Jump to content
Dogomania

PRESTON...ogoniasty rottek z ADHD ;) najwierniejszy z wiernych :)


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

wystrój....ascetyczny:wink: dla przywrócenia harmonii duszy i ciała :D
poza tym miękkie ściany-to się przyda, bo ja się potrafię położyć z impetem pół metra nie w tę stronę, co trzeba i potem głowa tylko boli.... :oops:

Posted

[quote name='Ka-ka']malawaszka-z pewnością-Twoich kciuków 2, a od maluchów....:hmmmm: chyba mozna liczyc po 4 na łebka :wink:



nazbierało się tego nie?? :lol: a poczekaj z tymi egzaminiami jeszcze z roczek to bedzie więcej i to duże dojdą :lol:

Posted

Ej no :evil: Czemu wam się otwiera ten link a mnie nie? :puppydog:
Może wy po prostu jesteście tam zarejestrowane? Bo mnie pojawia sie strona logowania :-?

Ka-ka a o jaki topik chodzi i w jakim dziale? Pójdę se tam na piechotę... :roll:


Aaaaa, no i oczywiście trzymam wszystkie możliwe kciuki! :thumbs:

Posted

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

dzięęęęęki dziewczyny :oops: z taką ilością kciuków psich i ludzkich muszę zdać, przynajmniej część :wink:

malawaszka-nowe kciuki??duże kciuki??????????proszę mi tu szybiutko npisać, o co chodzi :roll:

asher-nic mi nie wiadomo, żeby trzeba się było tam logować do samego przeglądania :-?

dział wystawy: dalej-opinie o wystawach...i tam jest temat o wzorcach noszenia ogona. daj znac, czy się udało, najwyżej skopiuję Ci :D

daga-a takie duże kciuki, to sie nie liczą jakoś podwójnie ?? :wink:

Posted

[quote name='Ka-ka']malawaszka-nowe kciuki??duże kciuki??????????proszę mi tu szybiutko npisać, o co chodzi


nic konkretnego jeszcze, ale jak tylko zostanęwieśniaczką - najpóźniej wiosna 2006 mam nadzieję to zamieszka z nami jakiś sznaucer olbrzym ze schroniska - tylko będę musiała poszukać łagodnego samca, który zniesie towarzystwo histeryczki Luny i malutkiej dzidzi mojej siostry :fadein: no i nie będzie zwracał uwagi na powarkiwania Bolesława :lol:

Posted

Chyba mnie tam nie chcą :roll:
Z "Wystaw" mogę wejśc tylko w "Informacje", "Ranking" i w "Klubówkę w JG" :-? Wszędzie indziej żądają logowania :-? I przy tych pozostałych trzech działach, w które nie moge wejśc widnieje informacja "Brak postów" :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
boją sie Psy-chopatów :lol:


Ty mów za siebie, co? :evilbat:

ps. do zainteresowanych - skye terrier kilka dni temu został odebrany z Palucha przez własciciela :multi:
Tak więc Ka-ka masz jedną sztukę do obrobienia mniej :wink:

Posted

ja moge spoko tam wejsc :D .zbanowali was kobiety :lol: Ka-Ka-no takie kciuki to powinny sie liczyc podwojnie :lol: .no to od nas masz 8 kciukow :wink: .a za rok mialabys-pewnie 16 :wink:

Posted

super że sky-a odebrali :angel: ale Ka-ka żeby Ci nie było za letko :lol: to jakbyś mogła zernkąć na korytarz P. Dejnarowicz - jest tam sznaucerek mini cz-srebrny - wygląda mi na staruszka i bardzo ogólnie źle wygląda - chudziusieńki i smutny porażająco :cry:

Posted

no to czekam na nowego brodatego w galerii :wink:

hmmm...musieli razem z ostatnimi zmianami coś zrobić...ale to dziwne, że dziewczyny się dostały :hmmmm: chyba, że sobie nie zdaje sprawy, że je znam :oops:

Przepraszam ale cos mi sie namieszalo i post wyszedl jaki wyszedl mysle ze bedzie mozna sie doczytac - to fragment rozmowy, tyle, co ważne a'propos ogonów :D

no dobra, to skopiuję, może się doczytacie.....



