Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eski napisał(a):
Hurrra, Stasieńka je ucho ! Ale super :) Się powoli dziewczyna rozkręca :evil_lol:


No, rozkręca się :)
A ja to zazdrosna jestem, że te rewelacje nie przy mnie :) Ale to potwierdza, że jest jej dobrze i ma świetną opiekę.
A jak się wczuła i zaangażowała w to ucho. Całe schrumkała :)

  • Replies 659
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ludwa napisał(a):
Bo uszy są pyyyyyyycha i Staśka wie co dobre:evil_lol: Bo to mądra dziewczyna jest:loveu::loveu::loveu:


Pyyycha, ale dopiero jak nastrój uchowy jest :)

Posted

[quote name='Bjuta']A mnie oczy wyszły z orbit jak zobaczyłam Stacyjkę na metamorfozach...

Zobaczcie dlaczego http://www.dogomania.pl/forum/f553/heksa-warta-calego-swiata-129305/?highlight=

Podobne jak diabli ;) :angryy::diabloti:
Tylko wydaje mi się, że moja ma nochalek troszkę dłuższy :)
Daleko jesteś od Stolicy? bo Stasia lubi mieć towarzystwo na spacerkach :)
Z relacji wiem, że na wieczornych spacerkach zahaczą ją pewien Spaniel :)

Posted

[quote name='Ekiana']Podobne jak diabli ;) :angryy::diabloti:
Tylko wydaje mi się, że moja ma nochalek troszkę dłuższy :)
Daleko jesteś od Stolicy? bo Stasia lubi mieć towarzystwo na spacerkach :)
Z relacji wiem, że na wieczornych spacerkach zahaczą ją pewien Spaniel :)

My mieszkamy w Katowicach... :shake: Troszkę daleko od W-wy :evil_lol:
A ja wytropiłam na dogo nowego sobowtóra:

panna ZORKA!

http://www.dogomania.pl/forum/f1161/zora-od-dr-k-szczesliwa-w-dt-teraz-czeka-na-swoj-nowy-dom-146608/index34.html

Coś mi się zdaje, że to już jest rasa! :roll::evil_lol:

Posted

Bjuta napisał(a):
Trzeba by wymyślić jakąś nazwę na naszą rasę :roll:

Będę miała o czym myśleć podczas 8 godzinnej drogi PKSem do warszafki dziś w nocy :)
Pomysł świetny :)

Posted

Ekiana pewnie nadrabia zaległosci w kontaktach ze Stasią po swej nieobecnosci w domku. Ciekawe jak wielka była radośc suni, gdy znów ujrzała swoją panią :razz:

Posted

eski napisał(a):
Ekiana pewnie nadrabia zaległosci w kontaktach ze Stasią po swej nieobecnosci w domku. Ciekawe jak wielka była radośc suni, gdy znów ujrzała swoją panią :razz:


Oj cieszyła się, cieszyła :)

Stasi walorem jest to, że dość taktownie i w zrównoważony sposób okazuje emocje :) Cieszyła się z mojego powrotu, ale tak fajnie bo nie rzuciła się na mnie (jak wiele - albo i 99% ;) - psów z którymi do tąd miałam kontakt). :)
No, super, - po tym jak zdjęłam kurtkę i w ogóle się ogarnęłam to głaskaniom, mizianiom, rozmowom :D i przytulaniom niemal nie było końca.
No, ale w końcu jednak chciałam się zając po całonocnej podroży... A tu Stasia mnie pilnuje niemal jak oka w głowie :)
Chodziła za mną, albo leżała w przedpokoju niby to dyskretnie, a jedna zza rogu ściany łypało na mnie jej duże oko :)
Stasia CBA :) Masakra :) W końcu uciekłam na ok. godzinkę do łazienki żeby poczuć nieco prywatności :)
A to trwało jeden dzień - na szczęście.
Wykorzystałam poza tym ten dzień aby się nią bardziej zająć.
W trakcie miziania i głaskania stwierdziłam, ze garściami jej wyłazi sierść. I zaniepokoiło mnie to. No i łupież :)
Przeszłam się ze Stasią na spacer i jego trakcie zaszłam do weterynarza się zarejestrować. A pani weterynarz była taka miła i fajna, że nas od razu wzięła w obroty :) Ja nawet książeczki zdrowia Stasi przy sobie nie miałam, a Pani ją zbadała i w ogóle...

