wieso Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 zerduszko napisał(a):Ja pierd.lę :angryy: ja tez..................... Quote
malawaszka Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 moje nowe dziecko :( http://www.dogomania.pl/threads/218013-Sznaucerek-staruszeczek-szkielecik...-nawet-pomys%C5%82u-ma-tytu%C5%82-nie-mam...?p=18037200#post18037200 Quote
mshume Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 To jest rzeczywistość schroniska finansowanego przez najbogatsze miasto w PL :( Ja nie wychodzisz badań dla psa to g...wno zrobią. Ta bieguna to norma u paluchowych psów, bo ciągle zmieniają im karmę, a co dopiero starszy psiak. Pamiętam,że wyciągnęłyśmy Fizię, która była pół łysa i miała biegunkę a to był 5 letni psiak :( Quote
kajak Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 A co z sunią z postu 3944 zobaczcie to biedactwo:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
malawaszka Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 kora78 napisał(a):czy to mix sznupka? Uploaded with ImageShack.us mlodziutka sunia, 1,5 roku. u mne w schronie okolo miesiaca lub mniej. chyba ma cieczke :( bo jeden samiec w kojcu wciaz na nia wskakiwal i gwalcil, a ona stala smutna. chudzina straszna, odebrana rodzinie patologicznej. sunia w klebie powyzej kolana jutro jade ją ogladac i czesac, bedzie wiecej fot. kora założysz jej wątek? Quote
kora78 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 malawaszka napisał(a):kora założysz jej wątek? zaloze za chwilke. mam sporo info o niej juz. fotki przez kraty. wyciagac jej nie moge, bo suka w kojcu bedzie ja pozniej atakowac :( http://www.dogomania.pl/threads/218059-kudłata-mlodziutka-srednia-chudzinka-gwalcona-w-schronie...?p=18040928#top Quote
kasjas Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Maławszko strasznie zabiedzony ten maluch :-( Mam nadzieję, ze wyjdzie na prostą. Kubie jak trochę zgoliłam sierści, to też mi sie ukazał kręgosłup i żebra :shake: A ta suńka kudłata śliczna, szkoda jej, zaraz jeszcze w ciążę zajdzie :-( Quote
malawaszka Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Ina już poza schroniskiem i prawie w drodze do wilczy_zew (jak się odmienia? wilczego zwu czy zewu? :D ) ogromne dzięki dla Figu :Rose: Quote
Dorin91 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 :multi: bardzo się cieszę, że Ina już opuściła schron :) Quote
wilczy zew Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 ja też się cieszę ale też ogromnie stresuję Quote
marako Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Trzymam kciuki za Ciebie i za Inę. Dacie radę. Quote
Margi Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Wilczy a kiedy sunia ma do Ciebie zajechać ? Quote
marako Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 A malawaszko, spytam, co sądzisz o moim pomyśle wzięcia z Wałbrzycha tej chudej suni. Bo o miniaturkach tamtych z pseudo jakoś cicho. A tej mi strasznie żal. (myślałam wcześniej o tych 2 małych z Łodzi, ale je może weźmie kajak?). Odkarmiłabym ją i rozweseliłabym (przy pomocy moich panienek, mam nadzieję). No ale sterylka mnie przeraża (szybka? aborcyjna?) - raz że koszty, dwa, opieka, bo nie ma mnie przez 8-9 godzin codziennie. W tym tygodniu ktoś jest, jak mnie nie ma we wt, czw, pt, więc miałaby okres ochronny, jakby się dało ją zabrać. Ale nie wiem, jak tam jest z wydawaniem na dt. No i nie mam żadnego doświadczenia w szukaniu domów. (tz jeszcze nic nie wie, więc do końca i ja nie wiem co będzie z tego, ale liczę na radę i wsparcie, jeśli możesz pomóc). Quote
