Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Patka napisał(a):
ja do penisów tez nie moge sie przekonać :evil_lol: Lilith je przełyki uszka i skórkę wołową ale penisów nie :evil_lol:


:evil_lol: Patka no nie dziwię się bo JA ich też nie jadam :evil_lol:

Posted

:evil_lol::evil_lol: fajny temacik :razz:
Moja nigdy nie jadla peniska :razz: ale za to jadla uszy, suszone watrobki (uwielbia je) :p Ale w sklepie widzialam, zastanawiam sie czy ktos to kupuje :evil_lol: bo zawsze jest tyle samo :evil_lol:

Posted

Zmorka uwielbia peniski :) Spaceruje z nim w pycholu :) Wtedy zadne inne smakołyki ja nie ciagna a zreszta peniska trzeba pilnowac i nie wypuszczac z pychola bo a noz jakis terrorysta podleci i ukradnie ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
:evil_lol: Patka no nie dziwię się bo JA ich też nie jadam :evil_lol:


no jak to mozesz penisów nie jadać :lol: :lol: :lol:


Pysia napisał(a):
Zmorka uwielbia peniski :smile:


hahaha nie wątpimy, wkoncu to babka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Cola']:evil_lol: święta racja......

Na fotki chyba będziemy długo czekały...aż Alicja wróci z zakupów :roll::mad:na zakupy to ja dopiero jadę :placz:a wogóle to dzień do doopy :angryy:
Najpierw nam padł akumulator w aucie :diabloti: no to wróciliśmy do domu i jak chciałam włączyć kompa to okazało si ę ze ni huhu :angryy:no i poszedł kompik do lekarza :cool3:i mamy nowy zasilacz no i 140 zł mniej w portfelu:angryy:
Aha jeszcze zawiesiła mi sie komórka i nie dochodziły do mnie SMSy i rozmowy:angryy:.Wszystkie plagi egipskie padły na mnie:placz::placz::placz:

Fotki dam wieczorem , teraz jadę do Auchana po jedzonko bo nic nie mam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Wspólczuję Alicjo....ja już przeszłam te plagi egipskie ufff ciężko było...ale jest jeden plus TZ nie okupuje mi kompa :evil_lol: (karta graficzna się spaliła w styczniu i jedziemy teraz na starej, a ta nie nadaje się do grania hihi :diabloti: )

Posted

[quote name='Cola']Ja nadal czekam na obiecane fotki :mad::placz::placz::placz:ganiam po galerii i zadyszki dostałam
:evil_lol:jak wracaliśmy z zakupów to było oberwanie chmury i waliło gradem :angryy:

fotki za chwilkę :p

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:placz::placz::placz:ganiam po galerii i zadyszki dostałam
:evil_lol:jak wracaliśmy z zakupów to było oberwanie chmury i waliło gradem :angryy:

fotki za chwilkę :p


to ja czekam na podlodze na foty :cool1:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:placz::placz::placz:ganiam po galerii i zadyszki dostałam
:evil_lol:jak wracaliśmy z zakupów to było oberwanie chmury i waliło gradem :angryy:

fotki za chwilkę :p

No nie Alu...Teraz przesadziłaś :mad: Rozumiem akumulator, komp, komorka ale gradobicie?? U nas była ładna pogoda bez kropli deszczu wiec skad to gradobicie?:eviltong: Chyba wisiało nad Tobą jak nad wodzem Deszcz w Twarz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']No nie Alu...Teraz przesadziłaś :mad: Rozumiem akumulator, komp, komorka ale gradobicie?? U nas była ładna pogoda bez kropli deszczu wiec skad to gradobicie?:eviltong: Chyba wisiało nad Tobą jak nad wodzem Deszcz w Twarz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::angryy:Pysiu i najśmieszniejsze to jest to ,że grad walił 5 km od naszego domu a na naszym osiedlu nic :shake:

Posted

[quote name='Cola']jupi są fotki :multi: ...ale zaraz..a fffeeee jak tak mogliście go usypiać skarpetką:mad:sam sobie przyniósł :evil_lol::evil_lol:przytulankę :razz:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:mad:sam sobie przyniósł :evil_lol::evil_lol:przytulankę :razz:

to zmienia postać rzeczy...dobrze, że moje tego już nie robią....tylko jak były sceniackami to czasami wyciągały nasze rzeczy i z nimi spały... Joker jak był jeszcze świnką morską, to otworzył sobie moją szafę i zrobił kopczyk na środku pokoju...a na samej górze sam się uwalił i tak spał :lol: (zrobił gdzy ja wyjechałam :( )

Posted

[quote name='Cola']to zmienia postać rzeczy...dobrze, że moje tego już nie robią....tylko jak były sceniackami to czasami wyciągały nasze rzeczy i z nimi spały... Joker jak był jeszcze świnką morską, to otworzył sobie moją szafę i zrobił kopczyk na środku pokoju...a na samej górze sam się uwalił i tak spał :lol: (zrobił gdzy ja wyjechałam :( ):evil_lol::evil_lol::evil_lol:mój robi kopczyk z TZtowego koca

Posted

hahaha nauka zdechłego psa...

stoję...


..czekaj, czekaj...jak to było..hmmm coś pomyliłem


..mam już wiem, jak to było z tym zdechłym psem

Posted

haha kocyk da się przeżyć...ale połowa szafy?? :angryy: Teraz jak czasami wyjeżdżam...to Jokuś po cichutku włazi na łóżko i śpi na mojej poduszce (potem jak wracam, to muszę pościel zmieniać :angryy:, bo cała jest zakłaczona i przesiąknięta zapachem psa )

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Cola :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
a ja lubiam te jego sztywne łapulce jak leży :evil_lol::evil_lol:taki prosiak :p


skąd ja znam prosiaczka... :evil_lol: szczególnie po jakimś większym wysiłku, to łapki sterczą w pozycji poziomej i nie ma jak ich opuścić :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...