Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MaDi napisał(a):
Oj dziewczynki;) ten Wasz malamucik to husky i był juz podczas naszej ostatniej wizyty. Już jakis czas temu podesłałam go dziewczynom od huskych.

To czego nikt go nie zabiera? :(

Posted

ewajanka napisał(a):
Ja nie mam więcej:shake:
On siedzi na boksach ogólnych, bardzo spokojny i bardzo smutny.

ewajanka napisz parę słów o nim,rozumiem,ze to chłopczyk:roll:jaki duzy,waga i dane do kontaktu.

Posted

Piesek (nie mam pewności co do płci) sięga pod kolano ale myślę, że będzie max za kolano, jest tak pstrokato umaszczony, stara się być w boksie niezauważony, żeby nie oberwać od starszyzny. Nie chował sie do budy, starał się raczej nam pokazać. Nic więcej niewiem. Kontakt do kierownika chyba.

Posted

Tobi waży 5,5kg. Dzisiaj został przywieziony do kliniki w Lublinie, jest zdrowy (jedynie pare pcheł się zaplątało :D). Dzisiaj zostanie wykąpany i wyczesany, będzie miał przycięte pazurki i usunięty kamień z ząbkowi. Jutro będzie miał kastrację i będzie już gotowy do adopcji :) Wieczorem podjadę zrobić nowe zdjęcia elegancikowi.

Posted

as_ko napisał(a):
Tobi waży 5,5kg. Dzisiaj został przywieziony do kliniki w Lublinie, jest zdrowy (jedynie pare pcheł się zaplątało :D). Dzisiaj zostanie wykąpany i wyczesany, będzie miał przycięte pazurki i usunięty kamień z ząbkowi. Jutro będzie miał kastrację i będzie już gotowy do adopcji :) Wieczorem podjadę zrobić nowe zdjęcia elegancikowi.


Ale super. On taki fajowy chłopak jest że tylko kochać.
Czy schron zwraca równiez koszty kastracji?

Posted

ewajanka napisał(a):
Ale super. On taki fajowy chłopak jest że tylko kochać.
Czy schron zwraca równiez koszty kastracji?

Tak, kierownik opłaci kastrację.

Posted

PILNE!!!

Chodzi o psa briardopodobnego, który na początku miał być suczką!!!!
PILNE !!!Ten pies został już adoptowany przez moją znajomą.Jednak okazało się,że jest agresywny-ugryzł ją w rękę przy próbie przytrzymania go za obrożę gdy uciekał przez, na moment otwartą bramę.Kierownik schroniska powiedział,że zabierze go z powrotem ale będzie poddany eutanazji!!! Może ktoś z was go stamtąd wyciągnie zanim będzie za późno????!!!! Może on potrzebuje jakiegoś specjalnego traktowania i więcej uwagi.Może jeszcze z niego będą ludzie???

Posted

[quote name='ann504']PILNE!!!

Chodzi o psa briardopodobnego, który na początku miał być suczką!!!!
PILNE !!!Ten pies został już adoptowany przez moją znajomą.Jednak okazało się,że jest agresywny-ugryzł ją w rękę przy próbie przytrzymania go za obrożę gdy uciekał przez, na moment otwartą bramę.Kierownik schroniska powiedział,że zabierze go z powrotem ale będzie poddany eutanazji!!! Może ktoś z was go stamtąd wyciągnie zanim będzie za późno????!!!! Może on potrzebuje jakiegoś specjalnego traktowania i więcej uwagi.Może jeszcze z niego będą ludzie???
To wcale nie oznacza agresji, to pies z charakterem i zachował się jak większośc psów po przejściach.
Trzeba się skontaktować z właścicielem.

Posted

[quote name='ann504']PILNE!!!

Chodzi o psa briardopodobnego, który na początku miał być suczką!!!!
PILNE !!!Ten pies został już adoptowany przez moją znajomą.Jednak okazało się,że jest agresywny-ugryzł ją w rękę przy próbie przytrzymania go za obrożę gdy uciekał przez, na moment otwartą bramę.Kierownik schroniska powiedział,że zabierze go z powrotem ale będzie poddany eutanazji!!! Może ktoś z was go stamtąd wyciągnie zanim będzie za późno????!!!! Może on potrzebuje jakiegoś specjalnego traktowania i więcej uwagi.Może jeszcze z niego będą ludzie???
Pisząc w tak ważnej sprawie dobrze byłoby podać nr. telefonu do siebie a najlepiej opiekunki psa.
Ugryzł? I co w tym nadzwyczajnego skora obca osoba łapie go nagle za kark? Czy obrażenia są poważne? Kto rozsądny mając nowego psa otwiera przy nim bramę? Adoptując psa tej rasy należy mieć świadomość,że bywają problematyczne. Może warto spotkać się z zoopsychologiem i szkoleniowcem przed oddaniem go na pewny wyrok?