kora78 Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 marako napisał(a):A malawaszko, spytam, co sądzisz o moim pomyśle wzięcia z Wałbrzycha tej chudej suni. Bo o miniaturkach tamtych z pseudo jakoś cicho. A tej mi strasznie żal. (myślałam wcześniej o tych 2 małych z Łodzi, ale je może weźmie kajak?). Odkarmiłabym ją i rozweseliłabym (przy pomocy moich panienek, mam nadzieję). No ale sterylka mnie przeraża (szybka? aborcyjna?) - raz że koszty, dwa, opieka, bo nie ma mnie przez 8-9 godzin codziennie. W tym tygodniu ktoś jest, jak mnie nie ma we wt, czw, pt, więc miałaby okres ochronny, jakby się dało ją zabrać. Ale nie wiem, jak tam jest z wydawaniem na dt. No i nie mam żadnego doświadczenia w szukaniu domów. (tz jeszcze nic nie wie, więc do końca i ja nie wiem co będzie z tego, ale liczę na radę i wsparcie, jeśli możesz pomóc). wtrace, sie, bom choc nie malawaszka, ale sunia jest w schronie w moim miescie :) brac! prosze!!! na sterylke zbiorke zrobimy. pisalam na watku suni, nie mozna ciachac, jak jest cieczka. niech ktos powie, kiedy mozna cichac sunie z cieczka, z planowana sterylka aborcyjna??? to sunia ktora mieszkala w 10pietrowym bloku, na blokowisku, kolo ruchliwej ulicy i kolo parku. sadze, ze jest domowa, grzeczna sunia. jutro zadzwonie do SDZ i sie dowiem o okolicznosciach jej odebrania bylemu ds. ona mloda, sliczna, szybko ds bedzie :) tylko nie w tym roku, bo grudzien to nieadopcyjny czas. Quote
malawaszka Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 marako - jesli tylko Twoje dziewczyny ją przyjmą to bierz! kosztami się nie martw - pokryjemy sterylkę i co będzie trzeba; sterylizację można robić: "Ważny jest jeszcze moment, w którym wykonujemy zabieg. Najlepszym momentem jest okres spokoju płciowego, czyli 1 miesiąc przed cieczką lub 3 miesiące po jej zakończeniu. Chodzi o to, aby zabieg nie spowodował wyrzutu prolaktyny i nie wywołał laktacji. W takiej sytuacji, mimo sterylizacji, u suki może pojawiać się laktomania. U suk występuje jeszcze jeden "bezpieczny" moment sterylizacji. Otóż do 14 dnia po zakończeniu cieczki progesteron jest prolaktynoniezależny i w związku z tym 10-14 dnia po zakończeniu cieczki można wykonać sterylizację bez żadnych negatywnych dla zdrowia suki konsekwencji, nawet, jeżeli w czasie cieczki doszło do kontaktu z psem." ze strony: http://www.therios.eu/?act=3&id=13 to świetna klinika więc w te informacje wierzę, tylko trzeba by wiedzieć czy faktycznie ma tą cieczkę i liczyć dni od zakończenia krwawienia a Ina już u wilczego :) poszły się zapoznawać z Kocykiem :lol: Quote
Margi Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Cudnie,że Wilczy już ma sunię.Czekamy na relację.:lol: Quote
marako Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Waszko, nie jest nawet pewne, że ma cieczkę. Ja się tylko boję, że może po tych gwałtach być w ciąży! Wiem, że u suk nie da się robić testów ciążowych, więc to byłaby niewiadoma. Każda wizyta u weta to zaburzenie na dużą skalę /wieczorna dłuuuga wyprawa = brak spaceru innych psów + nieprzygotowanie się do lekcji + niewyprasowanie ciuchów na kolejny dzień/, więc przeraża mnie to, że jakieś mogą być komplikacje typu ciąża, ropomacicze itp. Kliniki, gdzie najłatwiej o diagnostykę działają w godzinach dziennych, więc pozostaje mi przychodnia czynna do 22:00 - 30 km ode mnie (majątek na paliwo, no i mój grat już się rozpada!). Ewentualne zabiegi są raczej wykonywane rano, a nie mam możliwości brania