Sylwia K Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 trzeba zadzwonić i zapytać Darka albo Megi, tyle że ja nie mam do nich tel:oops: Wysalam też wiadomość do jednej dziewczyny "której tata wszystko wie" z zapytaniem, czy kojarzy babkę od labladora i czy coś może nam o niej powiedzieć -jeśli to jakaś wariatka to powinna być znana w takiej małej mieścinie... Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 to dobrze że napisałaś do tej dziewczyny , to czekać teraz trzeba aż ktoś tam dojedzie .... można by podać też jakiś nr kontaktowy temu panu .... Quote
Sylwia K Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 podałam do siebie Zdzwoniłam do Leyli i najprawdopodobniej jutro obie pojedziemy pokręcić się na miejscu i odwiedzimy pobliskie schroniska. Quote
Sylwia K Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 napsiałam do pana, aby opisał jej zachowanie torszkę, otrzymałam juz odpowiedź: "nie wiem czy to była ona ale b. podobna i bez smyczy ale chyba miała obrożę ale nie jestem pewien bo było ciemno ale nie bała się mnie tak jakby szukała swojego pana " ta pani od labka mówiła to samo o jej zachowaniu... Zadzwoniłam też do Darka, jutro Megi ma urlop i będzie jeździć i się rozglądać po tej miejscowości. Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 to dobrze że pojedziecie :loveu: i nie wracajcie bez Szurki :mad: :evil_lol: Szurka, dosyć tego łazikowania :evil_lol: Quote
lika1771 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Szurko gdzie Ty jestes :crazyeye:zebys tylko wiedziała co Ci ludzie chca dla Ciebie zrobic w sekunde bys była Quote
megii1 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Dzisiaj znowu jezdziłam po Nieporęcie i rozdawałam ludziom ogłoszenia. Jeden Pan powiedział, ze rzeczywiście jest Pani , która ma takiego psiaka ale podobno ma go od zawsze... Jutro pojęzdze jak będzie jasno to moze będą w końcu jakies efekty. Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 szkoda że dzień taki krótki bo Szurka szara i niewidoczna w ciemnościach mam nadzieję że ta informacja się jednak sprawdzi Chyba widziałem ją wczoraj tj. 11.11.2009 około godz. 20:00 na osiedlu Głogi-Nieporęt ul. Sienkiewicza róg ul. Heleny Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 jeżeli obie informacje są prawdziwe to przesuwa się na dół, niedługo dobiegnie do Aleksandrowa Quote
Agnezia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Witam, trafiłam na temat przez naszą klasę. To ja jestem dziewczyną z Nieporętu, której tata wszystko wie. Więc tak, różnica jest taka, że kościół o którym mówicie jeśli jest koło domu handlowego ANNA to już miejscowość Stanisławów aczkolwiek Gmina Nieporęt. Pani od czarnego labka podobno coś mówiła o ulicy Sienkiewicza to też już tamte rejony. Niestety to blisko mnie ale nie znam tam prawie nikogo. Przydałoby się chociaż imię kobiety od czarnego labradora, przybliżony wiek i "rysopis". Pojadę jutro na to osiedlę i się rozejrzę pójdę też do najbliższego weta i popytam o suczkę a także o czarnego labka i sznaucery, może będą coś wiedzieli. Zadzwonię też do drugiego weta, który jest trochę dalej ale ludzie z gminy czasem jego wybierają. Czy był ktoś w schronisku w Józefowie? Zawiadomię Straż Gminną może ją widzieli, zapytam na stacji benzynowej. Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 :multi::multi: witaj ..... :multi::multi: trzeba szukać , bo każdy dzień to niestety coraz mniejsze szanse na odnalezienie jej w miarę dobrym stanie , chyba że ją ktoś przygarnął Quote
Agnezia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Z tego co wiem na tym osiedlu mieszka sporo psiarzy o dość dobrym stosunku do zwierząt, ale kilka ulic dalej (po drugiej stronie kanałku) są tereny gdzie mieszkają ludzie gdzie miejsce psa jest na łańcuchu. Oczywiście nie wszyscy ale sporo tam jest takich, więc jeśli ktoś taki by ją przygarnął (w co wątpię) to będzie ciężko ją znaleźć. Nie mogę przekopywać całego tematu więc jeśli to możliwe to proszę o wskazanie osoby, która spotkała się z tą kobietą. Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 na pewno Leyla a kto jeszcze nie wiem może Sylwia K Quote
Sylwia K Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Agnezia napisał(a):Witam, trafiłam na temat przez naszą klasę. To ja jestem dziewczyną z Nieporętu, której tata wszystko wie. Więc tak, różnica jest taka, że kościół o którym mówicie jeśli jest koło domu handlowego ANNA to już miejscowość Stanisławów aczkolwiek Gmina Nieporęt. Pani od czarnego labka podobno coś mówiła o ulicy Sienkiewicza to też już tamte rejony. Niestety to blisko mnie ale nie znam tam prawie nikogo. Przydałoby się chociaż imię kobiety od czarnego labradora, przybliżony wiek i "rysopis". Pojadę jutro na to osiedlę i się rozejrzę pójdę też do najbliższego weta i popytam o suczkę a także o czarnego labka i sznaucery, może będą coś wiedzieli. Zadzwonię też do drugiego weta, który jest trochę dalej ale ludzie z gminy czasem jego wybierają. Czy był ktoś w schronisku w Józefowie? Zawiadomię Straż Gminną może ją widzieli, zapytam na stacji benzynowej. jejku, tak się cieszę że się odezwałaś:multi::multi: ta pani od labka to kobieta ok 50 chyba -ja nie bardzo umiem oceniać wiek po wyglądzie. Nie przypomnę sobie imienia niestety...:oops: niska, grubsza, miała czapkę, ale wydaje mi się, ze włosy miała krótkie Ubrana tak zwyczajnie, może niedbale troszkę, dość śmiesznie chodzi, z daleka myśleliśmy, że to jakiś menelik idzie...:oops: Mogę podać ci jej nr. tel Pani od sznaucera ponoć ma jeszcze jakiegoś jasnego (albo białego) owczarka (albo jakaś inna rasę) W schronisku jeszcze nie byliśmy, jak wszystko dobrze pójdzie to jutro odwiedzimy. Z weterynarzami to jest super pomysł:multi: Dziękuję Ci jeszcze raz, ze się odezwałaś.:multi: Quote
