Jump to content
Dogomania

Był sobie Ozzy pies ideał 19.08.2004-8.09.2015 , posłał nam Tytusa małe utrapienie :) ur.18.10.2015


Alicja
 Share

Recommended Posts

Foty jeszcze są ale wszystkie takie same bo albo morze albo Tytus.  Byłam też ostatnio na wypadzie na zakończenie roku szkolnego w Poroninie w pensjonacie Za lasem.  Fajne miejsce.  Mają 2 psy starego boksów i małego rotka.  Byliśmy w Szaflarach na Termach -polecam. Zwiedziliśmy zamek w Niedzicy ale do czego zmierzam..po 35 latach pojechałam do Zakopanego do miasta i jestem rozczarowana to nie to miejsce co było . Czułam się jak na Sobieskiego czy Powstańców w Rybniku na owych pamiętnych Krupówkach.  Bazar pod Gubałówka to galeria handlowa a sama Gubałówka to porażka.  Wiem na pewno ze nawet za kolejne lata do Zakopanego nie wrócę.  Góry owszem ale miasto nie ma już uroku.

Link to comment
Share on other sites

75e1c9ed63afacaa.jpg&key=4bc9d6703848990

i to jest plażing :))))))

Też kocham polskie morze, pisałam wielokrotnie. Super, że wyjazd się udał. Tytulek widać bardzo szczęśliwy- labek na zdjęciu nie wygląda na uradowanego ;) (pewnie ma swoje lata)

Co do Zakopanego, ostatni raz byłam na sylwestra 2000 roku. Rozmawialiśmy z Damianem, że czas powrócić do Zakopca. Czas szybko leci i w przyszłym roku będzie 18 lat- więc też pewnie doznam szoku....

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, mar....ka napisał:

75e1c9ed63afacaa.jpg&key=4bc9d6703848990

i to jest plażing :))))))

Też kocham polskie morze, pisałam wielokrotnie. Super, że wyjazd się udał. Tytulek widać bardzo szczęśliwy- labek na zdjęciu nie wygląda na uradowanego ;) (pewnie ma swoje lata)

Co do Zakopanego, ostatni raz byłam na sylwestra 2000 roku. Rozmawialiśmy z Damianem, że czas powrócić do Zakopca. Czas szybko leci i w przyszłym roku będzie 18 lat- więc też pewnie doznam szoku....

Ritka to labkowa babcia lat 11 pies 100 % pozytywny i kochana bardzo ,taki miziak.   Co do gór to serio wolę już nasz Beskid Śląski z Wisłą Szczyrkiem albo Karkonosze. 

Link to comment
Share on other sites

Jakie piękne zdjęcia.
Ajć, coraz bardziej podobają mi się te zakapiorki, ale nie - do mnie absolutnie nie pasują. Jednak oczy z daleka nacieszyć mogę.

Zakopane mi się nigdy nie podobało - ja człowiek dziczy jestem, potrzebuję ciszy, spokoju, brak tłumów. A tam tego klimatu nie ma.
Nad morzem byłam ze sto lat temu jako małe dziecko. Chciałabym teraz pojechać, ale bez psa się nie chcę już ruszać, a on wody nienawidzi, więc już widzę zachwyt malujący się na jego pysku :D

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Tyś(ka) napisał:

Jakie piękne zdjęcia.
Ajć, coraz bardziej podobają mi się te zakapiorki, ale nie - do mnie absolutnie nie pasują. Jednak oczy z daleka nacieszyć mogę.

Zakopane mi się nigdy nie podobało - ja człowiek dziczy jestem, potrzebuję ciszy, spokoju, brak tłumów. A tam tego klimatu nie ma.
Nad morzem byłam ze sto lat temu jako małe dziecko. Chciałabym teraz pojechać, ale bez psa się nie chcę już ruszać, a on wody nienawidzi, więc już widzę zachwyt malujący się na jego pysku :D

no ja w Zakopcu 35 lat temu , więc była to wtedy taka góralska wiocha bardziej , przy czym mnie interesowały wtedy inne rzeczy , obleciałam cmentarz ten na którym jest Witkacy , połaziłam po wystawach , m in wystawa prac Szkoły Mistrzostwa artystycznego ( czy coś w ten deseń się to nazywało ) byłam w jakimś starym kosciele pozwiedzać , w karczmie , inne czasy . Wiem , że na pewno już tam nie pojadę .

