Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A słabe :evil_lol: Jakieś takie dziwne kolory powychodziły, trochę je poprawiłam :lol:

reszta zdjęć ze spaceru :cool3:









z ringo








to wsio ;)

Posted

Marta_Ares napisał(a):
Hej, dawno mnie tu nie bylo:oops: Super nowe foteczki:loveu:

No właśnie :mad: A gdzie "żałuję za grzechy i obiecuję poprawę"? :mad: ;)

Aga K napisał(a):
hejka !!!
super fotki bo na nich superowy psiak :loveu::loveu::loveu:
i nie grymasić :cool3::cool3::cool3:
pozdro ;)

No pewnie, że superowy :cool3: Bo mój :cool3:

Behemot napisał(a):


O! MOJE ringo! :mad::mad::mad:

"Moja pościel", "Moje ringo", "Moje miejsca spacerowe koło torów", Co ty sobie wyobrażasz? :mad: :lol:

Posted

Koma napisał(a):

"Moja pościel", "Moje ringo", "Moje miejsca spacerowe koło torów", Co ty sobie wyobrażasz? :mad: :lol:


Może żyjemy w światach równoległych? :crazyeye: :evil_lol:

Posted

Behemot napisał(a):
Może żyjemy w światach równoległych? :crazyeye: :evil_lol:

Ciekawe, ciekawe :hmmmm:

A oto jak Komce powstają pręgi :evil_lol:



:cool3:

Posted

Koma napisał(a):

"Moja pościel", "Moje ringo", "Moje miejsca spacerowe koło torów", Co ty sobie wyobrażasz? :mad: :lol:

"List do ludożerców
Tadeusz Różewicz

Kochani ludożercy
nie patrzcie wilkiem
na człowieka
który pyta o wolne miejsce
w przedziale kolejowym

zrozumcie
inni ludzie też mają
dwie nogi i siedzenie

Kochani ludożercy
poczekajcie chwilę
nie depczcie słabszych

nie zgrzytajcie zębami
zrozumcie
ludzi jest dużo będzie jeszcze
więcej więc posuńcie się trochę
ustąpcie

Kochani ludożercy
nie wykupujcie wszystkich
świec sznurowadeł i makaronu

Nie mówcie odwróceni tyłem:
ja mnie mój moje
mój żołądek mój włos
mój odcisk moje spodnie
moja żona moje dzieci
moje zdanie

Kochani ludożercy
nie zjadajmy się Dobrze
bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę




takie małe skojarzenie:cool3:

Posted

Koma napisał(a):
Hej bellatriks, dawno Cię u nas nie było :multi: Świetne skojarzenie :lol:

wiem, przepraszam, naprawdę nie chciałabym żebyś pomyślała, że moja miłość do Komki zmalała - nie! ani trochę:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Dzięki:multi: ;)

Posted

Koma napisał(a):
Moje pyszczycho kochane :loveu: tak na mnie patrzy jak wracam ze schoolki :loveu:


ojejku jaka slodka Komeczka:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: wyglada jak Tygrysek z "Kubusia Puchatka":evil_lol: :cool3: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Cześć włochate... hmm... chyba nie grubaski ;)
My ostatnio intensywnie nadrabiamy zimowe zaległości :lol: Czyli poprawiamy nieco kondycję, i suczy i moją :oops: A muszę przyznać, że ostatnio bardzo się rozleniuchowałyśmy :lol:
Jeśli pogoda dopisze to w weekend może w końcu pójdziemy na wspólny spacer z Atosem dziadków... jak ten czas leci :roll:

Posted

Witamy odwiedzających piszących i odwiedzających milczących ;)
W tym tygodniu, zupełnie przypadkiem doszło do spotkania Komy z Atosem w nie za bardzo sprzyjających warunkach tzn. Koma pełna radości koniecznie chciała się ze wszystkimi (rodziną) przywitać, a Atos jej to nieco uniemożliwiał przez co była zmuszona dwa razy pokazać mu zęby :roll: Nie wiem co zrobić żeby go polubiła, on- biedny spragniony zabawy z psem, najwidoczniej nie rozumie, że nie każdy też tego chce i jest delikatnie mówiąc- natrętny :roll: A Komkę bardzo drążnią takie upierdliwe psy...
Dziadkowie też mają teraz nie mały problem. Schorowana Aza dostała cieczkę... przez co musi być zamykana w kojcu, co z kolei nie jest dla niej najlepsze ze względu na jej stan zdrowia :roll: Jakaś masakra...
Mam jeszcze problem z Komką, a właściwie to nie wiem czy można to nazwać problemem, może wyolbrzymiam... od jakiegoś czasu mam wrażenie, że Koma jakoś charczy gdy biega za piłką (znaczy się tylko gdy ma piłkę w paszczy). Kiedy jej zabiorę już tego nie robi. Albo wcześniej nie zwracałam na to uwagi, albo to jest normalnie, nie wiem :shake: A że jestem panikarą to już się przestraszyłam że to może jakieś problemy z serduszkiem :roll:
No to się napisałam (w końcu to foto-BLOG), ciekawe czy ktoś przeczyta :evil_lol:
No i Komcia, mam dużo fotek, ale już nie mam siły dzisiaj wszystkich wklejać...








cdn...

Posted

Przeczyta, przeczyta! Może trzeba pozwolić, aby psiaki między sobą się dogadały? Ja jak mam czasami jakieś psiaki w domu (dodatkowe-ze schro) to czasami dochodzi do kłótni, ale za moment już wiadomo kto rządzi - i zawsze tak bywa, że to nie Amy, a jakiś inny psiak..

Posted

Tylko obawiam się, że mogłoby to się skończyć nie zbyt miło dla Atosa :roll: Koma na ogół się wycofuje, ale kiedy on na to nie reaguje, a nawet przeciwnie- zaczepia ją łapką (komicznie to wygląda:lol: ), chodzi za nią krok w krok, w końcu sunia nie wytrzymuje i go goni z zębami :roll: Są na smyczy, więc nic złego się nie dzieje ale to jest bardzo męczące... gdyby Atos nie był psem z ADHD to byłoby duuużo łatwiej, a tak to nie wiem co robić żeby nie pogorszyć sytuacji. Narazie mamy w planach spotkanie na odludnym, neutralnym terenie, na linkach, może kiedy dłużej ze sobą pobędą to się same dogadają :niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...