urlopów. Chwilowo syn znów bez pracy, więc może pomóc w razie czego, jedyna dobra strona tego, że stracił pracę (no i może jak wygra w sądzie pracy, to też nie będzie źle). Inne trudności już są do przeskoczenia - moje czarne dziewczyny są miłe dla yorków, które mieszkały z nami (dość zaborczych i upartych), więc może nie potraktują źle nowej. Najwyżej będę je izolować na czas nieobecności. Nie wiem tylko, czy rozmawiać z tz, czy postawić go przed faktem dokonanym. Boję się, że nie zgodzi się na moje kolejne szaleństwo. Zwłaszcza w sytuacji, że słabo ostatnio idzie nam ogarnianie całości spraw. Dzięki za wsparcie. Chyba zaryzykuję, a tz powiem w ostatniej chwili. Quote
malawaszka Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 marako napisał(a): Nie wiem tylko, czy rozmawiać z tz, czy postawić go przed faktem dokonanym. Boję się, że nie zgodzi się na moje kolejne szaleństwo. Zwłaszcza w sytuacji, że słabo ostatnio idzie nam ogarnianie całości spraw. Dzięki za wsparcie. Chyba zaryzykuję, a tz powiem w ostatniej chwili. tu wszystko zalezy od tego jak macie poukładane między soba - mój Jarek już się przyzwyczaił, że raz mu mówię i pokazuję wcześniej, ze taki a taki piesek do nas przyjedzie, a często wcześniej po prostu przywoziłam :oops: to były chyba pozostałości po życiu z rodzicami :D On się już pogodził z losem :evil_lol: No musisz sama zadecydować bo to jakby nie było dodatkowe 4 łapy w domu. Co do ciąży to tym bardziej sterylizowałabym ją jak najszybciej. Quote
Anula Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 W Wałbrzyskim schronisku jest takie cudo! kudlata, pocieszka taka mlodziutka Może ktoś pomoże! http://www.dogomania.pl/threads/173705-Dolno%C5%9Bl.zapomniane-pokopalniane-miasto-a-w-nim-samotn******.Szukamy-WOLONTARIATU/page51 post 1267 Quote
WATACHA Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/218099-R%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-sznupeczk%C4%99-z-wypadku-do-1.12.11-do-21?p=18044599#post18044599 Quote
Figu Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 W książeczce Iny jest wpięty paragon fiskalny ze schroniska. Jeśli mogę mieć taką malutką prośbę, to w miarę możliwości proszę o dofinansowanie:oops: Płaciłam z mojego funduszu transportowego ;) Quote
malawaszka Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Figu daj nr konta i kwotę - zwrócę natychmiast! Sorki, że zapomniałam o tym :oops: bo przecież za Cedarka płaciłam tez tam w schronisku Quote
Anula Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Piesek z Wejgat,może to nie sznaucer ale wstawię. http://zwierzeta.wm.pl/23255-77640,Psy-z-Wegajt-poszukuja-domu,570779.html Imię: MISIEK Płeć: pies Wiek: ok. 3 lata Wielkość: średnia Rasa: kundel Szczepienia: odrobaczanie, przeciw wściekliźnie, przeciw parwowirozie, nosówce, zakaźnym zapaleniu wątroby, leptospirozie, kaszlowi psiemu Uwagi: spokojny Quote
kajak Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 cioteczki która pomoże mi wyciągnąć małą sznaucerkę Lukę z Łódzkiego schroniska?-bo ja niebardzo mogę teraz jechać:placz: ,a strasznie chcę ją z tamtąd zabrać-błagam pomóżcie:placz: Jutro juz jedną ,,biedę''będę miała-mój TZ dostanie zawału:lol:-dzisiaj ma imieniny,powiem ze to prezent imieninowy:razz:-spóżniony:multi: Quote
kajak Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 może go wstawić na kudłacze> podaję linka http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86?p=18047416#post18047416 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.