Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aniapsiara napisał(a):
Co się stało że amstaffy znikły ze strony MZZ? Ktoś je adoptował?


właściciel je odebrał, na adopcje byłoby trochę za szybko..

  • Replies 984
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciocie, mam do was ogromną prośbę. Znalazł się dom dla suni, która bardzo pragnie domu, chyba najbardziej ze schroniska. Proszę pomóżcie w wizycie PA. To dom 30 km od Poznania- w miejscowości Pobiedziska. Jeśli znacie kogoś, kto mógłby podjechać, to piszcie proszę na PW lub 607350567. Pilne!

Posted

[FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=red]Włączcie się proszę do wydarzenia. Psy ze Schroniska we Wrześni są w niebezpieczeństwie!!![/COLOR][/SIZE][/FONT]
[COLOR=red][FONT=Tahoma][URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=198764590160444"][COLOR=#4444ff][COLOR=red]http://www.facebook.com/event.php?eid=198764590160444[/COLOR][/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR]
[COLOR=red][FONT=Tahoma][COLOR=red] [/COLOR][/FONT][/COLOR]
[COLOR=#4a32f6][FONT=Arial][URL="http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113#!/event.php?eid=182181898500460"][COLOR=red]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113#!/event.php?eid=182181898500460[/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR][FONT=Arial][/FONT]

  • 2 weeks later...
Posted

terierfanka napisał(a):
Cioteczki, potrzebuję kogoś do wizyty pa dla Huskiego z mojej sygnatury - Państwo mieszkają pod Lesznem - jest tu ktoś, kto mógłby pomóc?

nie ma sprawy podaj szczegóły na pw

Posted

Dzisiaj po południu w okolicy pierwszego liceum złapałam psa. Średniej wielkości, mniej więcej do kolana, wygląda jak miniatura Pioruna. Czarny, białe kropkowane skarpetki, biały krawacik, klapnięte uszka, ogonek zawinięty nad grzbietem, bardzo grzeczny, dał się złapać na smycz. Albo komuś uciekł albo go ktoś wyrzucił. Widziałam go już tydzień temu jak biegł samotnie przez rynek. Psiak jest już w schronisku.

Posted

Moze zasmiece watek ,ale napewno znacie sprawe 2 niedzwidzich dam.
Organizcje niemieckie martwia sie o stan 2 niedzwiedzi trzymanych duzo za malych klatkach zupelnie nie przystosowanych do trzymania tych zwierzat.czy mozecie cos zrobic dla tych zwierzat?
OOrtzymalam bardzo tragiczne zdjecia

  • 3 weeks later...
Posted

Czy mogłabym dostać jakieś aktualne zdjęcia pieska Bingo?
Jestem z Fundacji SOS Dalmatyńczyki, bardzo chcemy mu pomóc, ale potrzebujemy nowych zdjęć.
Rozmawiałam z Panią Hanną z tego przytuliska podajże (?) ponoć Bingo jest rekordzistą w oczekiwaniu na domek? :(

Posted

Bingo jest u nas ok. 2 lata i faktycznie pobił chyba rekord. Tutaj jest więcej jego zdjęć oraz opis: http://adopcja-leszno.za.pl/html/bingo.html Chłopak na początku był bardzo zagubiony, wyprowadzany biegał i szczekał. Aktualnie uspokoił się, ładnie chodzi na smyczy, choć oczywiście trzeba pilnować by na nic nie wpadł. Nauczył się komendy siad. Jest to wspaniały psiak, który się podoba wielu osobom, ale jak tylko słyszą, że nie widzi odchodzą. Bingo nie dogaduje się z innymi psami, może je powąchać podejść, ale jak któryś zacznie na niego szczekać denerwuje się. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjazny, uwielbia mizianie i drapanie po brzuchu, czasem z nadmiaru szczęścia potrafi zacząć skakać na człowieka. Ania ma poszukać większej ilości zdjęć. W razie pytań proszę pisać.

Posted

Te fotki ze strony już mamy, ale one są chyba aż z września zeszłego roku? Już mamy czerwiec więc może mogłaby któraś z Was zrobić jakieś nowe zdjęcia?
Bingo został zgłoszony do nas jeszcze zanim powstała fundacja, niestety później już nikt nie dostarczał nam nowych informacji o nim i gdzieś tam został z tyłu pośród masy dalmatyńczyków w potrzebie.
Czy przytulisko zgadza się ewentualnie na adopcję zagraniczną (Niemcy, Austria)? Sporo naszych podopiecznych znajduje super domy właśnie tam, lepsze niż w Polsce.