 Jeśli idzie o dzicz ;) to ja też lubie przestrzen i mało ludzi , z tego też względu staram się wyjeżdżać na peryferie lub poza sezonem . Przez lata jeżdziłam też do Wisły ale to mieszkałam wysoko w górze ,na górze gdzie teraz jest hotel Gołębiewski ale wysoko wysoko  ponad nim  . Wtedy tam pustki były , tam gdzie hotel stały chałupiny .

co do psów i wody , moje wszystkie to pasjonaci wody , jedynie kąpieli domowych żaden nie znosił

1 godzinę temu, Gioco napisał:

Ależ uczta zdjęciowa :D

Super zdjęcia Ala :)

dzięki :) będą jeszcze ;)

Link to comment
Share on other sites

To ja czekam na kolejne zdjęcia :-)

 

W Wiśle ten Gołębiewski pasuje jak... wszędzie (w Karpaczu to samo). Zastanawialiśmy się co ludzi tamże jeżdżących pcha do tego molocha - ludź na ludziu. Wybraliśmy się w niedzielę i nawet nie stanęliśmy w Wiśle - dzikie tłumy. Jutro spróbujemy zrobić kolejne podejście - Smerf napalił się na zobaczenie A. Małysza z białej czekolady, który stoi w wiślańskim punkcie informacji turystycznej ;-)

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Katerinas napisał:

Alu - foty super!!

Pokazują piękne morze za którym tak tęsknię ...

I co najważniejsze pokazują psią cudowną radość! :))

Tytus przeszczęśliwy! :))

 

-7 dioptrii :(( Współczuję Alu :((

Ja -5 i już czuję, że chyba jest gorzej :( 

ja nasze morze uwielbiam i choć podobają mi się egzotyczne czy jakieś śródziemnomorskie widoczki to jednak co Bałtyk to Bałtyk , a oddycham tam pełną piersią

 

no z oczami coraz gorzej , zobaczymy co będzie dalej , 28 sierpnia mam wizytę u okulisty

1 godzinę temu, Gioco napisał:

To ja czekam na kolejne zdjęcia :-)

 

W Wiśle ten Gołębiewski pasuje jak... wszędzie (w Karpaczu to samo). Zastanawialiśmy się co ludzi tamże jeżdżących pcha do tego molocha - ludź na ludziu. Wybraliśmy się w niedzielę i nawet nie stanęliśmy w Wiśle - dzikie tłumy. Jutro spróbujemy zrobić kolejne podejście - Smerf napalił się na zobaczenie A. Małysza z białej czekolady, który stoi w wiślańskim punkcie informacji turystycznej ;-)

daj spokój , tak było tak przyjemnie , pusto nad Wisłą , piękny zakątek , a teraz postawili betona

nawet tam nie byłam , aczkolwiek mialam okazję bo kiedyś w drodze na kulig miałyśmy wstęp w ramach wyjazdu , poza tym sama Wisła w sezonie letnim i w weekendy to porażka , nie dosć , ze dojazd cepiaty to jeszcze masa ludzi , a już apogeum jest jak jest Tydzień kultury beskidzkiej .

Małysza z czekolady nie widziałam :) .

Gdzie przebywacie , gdzieś w okolicy ?

Link to comment
Share on other sites

Teraz wolę do Wisły wjeżdżać przez Szczyrk - od góry. Zresztą mam bliżej do skoczni ;) Od dołu wiecznie korki i ten Gołębiewski (blee), który serio mnie fascynuje jako fenomen szczytu bezguścia ale tych co tam jeżdżą. My sobie spokojnie siedzimy w Bielsku (na FB możesz łypnąć okiem) i mamy zdecydowanie lepszy widok niż te biedaki w Gołębiewskim. A i tak zjeżdżamy tylko na noc.

Chyba ruszę dziś na ogląd Małysza - zastanawiamy się gdzie najlepiej z Osobopsami przetrwać zapowiadany upał - wczoraj wsadziliśmy Ich do strumyka i jaśnie Dionizy wskakiwał, moczył zadek i wyłaził na rozgrzany kamulec udając strasznie plaskatego syrenka ;-)

Link to comment
Share on other sites

Molochów typu Gołębiewski coraz więcej w Karkonoszach. Nawet w Świeradowie zaczęli jakieś wielkie budowle w stronę Stoku Izerskiego budować. W ogóle wsadzili w środku miasta Biedronkę!!!! Na szczęście po wielu protestach przenieśli ją na dół - poza deptak. Pomijając już dochody małych sklepikarzy, człowiek spaceruje - ogląda pamiątki(zazwyczaj chińskie!!!) i mija śliczną żółtą biedronkę (na dole była pizzeria a na górze biedra)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...