*zaba* Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 hajaa napisał(a):Słuchajcie, jeżeli kupiłam na bazarku, wystawionym przez inną osobę, a ta osoba wpłaciła kasę tej oszustce to też się liczy ? Uświadomcie mnie, pls. Mysle, ze wszystkie wplaty, bazarki itp powinny byc zgloszone.
majqa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Asiu, ten link był już podawany, raptem 2 strony wcześniej. Czy jest sens ścigać się w podawaniu tych samych linków i mnożyć zbędne posty?
Marta_Ares Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='Iza i Avanti']UWAGA! PODAJĘ NR SPRAWY! KTD II 5986 postępowanie prowadzi: Komisariat Policji Białołęka Warszawa ul. Myśliborska 65 Poszkodowane osoby proszone sa o podawanie powyższych danych. To ja jeszcze poprosze o wzór zgłoszenia. A tak wogole to jesli zglosze sie jako poszkodowana, to pewnie jak bedzie sprawa, bede wzywana na swiadka, musze sie wtedy stawic?? bo nie wiem czy bede miala jak dojechac
Isadora7 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='Marta_Ares']To ja jeszcze poprosze o wzór zgłoszenia. A tak wogole to jesli zglosze sie jako poszkodowana, to pewnie jak bedzie sprawa, bede wzywana na swiadka, musze sie wtedy stawic?? bo nie wiem czy bede miala jak dojechac Zarówno w procesach cywilnych jak i karnych sąd dysponuje prawem wzywania osób na rozprawy w charakterze świadków. Każda osoba wezwana w ten sposób zobowiązana jest do stawiennictwa w sądzie. W przypadku nieusprawiedliwionego niestawiennictwa sąd uprawniony jest do ukarania świadka grzywną (karą pieniężną w postępowaniu karnym), a w razie dalszego niestawiennictwa może zarządzić jego przymusowe doprowadzenie. W ciągu tygodnia od dnia otrzymania kolejnego wezwania wraz z postanowieniem o wymierzeniu grzywny (kary pieniężnej) świadek może usprawiedliwić przyczynę swego niestawiennictwa.
Asior Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 majqa napisał(a):Asiu, ten link był już podawany, raptem 2 strony wcześniej. Czy jest sens ścigać się w podawaniu tych samych linków i mnożyć zbędne posty? to tak jest jak się czyta w pracy :oops:
Vella Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Marta_Ares napisał(a):To ja jeszcze poprosze o wzór zgłoszenia. A tak wogole to jesli zglosze sie jako poszkodowana, to pewnie jak bedzie sprawa, bede wzywana na swiadka, musze sie wtedy stawic?? bo nie wiem czy bede miala jak dojechac jeśli wezwą to będziesz musiała sie stawić, chyba że np. będziesz miała zwolnienie lekarskie, czy inne powazne uzasadnienie nieobecności. W pracy dostajesz dzień wolny, jesli będzie się wiązało to z utratą zarobku dostajesz rekompensate (do okreslonej kwoty), i zwrot kosztów przejazdu (w ramach najtańszego biletu komunikacji publicznej). Ale możliwe jest też, że wystarczą Twoje zeznania złozone w miejscu zamieszkania, które tylko zostaną odczytane na sprawie.
Isadora7 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Vella napisał(a):jeśli wezwą to będziesz musiała sie stawić, chyba że np. będziesz miała zwolnienie lekarskie, czy inne powazne uzasadnienie nieobecności. W pracy dostajesz dzień wolny, jesli będzie się wiązało to z utratą zarobku dostajesz rekompensate (do okreslonej kwoty), i zwrot kosztów przejazdu (w ramach najtańszego biletu komunikacji publicznej). Ale możliwe jest też, że wystarczą Twoje zeznania złozone w miejscu zamieszkania, które tylko zostaną odczytane na sprawie. Rekompensata za utracone zarobki nie jest obligatoryjan. Trzeba wystąpić i poprzeć to stosownym zaświadczeniem ile wyniósłby zarobek za czas rozprawy/przesłuchania - jeżeli przyznają (a nie muszą) to maksymalna kwota jest 100 zł, o ile oczywiście jest na nią uzasadnienie.
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 czy znaczy to, że będę musiała jechać z Lublina np. do innego miasta? Nie można złożyć zeznań w miejscu zamieszkania na policji lub prokuraturze, by je potem przesłano? Skoro znany jest numer sprawy:roll: koszty podróży przekroczą koszty mojej szkody...
Marta_Ares Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 bico napisał(a):czy znaczy to, że będę musiała jechać z Lublina np. do innego miasta? Nie można złożyć zeznań w miejscu zamieszkania na policji lub prokuraturze, by je potem przesłano? Skoro znany jest numer sprawy:roll: koszty podróży przekroczą koszty mojej szkody... no wlasnie u mnie to samo by było....
Vella Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 bico napisał(a):czy znaczy to, że będę musiała jechać z Lublina np. do innego miasta? Nie można złożyć zeznań w miejscu zamieszkania na policji lub prokuraturze, by je potem przesłano? Skoro znany jest numer sprawy:roll: koszty podróży przekroczą koszty mojej szkody... Koszty podróży pokryje Ci państwo.
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Vella napisał(a):Koszty podróży pokryje Ci państwo. dla mnie czas, to też pieniądz, a tego kosztu państwo mi nie pokryje:cool1: pytam kogoś, kto się orientuje w tej materii - czy nie można tych zeznań przesłać, po złożeniu ich w rodzinnym mieście - to mnie interesuje.
Iza i Avanti Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Bico! Poczekajmy na Amit... Myślę, że on wyjaśni, jak to faktycznie wygląda. Będzie na dogo wieczorem.