Agnieszka napisał

........http://www.alegranda.com/wzorzec_noszenia_ogona.htm

Wzorzec mówi tak:Ogon: naturalnie opadaj?cy lub poziomo u?o?ony w przed?u?eniu linii grzbietu, naturalnie opadaj?cy w stanie spoczynku. B??dem jest, gdy: Ogon: zbyt wysoko lub zbyt nisko osadzony. Wad? dyskwalifikuj?c? za? jest gdy: Ogon: z?amany, zwini?ty, znacznie wychylony na bok w stosunku do linii grzbietu.

Powy?sze zdj?cia ilustruj? wzorzec noszenia ogona, wychodzi zatem, ?e ogon u psa mo?e by? noszony do góry, mo?e równiez by? zawini?ty w precel, ale z zastrze?eniem, ?e nie jest z?amany lub wychylony w tym zawini?ciu na bok.

?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie?

Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry.

Co to znaczy ogon za nisko lub za wysoko osadzony? Poprosze przyk?ady. Co znaczy opis w karcie oceny "Ogon ?le noszony"? czy s?dzia ju? na dzie? dobry powinien mówi?, ?e pies jest ?adny, ale ten ogon... Podczas gdy ogon jest OK? Czy s?dzia mo?e dyskryminowa? psy z ogonami?

Którym pokoleniem w Polsce s? nasze ogoniaste psy? Dlaczego u?o?enie ogona decyduje o wygranej lub nie psa? Dlaczego, gdy porównuje si? podobne eksterierowo psy, ogon zawa?a na ocenie, z niekorzy?ci? dla ogoniastego? Dlaczego zdarza si?, ?e polscy s?dziowie nadinterpretuj? wzorzec? Dlaczego my, jako hodowcy czy kupuj?cy, jeste?my nieraz dyskryminowani ze wzgl?du na ogony naszych psów? Równamy w ko?cu w gór? czy w dó??


--------------------------------------------------------------------------------

Kamila napisala


ja od siebie tylko jedno powiem. teoretycznie wczesniej, dopóki ogony by?y ci?te, we wzorcu te? by?? wzmianka o tym, co z nigo zosta?o....ale iluz si? tym przemowa?o...nie czarujmy si?..... a teraz??uwa?am, ?e minie troch? czasu, zanim ogony u nas b?d? noszone w miar? przynajmneij tak, jak trzeba poza tym:

aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry.



popieram!!!!! kiedy? zdawa?o mi si?, ?e mój psiak ma ?le noszony ogon.ale potem zacz??am si? przygl?da? i.....hmmm....no có?. mój cholernik ma?y ma diab?? za pazuch?. nie ma szans, ?eby przy spotkaniu z psem spu?ci? ten ogon w dó?. w towarzystwie psów, albo nawet, jak go kto? z daleka zawo?a, razem z uszkami w gór? idzie ogon a im bardziej temperametnego przeciwnika spotka, tym bardziej ogon podnosi i bardziej go zawija w precel. to samo przy chodzeniu przy nodze-jak mu tam co? strzeli, i próbuje wyprzedza?, to ogon idzie w gór?. jak si? zatrzymam i on wie, ?e zrobi?am to dlatego, ?e zacz?? pru? do przodu, momentalnie napi?cie go opuszcza i ogon w?druje w dó? i wygl?da tak pi?knie i wzorcowo, jak na pierwszej ilustracji. tak samo np. nigdy nie przyjdzie na posi?ek z podniesionym ogonem, nigdy go nie podniesie, gdy jestem nie w sosie i "lepiej mi z drogi schodzi?" itd.. itp.... wi?c co??przeciez mu nie przyklej? tego ogona!! u niego ogon jest idealnym wska?nikim nastroju i humorów.... uwa?am, ?e na zbyt ostro ocenianie kwestii ogonó przyjdzie jeszcze czas. to dopiero pocz?tek rottów z ogonami u nas. s? wg mnie rzeczy, któe powinny si? bardziej liczy?


--------------------------------------------------------------------------------

TAURUS napisal


?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie? Jak to jest? Czy mozliwe jest, by pies trzyma? ogon ca?y czas na dó? lub ?eby ten ogon by? przed?u?eniem linii grzbietu? Moim zdaniem nie. Patrze na swoje ogoniaste psy i obserwuj?, ?e ogon jest na dó?, gdy si? nudz?, gdy my?l?, ?e nikt nie patrzy, gdy nic si? nie dzieje. W momencie, gdy zaczyna si? jaka? akcja, ogony id? do góry.



