Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki wszystkim za odwiedziny :multi:
[quote name='agabass']a cóż to za ciekawostka Komandos na linie biega, kogo tam dostrzegła zatrzymać się nie da :evil_lol:
agabass :lol: :lol: :lol:
[quote name='Lucy*']

CZEMU KOMCIA BIEGA KOŁO TORÓW KOLEJOWYCH :mad: I CZEMU TY JEJ NA TO POZWALASZ ???? :mad:



OCZEKUJĘ WYTŁUMACZENIA


:evil_lol: :evil_lol:


Oops :oops: A czemu zaraz z pałą na mnie :evil_lol: Akurat to jest jedyne miejsce, gdzie Komka może sobie swobodnie pobiegać bez obaw że się na kogoś natkniemy. Co prawda od czasu do czasu ktoś tamtędy spaceruje, ale ogólnie mamy spokój. Pociągi jeżdżą naprawdę rzadko, a gdy słychać że nadjeżdza to sunia jest oczywiście natychmiast zapinana, chociaż i tak niespecjalnie się pociągami interesuje. Poza tym nigdy nie schodzi na dół koło torów, na zdjęciu może tego nie widać, ale jest tam dość głęboki spadek.
Wytłumaczenie zadowalające? :cool3:

Dzisiaj mieliśmy niemiłą przygodę :evil_lol:
Coś mnie podkusiło, żeby na wieczorny spacer zabrać piłkę na sznurku. Na ogół biegała za śnieżkami, ale miałam jakiś taki kaprys :razz: Schowałam piłkę do kieszeni tak, żeby sunia tego nie widziała, ale cwaniara i tak ją wyczuła gdy tylko wyszliśmy z klatki. Nawet się nie załatwiła, tylko siedziała z nosem w mojej kieszeni i już nic innego ją nie obchodziło :roll: No więc zaczęłam jej ją rzucać bo i tak by się nie odsikała, nie pobiegała jednak za dużo bo... za którymś razem piłka znalazła się na drzewie :p I to na tyle wysoko że sama nie dałabym rady jej ściągnąć. Koma wpadła w szał, zaczęła skakać i szczekać na cały park, nie mogłam jej uspokoić. W końcu musiałam iść po brata (ciągnąc za sobą oszalałą suczę), który musiał złamać gałąź, żeby zdjąć tą piłkę, bo się mocno wokół niej oplątała... gdy to robił przechodzące tędy starsze panie zaczęły się oburzać ,że mój brat to jakiś wandal, niszczy drzewa :-o
Ehh, nie ma to jak udany spacer...

Posted

Koma napisał(a):

Dzisiaj mieliśmy niemiłą przygodę :evil_lol:
Coś mnie podkusiło, żeby na wieczorny spacer zabrać piłkę na sznurku. Na ogół biegała za śnieżkami, ale miałam jakiś taki kaprys :razz: Schowałam piłkę do kieszeni tak, żeby sunia tego nie widziała, ale cwaniara i tak ją wyczuła gdy tylko wyszliśmy z klatki. Nawet się nie załatwiła, tylko siedziała z nosem w mojej kieszeni i już nic innego ją nie obchodziło :roll: No więc zaczęłam jej ją rzucać bo i tak by się nie odsikała, nie pobiegała jednak za dużo bo... za którymś razem piłka znalazła się na drzewie :p I to na tyle wysoko że sama nie dałabym rady jej ściągnąć. Koma wpadła w szał, zaczęła skakać i szczekać na cały park, nie mogłam jej uspokoić. W końcu musiałam iść po brata (ciągnąc za sobą oszalałą suczę), który musiał złamać gałąź, żeby zdjąć tą piłkę, bo się mocno wokół niej oplątała... gdy to robił przechodzące tędy starsze panie zaczęły się oburzać ,że mój brat to jakiś wandal, niszczy drzewa :-o
Ehh, nie ma to jak udany spacer...


Komciu, ja w ten sposób straciłam z 5 piłeczek na sznurku - bezpowrotnie niestety :mad: No i teraz moje 50 zł wisi gdzieś na osiedlowych drzewach :diabloti:

Posted

Koma napisał(a):

Dzisiaj mieliśmy niemiłą przygodę :evil_lol:
Coś mnie podkusiło, żeby na wieczorny spacer zabrać piłkę na sznurku. Na ogół biegała za śnieżkami, ale miałam jakiś taki kaprys :razz: Schowałam piłkę do kieszeni tak, żeby sunia tego nie widziała, ale cwaniara i tak ją wyczuła gdy tylko wyszliśmy z klatki. Nawet się nie załatwiła, tylko siedziała z nosem w mojej kieszeni i już nic innego ją nie obchodziło :roll: No więc zaczęłam jej ją rzucać bo i tak by się nie odsikała, nie pobiegała jednak za dużo bo... za którymś razem piłka znalazła się na drzewie :p I to na tyle wysoko że sama nie dałabym rady jej ściągnąć. Koma wpadła w szał, zaczęła skakać i szczekać na cały park, nie mogłam jej uspokoić. W końcu musiałam iść po brata (ciągnąc za sobą oszalałą suczę), który musiał złamać gałąź, żeby zdjąć tą piłkę, bo się mocno wokół niej oplątała... gdy to robił przechodzące tędy starsze panie zaczęły się oburzać ,że mój brat to jakiś wandal, niszczy drzewa :-o
Ehh, nie ma to jak udany spacer...