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Iza i Avanti napisał(a):Bico! Poczekajmy na Amit... Myślę, że on wyjaśni, jak to faktycznie wygląda. Będzie na dogo wieczorem. Tak, tylko na niego czekam, bo tylko jego wypowiedzi w tej kwestii są pewne, wiążące i nie są towarzyską pogawędką, utrudniającą przebrnięcie przez ten wątek.
dorobella Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Wiem, że w sytuacji przesłuchań (pamiętacie akcje z kredytami argentyńskimi) poszkodowani byli przesłuchiwani na okoliczność poszkodowania w miejscu zamieszkania i wypełniali jakiś druk. Może wystarczy list polecony do Komendy (Białołęka) i oni zlecą Komendzie w miejscu waszego zamieszkania przesłuchanie was.
__Lara Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Mi się wydaje, że w przypadku znaczących zeznań dla sprawy trzeba się stawić w sądzie na rozprawie.
Donvitow Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 bico napisał(a):dla mnie czas, to też pieniądz, a tego kosztu państwo mi nie pokryje:cool1: pytam kogoś, kto się orientuje w tej materii - czy nie można tych zeznań przesłać, po złożeniu ich w rodzinnym mieście - to mnie interesuje. Tak można. To się bodajże nazywa przesłuchanie z -czy w pomocy. Bardzo niechętnie zgadza się na to sędzia prowadzący na wniosek stron/ logiczne- sam nie może zadać pytań i w razie wątpliwości ich "pociągnąć" w stronę która go interesuje/ i tylko i wyłącznie jeśli absolutnie świadek nie może dojechać/ najczęściej dotyczy to "swoich" np policjantów z drogówki na temat wypadku/. A jeszcze sędzia prowadzący musi pytania przygotować itd. Czesem tracę cały dzień by powiedzieć w sądzie że nic nie pamiętam bo to było rok temu a na tematy merytoryczne się nie wypowiem bo nie jestem w sądzie jako biegły a tylko świadek i kogo to obchodzi.
Amit Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Na razie mamy wszczęte postepowanie i zachęcam wszystkich poszkodowanych do zgłaszania popełnienia przestępstwa. Można to zrobić w lokalnych komisariatach policji powołując się na numer sprawy. I zalecam takie postepowanie, bo mozna to zrobic, kiedy mamy wolny czas. A policja i tak do poszkodowanych dotrze...
magda_f Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Iza z weimaraner chylę czoła za czujnośc - dopiero teraz dotarlam do tych informacji. Mysle, że takie naglosnienie sprawy, bez wzgledu na to jak dalej sie potoczy ukróci taka przestepcza dzialalnosc oszustów.
Donvitow Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Amit. Jesteś wielka/ki. Nie dałem się niestety nabrać/ Choć kusiła mnie ta astka/. Trzymam kciuki. Jeśli będą wydatki. Pisz. Napewno wesprę.
gameta Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Jaaaaaaaa, no nie macie litości - dwa dni o tym, że modzi są źli :cool1: Odpowiadam na pytanie, gdzie założyć wątek o złym modzie - na ADMINISTRACJI najlepiej :p I podsumowane trzech dni wątku: [quote name='dorobella']Adresy e- mail podawane przez M.Ch. mogłam coś pominąć :roll: [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [email protected] [quote name='Iza i Avanti']UWAGA! PODAJĘ NR SPRAWY! KTD II 5986 postępowanie prowadzi: Komisariat Policji Białołęka Warszawa ul. Myśliborska 65 Poszkodowane osoby proszone sa o podawanie powyższych danych. [quote name='Amit']Na razie mamy wszczęte postepowanie i zachęcam wszystkich poszkodowanych do zgłaszania popełnienia przestępstwa. Można to zrobić w lokalnych komisariatach policji powołując się na numer sprawy. I zalecam takie postepowanie, bo mozna to zrobic, kiedy mamy wolny czas. A policja i tak do poszkodowanych dotrze... Trzy ważne posty w trzy dni :cool1:
dorobella Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Ci, którym zostały zwrócone pieniądze tez mają zgłosić ten fakt- bo miał miejsce dopiero po nagłośnieniu sprawy. Proszę o tym pamiętać. Edit : I jeszcze ten e-mail [email protected]
Basia i Barni Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 magda_f napisał(a):Iza z weimaraner chylę czoła za czujnośc - dopiero teraz dotarlam do tych informacji. Mysle, że takie naglosnienie sprawy, bez wzgledu na to jak dalej sie potoczy ukróci taka przestepcza dzialalnosc oszustów. Powodzenia i w końcu coś się dzieje .
kotka Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Mam tylko nadzieję, że w związku z tym, że zgłoszenie na policję sprawy wiąże się z pewnego rodzaju odpowiedzialnością nikt nie zrezygnuje :/
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 gameta napisał(a): Trzy ważne posty w trzy dni :cool1: to chyba dobrze, że nie ma wreszcie tego gadania o dooopie marynie, tylko po jednym konkrecie na dzień, po to jest ten wątek - ściśle informacyjny.
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Amit napisał(a):Na razie mamy wszczęte postepowanie i zachęcam wszystkich poszkodowanych do zgłaszania popełnienia przestępstwa. Można to zrobić w lokalnych komisariatach policji powołując się na numer sprawy. I zalecam takie postepowanie, bo mozna to zrobic, kiedy mamy wolny czas. A policja i tak do poszkodowanych dotrze... czyli po prostu idę na swój dzielnicowy komisariat, podaję numer tej sprawy, mówię co i jak, daję kopię dowodu wpłaty, a oni już dalej będę wiedzieć, co zrobić z tymi moimi wyjaśnieniami? w przyszłym tygodniu mam więcej wolnego czasu i pójdę na komisariat. a jak będzie wyglądało postępowanie w prokuraturze i w sądzie?:roll:
Recommended Posts