?aden pies, z ma?ym cho?by, ale jednak, temperamentem, gdy wejdzie na ring, stanie obok innych psów, zacznie si? bawi?, ucieszy si? z powrotu w?a?ciciela do domu nie bedzie trzyma? tego ogona na dola. Tak czy nie?


jeszcze takiego nie widzia?em - moze widzia?em zbyt ma?o?


--------------------------------------------------------------------------------

Agnieszka napisala



ja od siebie tylko jedno powiem. teoretycznie wczesniej, dopóki ogony by?y ci?te, we wzorcu te? by?? wzmianka o tym, co z nigo zosta?o....ale iluz si? tym przemowa?o...nie czarujmy si?.....



No dobra, zgadza si?, ale teraz niech si? mo?e umówi?, czy sie przejmuj?, czy nie. Niemiec np. w ogóle ogonów nie sprawdza?, a dla mnie opinia od Weilera jest w tym momencie najbardziej obiektywna i prawdziwa, jak? mam. A nasi s?dziowie specjalizuj? si? w nadinterpretacjach niestety. Chc? by? m?drzejsi od wzorca chyba


--------------------------------------------------------------------------------

A ja uwazam ze wielu z naszych sedziow ma problem nie tylko z interpretacja wzorca dotyczacego noszenia ogona. Mysle ze klub powinien zorganizowac szkolenie i ustalic pewne wytyczne jak oceniac kolor oczy ,noszenie ogonoa, pigment warg i dziasel ,jak postepowac w przypadku agresji,itp.
Nie powinno byc tak ze pies z kolorem oka np 3A na jednej wystawie dostaje wlasnie za ten kolor ocene b. dobra a u innego sedziego wygrywa rase.Wiem ze ocena psa jest bardzo subiektywna ale pewne zasady oceny powinne byc takie same dla wszystkich sedziow.Sedziowie powinni wiedziec ze np za rozowy pigment dziasel i warg obniza sie ocene ze rowniez za kolor oczu nalezy ocene obnizyc a np w nie obniza sie oceny za podwojne P1 . Sedziowie powinni wiedziec ze za agresje nalezy bezwzglednie dyskfalifikowac . Takie wytyczne dla sedziow podniosly by poziom sedziowania ,nie bylo by tyle kontrowersji i pretensji do sedziow a co najwazniejsze ocena psow byla by bardziej obiektywna.

Dzidka

--------------------------------------------------------------------------------


Tak sobie poszepra?am i wychodzi na to, ?e gdyby rzeczywi?cie by?o tak, jak mi to powiedzia?a pani s?dzina w Dobrym Mie?cie, a mianowicie, ?e ogon ma by? szablasto noszony w dó?, to wszystkie psy powinny by? dyskwalifikowane, a tu prosz?:
- Odo from Hause Rotvis, ostatnio V2 (za 18-miesi?cznym psem) na klubówce w Austrii.

http://www.vadanora.com/males/odo1.jpg



- Quito v.d. Bleichstrasse, V4 na wystawie w Lingenfeld.

http://www.rottweiler-erhardt.net/news/suedpfalzschau/quito-02.jpg

I tak do bólu mozna.

--------------------------------------------------------------------------------

Ja przeciez juz tyle razy mowilam roznym naszym sedziom ze wytyczne klubu ADTRK dotyczace noszenia ogonow sa nastepujace: tolerowac ogony nawet zakrecone i noszone z odchyleniem na bok ,rowniez noszone wysoko nad linia grzbietu. Jedyna wada dyskwalifikujaca moze byc ogon zalamany lub z przerostkiem chrzesci kregowej.Jezdze na najwazniejsze wystawy niemieckie ,klubowa ADRK i nie zauwazylam by sedziowie czepiali sie zbytnio noszeniu ogona.Ogon sprawdzaja tylko jesli widoczne jest zlamanie lub przerostek.Oni wychodza z zalozenia ze nie nalezy wylewac dziecka z kapiela i odrzucac z hodowli doskonale psy tylko dlatego ze wysoko nosza ogony.Wiedza ze restrykcje przyniasa wiecej szkody niz porzytku.Szkoda ze u nas jajo chce byc madrzejsze od kury.

Dzidka


--------------------------------------------------------------------------------
Justyna:

Co Wy si? tutaj czepiacie naszych s?dziów, skoro nawet przewodnicz?cy FCI, Hans Muller, post?puje w podobny do nich sposób.
W Katowicach stawia? lokaty w mojej rasie, patrz?c na ogon. W ten sposób wygrywa?y psy, które nosi?y go nisko, a nie zawsze zas?ugiwa?y na najwy?sz? lokat?.
Czyli nasi s?dziowie zapatrzyli si? w kynologiczne szychy, ot tyle.