A ciąg dalszy historii nastąpi w trybie późniejszym :) bo:
1. Zauważyłam, że jednorazowe moje posty trochę za długie są - chyba się źle czyta :)
2. Nie mam teraz czasu pisać :)

Pozdrawiam wszystkich!! :)

Posted

Bjuta napisał(a):
Z Heksy też teraz sierść garściami wyłazi. Ten gatunek tak ma! :evil_lol:


No właśnie - standardowe jesienne lnienie :) Ale że ja cyklów biologicznych Stasi jeszcze nei znam to wolałam się upewnić. Tyle się naczytałam o tych świerzbowcach i tych no... zapomniałam nazwy ;) że wystarczy kąpiel w leku żeby pies był zdrowy - a jak się zaniedba to grzyby degenerują organizm i piesek łysieje.

Posted

świerzb i inne nużeńce atakują głównie słabe psy. Świerzb powoduje duże swędzenia, na pewno byś zauważyła. Stasia jest zadbana, nakarmiona i z każdym dniem silniejsza, więc nie powinno się to świństwo Jej imać;)
Staśka CBA może i jest ale świadczy to też o tym, że się coraz bardziej przywiązuje a to baaardzo cieszy. Ja tam lubię czytać te długie posty, bo: dobrze się je czyta, bo fajnie i ciepło o Staśce piszesz (a lezy mi ona na sercu), bo to bardzo fajny wątek teraz jest i Staśka jest super psem:))))

Posted

Do tej pory Stasia była tylko pielęgnowana deszczem i naszymi głaszczącymi dłońmi, które pieczołowicie czyściły jej brudną od piasku sierść.






Dość szybko pokonała nieśmiałość i wybrała kanapę jako miejsce wypoczynku :) Nie broniliśmy jej tego bo na tej części i tak nie śpimy, a poza tym fajnie, że wybrała sobie jakieś miejsce na czas kiedy zostaje sama w domu. Skoro nie lubi podjadać w tym czasie, niech ma kanapę :)
A sposób układania przez nią nóżek jest słodki :) (jak grube patyki w rządku:) )

Posted

Ale po wizycie u weterynarza, jednak doszłam do wniosku, że najwyższy czas Stasię wykąpać. Jeszcze tego samego dnia wzięliśmy się do roboty :) Późnym wieczorem, po ostatnim spacerze Stasia przekupiona ekstra łapówką w formie Chapi z puszki dała się namówić :)
Stała w wannie grzecznie. Najpierw ciężko było jej się wyluzować, ale później chyba jej zaczęło to odpowiadać. Z jednej strony podjadała mięsko, a z drugiej ktoś ją smerał i pieścił na ciepło :)
Po kąpieli otulona ręcznikiem legła na kanapie i chyba przez godzinę leżała prawie jak kamień :)
Myślę, ze zmęczyła się trochę tą kąpielą, ale jakoś przeżyła i raczej bez traumy.


Posted

Następnego ranka po prostu aż sama ją zaprosiłam do łóżka :)
Czystą i lśniącą sierść super się przytula i głaszcze.
Stasia oczywiście ochoczo skorzystała z zaproszenia i wybrała sobie miejsce, które zawsze najbardziej jej odpowiada - poduszki :)


Posted

Jest też mistrzynią w robieniu słodkich minek a'la wzorowa uczennica z warkoczykami do tyłu (w roli warkoczyków są uszka) :)
Np. kiedy się ją prosi aby zeszła z kanapy i poszła 'na miejsce', to robi taką minę i odwraca wzrok, udaje, że nie nie rozumie o co chodzi ;)
No pewnie, że nie rozumie, gdy "na miejsce" idzie dopiero kiedy się przy tym miejscu przykucnie i jasno da do zrozumienia, że będzie łapówka :)
Stasi minki: (chociaż to jeszcze nie jest wystarczająco uchwycone:) )


Posted

Stasia świetnie się czuje w łóżku - na tym zdjęciu przypomina mi Alexis z Dynastii :)
albo psią modelkę z reklamy eleganckich psich perfum :)
Taka onkowa Naomi Campbell ;)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...