Posted

Fotki nowe na pewno są, ale musimy ich poszukać. Nie zajmowałam się się osobiście adopcją Bingo, wiedziałam tylko że jakaś fundacja się odezwała. Nigdy nie wysyłaliśmy psa za granicę, ale jestem przekonana, że gdyby Bingo miał tam szansę na dom to nie byłoby najmniejszych problemów. Myślę, że u nas nie ma co liczyć na adopcję niestety, mimo że to świetny psiak. Jak znajdę fotki to je podeślę.

Posted

Była w tamtym roku chętna osoba z Niemiec, która chciała płacić 70 euro miesięcznie na utrzymanie Bingo jego nowemu właścicielowi i nic z tego nie wyszło, nikt go nie chciał adoptować i Pani płaci teraz innemu psiakowi. Szkoda, że taka okazja przepadła, wtedy nie byłam jeszcze członkiem fundacji i niedawno się o tym dowiedziałam.
W każdym razie byłabym wdzięczna za zdjęcia i będziemy go ogłaszać.

Posted

Dziewczyny, czy psiaki z okolic Krzywinia trafiają do leszczyńskiego schroniska?
Szwagier jeździ codziennie do Poznania przez Leszno i parę km przed Krzywiniem od strony Leszna biega od dłuższego czasu duży biały pies, bardzo wychudzony. Szwagier zostawiał mu kanapki przy drodze.
Dajcie znać, czy psiaki z tamtych okolic trafiają do Was, jeśli nie to bedę pisała do dziewczyn ze schronisk w Gostyniu, Gaju k. Śremu, Krobi.
Nie wiecie może czy w Kościanie też jest jakieś schronisko?

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Dziewczyny, czy psiaki z okolic Krzywinia trafiają do leszczyńskiego schroniska?
Szwagier jeździ codziennie do Poznania przez Leszno i parę km przed Krzywiniem od strony Leszna biega od dłuższego czasu duży biały pies, bardzo wychudzony. Szwagier zostawiał mu kanapki przy drodze.
Dajcie znać, czy psiaki z tamtych okolic trafiają do Was, jeśli nie to bedę pisała do dziewczyn ze schronisk w Gostyniu, Gaju k. Śremu, Krobi.
Nie wiecie może czy w Kościanie też jest jakieś schronisko?



Do nas w Gostyniu ostatnio trafiła tylko ta sunia, ale ona była znaleziona w Gostyniu

Posted

To chyba nie ta, ale zapytam szwagra. Tamten psiak (nie wiem, czy pies czy sunia), biaga już tam od przynajmniej 3 tygodni, wczoraj szwagier go nie widział, ale nie zawsze widywał go codziennie. Psiak biegał przy drodze i miał bardzo wystające żebra.
Jeśli będzie znów jechał tą trasą, to postaram się zabrać z nim, może uda mi się zobaczyć i sfotografować psiaka.

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
To chyba nie ta, ale zapytam szwagra. Tamten psiak (nie wiem, czy pies czy sunia), biaga już tam od przynajmniej 3 tygodni, wczoraj szwagier go nie widział, ale nie zawsze widywał go codziennie. Psiak biegał przy drodze i miał bardzo wystające żebra.
Jeśli będzie znów jechał tą trasą, to postaram się zabrać z nim, może uda mi się zobaczyć i sfotografować psiaka.


Oby mu się tylko nic nie stało... :(

Posted

Asia & Ginger napisał(a):
Dziewczyny, czy psiaki z okolic Krzywinia trafiają do leszczyńskiego schroniska?
Szwagier jeździ codziennie do Poznania przez Leszno i parę km przed Krzywiniem od strony Leszna biega od dłuższego czasu duży biały pies, bardzo wychudzony. Szwagier zostawiał mu kanapki przy drodze.
Dajcie znać, czy psiaki z tamtych okolic trafiają do Was, jeśli nie to bedę pisała do dziewczyn ze schronisk w Gostyniu, Gaju k. Śremu, Krobi.
Nie wiecie może czy w Kościanie też jest jakieś schronisko?


Niestety psiaki z Krzywinia nie trafiają do Leszna.. najlepiej zadzwonić do Gminy i się zapytać ale podejrzewam ze nie trafiają nigdzie..

  • 2 weeks later...
Posted

I mam pytanie: czy w tym schronisku będą jakieś rośliny posadzone? Jakieś krzewy drzewa?
Bo jak nie to może by się przydało zrobić akcję "zazieleniania schroniska" żeby ludzie dawali nam krzewy i drzewka ze swoich ogrodów?

ja np. mogła bym coś od mojej babci przywieźć, a jakby ktoś jeszcze podjechał po to autem to babcia by pewnie dużo dała :p

Tylko powiedzcie czy tam będą rośliny czy nie. Bo bez roślin to tam będzie latem jak na saharze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...