pseudohodowli.


bardzo mi przykro:-(

Posted

[quote name='GosiaNatalka']Bzdury piszesz , sprzedaja szczeniaki z klatek wręczają metryczki i jest tak od lat , a ZK nic im nie robi bo pewnie są z tego procederu profity w innym przypadku by zareagowali.

J A K I E metryczki? ZKwP? PKPR? ACC?
Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, kto sprzedal YT z metryczką na wystawie (pomijając jaka to byla metryczka). Takie zachowanie trzeba napiętnować, a nie biadolić sobie na forum dogomania.pl. Z tym się idzie do związku i zglasza. A w ogóle to się nie kupuje od takich podejrzanych typów, bo za chwilę upojeni zyskiem będą sprzedawać w ten sam sposób kolejny miot.

"Czy chcecie powiedzieć ze jeśli jest się w ZK i ma sie zarejestrowaną hodowlę psow rasowych opłaca się składki członkowskie , fikcyjne przeglądy hodowlane odbiera metryczki, dba sie o czystość rasy i nie dba o szczenieta , sprzedaje sie z samochodow w okropnych warunkach to jest wszystko OK."

Czy chcesz powiedzieć, że jeśli nie jest się w ZK i nie ma zarejstrowanej hodoffli psów pseudorasowych i nie oplaca się skladek ani nie odprowadza podatku, szczenięta nie przechdzą przez żaden przegląd hodowlany, siostry miotowe są kryte braćmi, bo nikt tego nie kontroluje, nie dba o czystość rasy i nie dba/dba o szczenięta, sprzedaje się z samochodów, na bazarach w okropnych (lub nie) warunkach, to jest OK?

Zero kontroli - hulaj dusza, piekla ni ma :eviltong:
A ZKwP zawiesza swych czlonków, zawiesza, albo wyrzuca precz i zasilają szergi gloryfikowanych tu przez niektórych hodoffców. Wczoraj bylam na sekcji i swoim oddziale i pewnych państwa zawiesili. Na razie t y l k o zawiesili :diabloti:

Shahar, przykro mi.
Każdy pies może zachorować na babesię, tak jak i każdy może wpaść pod samochód :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...