agamika Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 malawaszko... wiesz bo ja tak sobie mysle ze moze juz tak go nie wyganiaj do domu, bo ten Przekornik moze na z złośc Tobie tyle w hotelu siedzi ;P z czarnym to nigdy nie wiadomo co mu w głowie siedzi ;) Quote
malawaszka Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 AMIGA napisał(a):No a csooooo, nie moglabym chodzić z brodą? ależ mogłabyś mogłabyś - powiedz tylko kiedy to sama przyjadę Ci ją dokleić :roflt: byle to było wiosną bo teraz to nie mam czym :lol: agamika napisał(a):malawaszko... wiesz bo ja tak sobie mysle ze moze juz tak go nie wyganiaj do domu, bo ten Przekornik moze na z złośc Tobie tyle w hotelu siedzi ;P z czarnym to nigdy nie wiadomo co mu w głowie siedzi ;) qrde SIEDŹ BROKU W TYM HOTELU SIEDŹ!!!! przecież mamy tak duuużoooo kasy, że możesz siedziec i siedzieć :shock: Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 huhuhaaa huhuhaaa nasza zima złaaaa my sie zimy nie boimy broka do domu wnet wygonimy naaasza zimaaa złaaaaa naaaszaaa zimaaa złaaaa :cunao: Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Jak zobaczyłam tańczołki, to myślałam, ze już go do tego domu wywiozłaś. Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 chiba na sankach :lol: a swoją droga to kurcze teraz nie mam z kim chodzić na spacery - moje małe franciszki odmawiają spacerowania - Luna wczoraj była 2 razy na dworze - rano i wieczorem, na moje wołania na spacery pośrednie spoglądała na mnie tylko jak na czubka :roll: Pepa owszem wychodzi bo ona za mna to do ognia wlezie, ale była tak nieszczęsliwa, że coś okropnego :lol: więc powkurzałam się, ze ubieranie zajęło mi więcej czasu niż spacerowanie... no i wchodząc do domu zaczęłam TZtowi nadawać, że koniecznie potrzebuję psa, który będzie chciał ze mna zima spacerować bo o*ipieję w domu siedząc 24h/d... ale nie zauważyłam reakcji z jego (TZta) strony :roll: zero zrozumienia... no ale do czego zmierzam haha to przydałby mi sie taki Broczek obroczek i ciągałby mnie na sankach :roflt: Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 noo bier go bier go :lol: przed chwilą rozmawiałam z TZtem o stanie naszego zakocenia nieplanowanego i usłyszałam, że ma nadzieję, że to co mamy teraz to jest max naszego zazwierzęcenia :lol: Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Musisz mu się dać czas przyzwyczaić, po lekku ;) Mój już do dwóch suk się przyzwyczaił i nic nie marudzi, ale pracuję nad możliwością tymczasu. U mnie miał być max 1 królik i 1 pieso :) Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 zerduszko napisał(a):Musisz mu się dać czas przyzwyczaić, po lekku ;) Mój już do dwóch suk się przyzwyczaił i nic nie marudzi, ale pracuję nad możliwością tymczasu. U mnie miał być max 1 królik i 1 pieso :) no kochana, ależ mój tez się przyzwyczaił do 2 suk, 3 kotów, 2 ślimaków i przygotowywania akwarium na aksolotle :lol: no i tymczasy też bywają Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Waszka, ale ja zaczynałam od "żadnych zwierząt w domu" :D no i mieszkam w króliczoku, a poza domem spędzam co najmniej 10 h / d. Nie porównuj naszych możliwości ;) Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 hahah no tak - to miałaś trudniejsze początki bo ja zaczynałam od: "i nigdy w zyciu nie chcę słyszeć, że przeszkadzają Ci zwierzęta w domu bo widziały gały co brały" :evil_lol: to ja oczywiście mówiłam haha Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Łatwo nie ma... kazałam odkurzać: "widzę tu same kudły i piach...." reszty zdania można się domyśleć :lol: Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 zerduszko napisał(a):Łatwo nie ma... kazałam odkurzać: "widzę tu same kudły i piach...." reszty zdania można się domyśleć :lol: oj to to też - ale u J to jest tak, że kudły tak nie przeszkadzają bo są kocie, a on bardziej lubi koty :lol: a piach to i mnie wkurza... wszędzie jest, ale ja to się wściekam, że ten piach jest dlatego, że co na podwórku zarośnie trawką to chłopy wymyslają co by tu jeszcze w ziemię wkopać i robią od nowa plażę:motz: Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Każ im wkopać słupki i Broka bierz :p Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 coś nie mam siły przebicia z tym ogrodzeniem - wygląda to tak, że tylko mnie na nim zależy.... nawet to, że pokazuję im śladzy wielkiego dzika na podwórku 20 m od domu nie działa mobilizująco :( Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A jakby tak dzik kłami wypucowany samochodzik zarysował :diabloti: Poszukaj kochana na necie zdjątek rozszarpywanych dziewic tudzież zarysowanego lakieru ;) Quote
malawaszka Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 hahaha ale u nas nikt nie jeździ wypucowanym samochodzikiem :lol: to też dlatego, że jak sobie któryś wypucuja to jedno dmuchnięcie i plaża na samochodziku z powrotem :evil_lol: Quote
zerduszko Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 To trzeba wypucować, nawoskowac, zeby rysy były widoczne :diabloti: Latarnia wpadła mi na samochód. Za jakiś czas tak się zbiegło, ze wiozłam szczyla do DT, a mąż umył samochód.... no i czego on sie spodziewał, jak sama po Czeladziach musiałam się włóczyć :diabloti: Teraz na ogół jedzie ze mną :multi: Quote
AMIGA Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 [quote name='zerduszko'] no i mieszkam w króliczoku, Przeprasza, ja stara i ciemna jak tabaka w rogu - co to jest króliczok ? Quote
zerduszko Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Taki prawdziwy pewnie wiesz jak wygląda, nie przypomina Ci żadnych budynków mieszkalnych? Quote
malawaszka Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 [quote name='zerduszko']To trzeba wypucować, nawoskowac, zeby rysy były widoczne :diabloti: Latarnia wpadła mi na samochód. Za jakiś czas tak się zbiegło, ze wiozłam szczyla do DT, a mąż umył samochód.... no i czego on sie spodziewał, jak sama po Czeladziach musiałam się włóczyć :diabloti: Teraz na ogół jedzie ze mną :multi: hahaha spryciara :evil_lol: [quote name='AMIGA']Przeprasza, ja stara i ciemna jak tabaka w rogu - co to jest króliczok ? hahaha nie ślunzaczka to i nie wiesz :lol: Quote
agamika Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 We wtorek pod Wieliczka na szczęscie juz nie było oghromnego mrozu i psiaki troche mogły poszalec po śniegu :) a to zdj made by MajeczQa ;) Quote
malawaszka Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 ale super!!!!! a jak ten nosio? zarasta????? bo jestem ciekawa czy tamto babsko go gdzieś zamykało czy co, że taki miał łysy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.