Ojoj:cool3: To ciekawie mieliście:evil_lol: Ty wysoko musisz rzucać...:cool3:

Posted

Od tamtej pory staram się patrzeć gdzie rzucam :cool1:

Na jakim serwerze oprócz Imageshack można zamieszczać fotki? Bo już 2 razy podczas ładowania na nim pokazał mi się wirus i więcej wolę nie ryzykować... a fotki czekają :placz:

Posted

Koma napisał(a):
Od tamtej pory staram się patrzeć gdzie rzucam :cool1:

Na jakim serwerze oprócz Imageshack można zamieszczać fotki? Bo już 2 razy podczas ładowania na nim pokazał mi się wirus i więcej wolę nie ryzykować... a fotki czekają :placz:


Na przykłąd na Photobuckecie: http://photobucket.com/
Ja go wolę od Imageshacka, bo można ładować po 20 fotek na raz :lol:

Posted

Jednak zdecydowałam się na fotosika ;)

Z długim opóźnieniem (bo już od dobrych paru dni nie ma u nas śniegu) wklejam fotki z zimowego spaceru :razz:

zaraz pańcia rzuci :cool3:




a jak nie to podrę się na całe osiedle :diabloti:




obgryzanie patyczka






Porobiłam mnóstwo fot ale większość nie wyszła :cool1: Komka jest zdecydowanie za szybka na możliwości mojego aparatu :lol: I mojego refleksu pewnie też ;)

Posted

Witaj Komcia. Co tam u was? widze piekną sunię i jej cudowne, lśniące oczęta:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Mam pytanko czy Ty kochana się wybierasz na zlot dogomaniaków??? błagam powiedz, ze tak. Musimy się poznać, jak to ma być, ze nasze psy są rodzeństwem, a nawet się nie znają he? no musimy się spotkać...:razz: :razz:

Posted

[quote name='Koma']Komka się przypomina ;)





i parę fotek psa pościelowego... :cool3:







a kto to tak nocha w obiektyw wpycha??:cool3: :evil_lol: :loveu:
czesc:multi:

Posted

Cerber napisał(a):
Witaj Komcia. Co tam u was? widze piekną sunię i jej cudowne, lśniące oczęta:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Mam pytanko czy Ty kochana się wybierasz na zlot dogomaniaków??? błagam powiedz, ze tak. Musimy się poznać, jak to ma być, ze nasze psy są rodzeństwem, a nawet się nie znają he? no musimy się spotkać...:razz: :razz:

U nas bez zmian, raz lepiej, raz gorzej ;) O zlocie kiedyś myślałam żeby się wybrać, ale Koma się na takie wyjazdy nie nadaje, a mi samej jakoś tak głupio :oops: Poza tym jeszcze nie wiem jakie mam plany na wakacje ;)


KaRa_TC napisał(a):
Widze,ze Komke juz spuszczasz bez smyczy no,no:cool3:

Hej! Od dłuższego czasu, jednak tylko tam gdzie mam pewność że przyjdzie... a dzisiaj ładnie się ze swoim psim kolegą bawiła :multi: Bez smyczy :multi:

evaxon napisał(a):
a kto to tak nocha w obiektyw wpycha??:cool3: :evil_lol: :loveu:
czesc:multi:

Hej! :multi: Nie w obiektyw a w aparat :lol:

Posted

Koma napisał(a):
U nas bez zmian, raz lepiej, raz gorzej ;) O zlocie kiedyś myślałam żeby się wybrać, ale Koma się na takie wyjazdy nie nadaje, a mi samej jakoś tak głupio :oops: Poza tym jeszcze nie wiem jakie mam plany na wakacje ;)




dlaczego głupio... kurcze szkoda... chciałabym was poznać... wymiziać komkowatego cerbera i cerberowatą komkę... jak kto woli... byłoby ekstra... uż nawet to sonie wyobrażam...

Posted

Witam wszystkich odwiedzających Komkową galerię! :multi:

Behemot napisał(a):
Oooooo, wielki psi nochal! :loveu:

Pieczątka :evil_lol:

Mam parę fotek, które robiłam w tygodniu. Było cieplutko i słonecznie :loveu: (nie to co dzisiaj, brr)
fotki słabe bo z komórki

Uśmiechnięte pyszczycho :loveu:















cdn...

Posted

anetta napisał(a):
Komeczka :loveu: No rzeczywiscie "slabe" te foty :evil_lol:

:evil_lol: takk....slabszych nie widzialam:evil_lol:



gdzie jej sie taki dluuugi jezyk miescie:hmmmm::evil_lol: :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...