Kiedy patrz? si? na rottweilera z prawid?owym grzbietem, zadem i k?towaniem ty?u, to nie wyobra?am sobie, aby taki pies, który jest pobudzony na ringu, nosi? ogon nisko. Mo?e niektórym brakuje wyobra?ni?


Dzidka

--------------------------------------------------------------------------------

A ja czesto widze na ringu rottki z ogonem miedzy tylnymi nogami. Sa tak wystraszone ze najchetniej daly by nozke.I co?Ano nic ,sedziowie tego nie widza.

_________________
Dzidka

Posted

Ka-ka,

Trafilam tutaj przez swoja galerie ;) Fotki w pierwszym poscie piekniaste! Super razem wygladacie. Wiesz ze mna tak to juz jest, ze samymi zwierzakami na fotkach tez sie zachwycam, ale gdy jest jeszcze na tych zdjeciach czlowiek to juz dla mnie wypas :-)
Buzi-buzi na plazy rozczulajace :-)

Posted

malawaszka, już widzę :D jakoś ostatnio nie zajrzałam tam. faktycznie, jai sznaucerkowaty szczurej jest. i chyba jeszcze starszy jamnik i pekińczykowaty stwór

wind-cieszę się, że Ci się podoba. muszę tylko w wolnej chwili pobawić się w zmniejszanie fotek, bo moja zbrodnię odkryła dziś Modka i mnie ścignęła już :oops: :roll: ale to za parę dni . a dobrana z nas para jest, a co !!!!!! w końcu mój Synuś :oops:

a buzi-buzi mało, że rozczulające, to jeszcze fajniusie było (on ma śliczniasty nosek i pięęęękną mordkę :D)

Posted

Hej!!

Ka-ka Preston piekno cudno slicznisto misiasto przytulasno uroczasty :lol: :angel: :angel: normalnie doroslam do mysli ze na bank nastepny rott bedzie z ogonem :D
A pani ulalalala :wink:

Posted

kobieto, puchu marny !! chwila, to jest nazwa docelowa galerii :wink: tylko, że chwilowo nie mam czasu jej uzupełniać (co widać na załączonym obrazku :D )

będą moje dwa pozostałe rottki, będzie żółwica moja koffaniutka Klara, szczury (Artur i Pestka), może się dokopię do fotek Oskara (papugi)....

ale spoko, spoko...chwilowo nie mam czasu :cry:

proszę trzymać jutro za mnie kciuki :oops: i to baaaaardzo moooooocnooooo......bo inaczej będę miała dużo, zdecydowanie za dużo czasu wolnego :evil:

a swoją drogą, to ze mnie też jest właśnie taki wstrętny stwór.... człekopodobny :evilbat:

Posted

aaaa....chwilowo menażeria jest niewielka-akwarium 150 l i jego mieszkańcy (każdego pamietam z osobna-z wyjątkiem dokładnej liczby gupików :wink: ), Klara (żółwica stepowa), Faraon i Ramzes (żółwie ozdobne czerwonouche), Preston.....i w sumie tyle, także ubogo....

ale mieliśmy myszki japońskie, szczury ( w tym ostatnia-Pestka-mieszkała ze mna w akademiku 8) ) , chomiki (w tym jeden podrzucony w słoiku pod nasze drzwi), króliki, różniaste papugi, jaszczurki, żaby, pasikonika nawet :wink: mam nadzieję, że "gatunkowo" o niczym nie zapomniałam :D nadmieniam, że to nie kwestia pozbywania się zwierząt, tylko zwłaszcza w okresie, gdy oboje z bratem mieszkaliśmy w domu rodzinnym na stałe, było dużo rąk chętnych i każdy chciał swojego pupilka-a niektóre trafiały z odzysku :wink: a na wakacje....cóż, na wakacje jeździło się z przeważającą częścią zwierzyńca na campingi :wink:

dzieciaki, które mama uczyla, przychodziły czasem w odwiedziny zobaczyć całą tę menażerię w bloku :o nadmieniam, że zwierzakom dobrze było u nas, tylko po prostu goście musieli się przyzwyczaić, że u nas wszędzie stały klatki, akwaria itd..... ech, piękne to były czasy, każdemu takich cierpliwych i zakochanych w zwierzętach Rodziców życzę :D:D:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...