lilk_a Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 tel do schr w Legionowie czyli Józefowie 694-642-098 - Dyrektor Schroniska i dalej Ewa Stangreciak [email protected] (+48) 608 839 495 Beata Kerpert [email protected] (+48) 501 060 381 Kasia Gilarska [email protected] (+48) 662-149-045 ze strony Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Józefowie Quote
Agnezia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 A może więcej informacji na temat labka? Jeśli pójdę do weta to im będzie chyba łatwiej konkretnego psa dopasować do osoby. I proszę o potwierdzenie spotkałyście się koło kościoła przy sklepie Anna tak? Quote
Sylwia K Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Czarny labek, bardzo grzeczny, to właściwie była suka. Ta pani opowiadała, że ona im kiedyś jak byli na grzybach uciekła, ale sama w końcu wróciła do domu. Prowadzona była na smyczy i obroży (chyba czerwonej, ale nie pamiętam za dobrze a poza tym było ciemno) Spotkaliśmy się na tym parkingu małym przy kościele i poszliśmy razem do sklepu, ale był już zamknięty. Wróciliśmy na parking i pojechaliśmy. Ta pani miała się z nami skontaktować następnego dnia i powiedzieć, czy Szurka została przygarnięta czy nie, ale kontakt się urwał i nic nie wiadomo:niewiem: Na tym spotkaniu byłam ja, Leyla i Darek. Quote
obraczus87 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Wiem, że to może nie najlepszy momet, ale chcę mieć jasnośc w rozliczeniach. Sylwio bardzo proszę skopiuj moje rozliczenie do 1 postu. Tylko je skopiuj. Aby nie było bałaganu, rozliczenia musza być w 1 poście. Przypominam, że zajmuje się rozliczeniami nie tylko dla Szurki. ROZLICZENIE NA DZIEŃ 13.11.2009: (deklaracje stałe) - Lika1771 - 30 zł - AnnaA - 50 zł - Sylwija - 60 zł - obraczus87 - 10 zł - agata51 - 20 zł - Sabina02 - 100 zł - za dwa miesiące RAZEM: 270 ZŁ Deklaracje jednorazowe: -Sylwija - 50 zł Quote
Agnezia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 W samym Nieporęcie nie była widziana, Straż Gminna jej nie widziała, panie ze sklepu mięsnego, gdzie trafiają głodne psy też jej nie widziały. Natomiast w Stanisławowie tam gdzie spotkaliście się z tą kobietą od labradora, byłam w sklepie Anna i banku. Tylko jedna osoba mówiła że widziała tego psa ale jest pewna, że to było w październiku. U weta byłam, ale była straszna kolejka, nie mogłam czekać tak długo, ale widziałam tam plakat o poszukiwaniach Szurki. Jutro postaram się być tam wcześniej popytam o Szurkę i panią labradora. Quote
megii1 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Agniesia u tego weta to już ja byłam - pytałam i zawiesiłam plakat:roll: Ja dziś jeździłam po Nieporęcie i Stanisławowie w sumie 3,5 godziny. Widziałam jedną zagubioną małą suczkę w szeleczkach ale nie dała do siebie podejść. Sprawdzałam też w okolicznych rowach czy nie potrącił jej samochód (były dwa martwe psiaki ale to napewno nie była Szurka). Pytałam ludzi, Panie w sklepie Anna i nikt nigdy jej nie widział. Miałam dziś podjechac do schroniska w Józefowie i Chrycynnej ale mam chorego synka i z nim jeżdziłam samochodem - do schronu nie dało się z nim pójść:shake: Może ktoś do mnie jutro podjedzie i odwiedzimy okoliczne schroniska? Quote
lilk_a Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 eh :shake: a taką nadzieję miałam ....:shake: jeżeli tam wogóle jest ....... Quote
Agnezia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Moim zdaniem to jeśli on tu był to albo ktoś go przygarnął albo jest już dalej. Psy z Nieporętu trafiają do schroniska w Chrycynnej. Ale raczej ten nie był łapany - info ze straży gminnej. Quote
lilk_a Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 jeżeli prawdą jest że była widziana w Nieporęcie koło kościoła a później na rogu ul Heleny i Sienkiewicza ( 11 listopada godz 20) to faktycznie idzie dalej ale pomału a jeżeli obawia się ludzi choć trochę to czeka aż się ściemni i dopiero rusza ...tak sobie myślę .... Quote
megii1 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 lilk_a napisał(a):jeżeli prawdą jest że była widziana w Nieporęcie koło kościoła a później na rogu ul Heleny i Sienkiewicza ( 11 listopada godz 20) to faktycznie idzie dalej ale pomału a jeżeli obawia się ludzi choć trochę to czeka aż się ściemni i dopiero rusza ...tak sobie myślę .... Z tym się nie zgodze bo ten kościół pod którym były Leyla i Sylwia też jest w Stanisławowie I. I ja naprawde nie wiem czy to była Szurka. Tam mieszka ktoś kto od dawna ma Sunię podobną do Szurki. I to jest pewne bo potwierdziła mi to też moja wetka, która tam mieszka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.