Posted (edited)

Dzwoniłam - twierdzi ze jego pies nigdy by nie zaatakował - wychowany był z dzieckiem - i był przyjacielski do wszystkich, nigdy nie okazał agresji... poza tym podobno !!! ten nasz briard nie był odłowiony koło Lubartowa tylko pod Krasnymstawem - a pan oddał briarda w okolice Lubartowa , gdzie rzekomo go odłowiono. Potem jak była wypisywana karta okazało sie ze to kolejna bzdura i ze pies był odłowiony 80 km od schronu...

Ustaliłam z kierownikiem ze po przywiezieniu psa sprawdzi ten tatuaż

Pies( słowa kierownika) zaatakował bez warknięcia, długo nie chciał puścic - poszedł do adopcji do domu z dziecmi - na szczescie nic sie nie stało. 2 dni zachowywał sie nienagannie - pani która go adoptowała zna rase, jest jej szkoda psa ale nie chce go zatrzymac ze względu na dzieci...

Edited by teresz10
Posted

To, że ugryzł z momencie złapania za obroże niekoniecznie świadczyć może o tym, ze jest agresywny. Przecież kark to bardzo wrażliwe dla psa miejsce a łapanie go tam może świadczyć o próbie dominacji nad nim- tak może to pies odebrać.

Posted (edited)

No on tak to właśnie odebrał i wytłumaczył kto tu rządzi ... czekamy na ten tatuaż - napewno jednak pies juz nie zostanie wydany do adopcji. Jedyna jego szansa - powrót do właściciela. Jednak prawdopodobnie nie jest to ten psiak ...
Tu musiałaby byc kastracja i hotelik - ale kto pokryje koszty hoteliku ? Najgorsze to ze nie złapał ze strachu tylko złapał i trzymał ...

Edited by teresz10
Posted

matrioszka2 napisał(a):
...i "kto da więcej"...:cool3:
On, rol-malnie, nie powinien opuścić Lublina, bo za ładny jest na jakomśtam Warszawę.
Trzeba go "powiesić" w klinice na tablicy.A może już wisi ?:razz:

W klinice nie wisi jeszcze.

Posted

teresz10 napisał(a):
Tobiego wstawiłam na znalezione, wstawiłabym i colaka ale nie mam zdjęcia...
colakowi potrzebny dt i to pilnie...

Ale przecież Grzesiek mówił że on zarezerwowany dla kogoś i ktoś ma go zabrać? To się już coś zmieniło.

Posted

Rozmawiałam z kierownikiem dzisiaj - ktos zrezygnował - kolakowi potrzebny dt- mam nadzieje ze tu ktos zajrzy - psu potrzeba opatrywac ranę w higienicznych warunkach. Czy znacie kogoś kto siedzi w domu i lubi owczarki collie. Pies jest przyjazny , niekonfliktowy, radosny. Nawet starsza osoba bez trudu da sobie z nim rade, on ledwo sie porusza i potrzebuje min. ruchu.

Potrzebne mi zdjęcia, nie wiem czy ma wątek? pogubiłam się

Posted

teresz10 napisał(a):
Rozmawiałam z kierownikiem dzisiaj - ktos zrezygnował - kolakowi potrzebny dt- mam nadzieje ze tu ktos zajrzy - psu potrzeba opatrywac ranę w higienicznych warunkach. Czy znacie kogoś kto siedzi w domu i lubi owczarki collie. Pies jest przyjazny , niekonfliktowy, radosny. Nawet starsza osoba bez trudu da sobie z nim rade, on ledwo sie porusza i potrzebuje min. ruchu.

Potrzebne mi zdjęcia, nie wiem czy ma wątek? pogubiłam się


Eh...a już myślałam że znalazł dom.
Collie nie ma wątku na dogo i nie ma robionych zdjęć, bo jak chciałam zrobić to mi Grzesiek nie pozwolił bo niby zarezerwowany :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...