AMIGA Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Ufff dobrze, że zdążyłam jeszcze sobie ponarzekać przed wpisem agamiki :evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 AMIGA załóż łańcuchy w te góry :mdleje: a tymczasem znikam :scared: i już trzymam :kciuki: Quote
AMIGA Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 malawaszka napisał(a):AMIGA załóż łańcuchy w te góry :mdleje: a tymczasem znikam :scared: i już trzymam :kciuki: Chyba z szyji Amigi ściągnę łańcuszki, bo innych nie mam :-) Quote
zerduszko Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Byłam obadać warunki pogodowe i całkiem zabawnie jest, hihi. A jutro ma też padać - trzymam podwójnie :) Quote
malawaszka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 a ja byłam teraz i wróciłam pełna optymizmu :lol: przestało padać, nie jest bardzo mroźno bo ok -1-2 tylko trochę wieje, ale bez tragedii - będzie dobrze! :kciuki: Quote
zerduszko Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Ciepło jest, ale za to jak samochody tańcują :lol: Quote
malawaszka Posted January 8, 2010 Author Posted January 8, 2010 zerduszko napisał(a):Ciepło jest, ale za to jak samochody tańcują :lol: cicho!!!!! u mnie nic nie jeździ więc nie wiem :lol: Quote
AMIGA Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Narazie jest szklaneczka. Pada cały czas deszcz. Psom łapy się rozjeżdżały jak w filmie Disneya. :nerwy:Jak ja pojadę???????? Quote
Grosziwo Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 malawaszka napisał(a):cicho!!!!! u mnie nic nie jeździ więc nie wiem :lol: A ja byłam z moją Żabonią na spacerku o 6-tej i śnieg miał lodową skorupkę, auta całe pokryte były lodowym, centymetrowym "lukrem" i padał deszcz ....brrr... Też mam dziś zasiąść za kierownicą ale ... no nie wiem . A tego Twojego odludzia to zazdroszczę Ci jak cholera !!! Quote
zerduszko Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 A mój wyprowadzacz psi poranny doniósł mi, ze się topi i nie jest slisko :kciuki: Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 u mnie to samo - z psami komedia - szły za mną jak gąski za mamą gąską bo wydeptywałam ślady, skorupa jak diabli... mam nadzieję, że bezpiecznie dojedziecie wszyscy :kciuki: Quote
Grosziwo Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 zerduszko napisał(a):A mój wyprowadzacz psi poranny doniósł mi, ze się topi i nie jest slisko :kciuki: Teraz kochana faktycznie się topi ! Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 a u mnie się jeszcze nie topi :lol: Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 właściwie to troche się topi.... matko jak ja sie denerwuję :shock: Quote
Grosziwo Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 malawaszka napisał(a):a u mnie się jeszcze nie topi :lol: No bo wiesz, Ty w porównianiu do mnie i zerduszka to już prawie "sroga północ" jesteś ! A i tak chciałabym na wsi mieszkać i to jak !!! Sie kobieto nie denerwuj, będzie dobrze !!! Quote
zerduszko Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Brok, bądź grzeczny, bo my tu oszalejmy!! A jak coś zmalujesz, to ja osobiście wybiorę się wytrzepać Ci dupsko. Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 nie wytrzymałam i zadzwoniłam - najpierw do AMIGI - nie odbierała więc już stan przedzawałowy miałam :lol: i zadzwoniłam do agamiki - no i tak - państwo byli, wszyscy bezpiecznie dojechali - tam nie ma takich historii jak u mnie :lol: poznali się z Broczkiem, obyło się bez ekscesów, ale mamy trzymać :kciuki: ale się nie napalać bo Państwo dość się boją o małego i nie wiadomo czy sie zdecydują - we wtorek mają dać odpowiedź mam nadzieję, że będzie relacja szczegółowa jak dziewczyny wrócą :) Quote
zerduszko Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Do wtorku to ja osiwnę całkowicie ;( Litości ludzie nie mają. Broczek, grzeczny chłopak z Ciebie... teraz tylko żeby nowi państwo okazali się równie grzeczni ;) Czekam na relację. Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 BAZAR nr 1 dla Broka: http://www.dogomania.pl/threads/177270-NOWY-cyfrowy-ZESTAW-TV-SAT-oglAE-daj-TV-za-darmo-dla-Broka-do-18-01?p=13853106#post13853106 zaraz ciąg dalszy - tworzę :lol: Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 BAZAR nr 2 http://www.dogomania.pl/threads/177274-UBRANIE-ELEGANCKIE-i-nie-tylko-dla-BROKA-do-18-stycznia?p=13853175#post13853175 Quote
malawaszka Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 i ostatni: http://www.dogomania.pl/threads/177277-MEGA-KSIAE-GARNIA-lektury-fantastyka-przygoda-poradniki-naukowe-dla-Broka-do-18-01 ZAPRASZAM!!!!! Quote
AMIGA Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Ja mogę zdać częściową relację, bo doczłapałam się już po ogólnych powitaniach i pod konec ich spacerku. Bo państwo dojechali wcześniej niż przewidywali. Dokładniej więc opowie wszystko agamika. Ja zastalam całą malowniczą grupkę jak wracała ze spacerku. Brok szedł przykładnie z agamiką, maly sznupek Sznurek szedł ze swoją Panią. Ale jak tylko B. Broczek zapraszał małego do zabawy (a nie był przy tym zbyt delikatny) to maluszek bardzo się bał. Państwo muszą całą sytuację przetrawić, przespać. Wydają się być bardzo rozsądni, z dobrym podejściem do psiaczków. Czv\cą, jeśli się zdecydują na Broka, wybrać taki termin, żeby najpierw przez jeden tydzień pan był na urlopie, a przez drugi pani, żeby psy na początku nie zostawały same. Nie ma innego wyjścia, tylko trzeba ściskać kciuki do wtorku Quote
agamika Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Wpierw z samochodu wysiadła Pani , Brok sie wyskakał więc po Niej :evil_lol: . Pierwsze zetknięcie ze Szczotkiem (nie Sznurkiem :lol: ) było troszkę nerwowe , obaj na sztywno, lekko zjeżeni ;) ... Brok trochę zaczął urządzać swoje histerie , bo nie chciałam zeby na wstepie małego zmasakrował ale szybko mu przeszły i spokojnie mogliśmy udać się na spacer. Po drodze wzajemne obwąchiwania , podsikiwania okolicy na zmianę . Brok był w miare grzeczny, pieknie pokazał jak to NIE SŁUCHA co sie do niego mówi, jeśli nie ma sie smakołyku w ręce :diabloti: . Zaczepek do zabawy z małym było kilka prób , Brok nie kontroluje jednak za bardzo swojej siły ,raz łapą zrobił placka ze Szczotka . Mały początkowo reagował ucieczką i powarkiwaniem, ale pod koniec, sam czasem stawał słupka i tymi maciupkimi łapkami w pysk Brokowi chciał dawać :lol: , Brok prawie ze mu sie do góry brzuchem wywalił (tylko okoliczności terenu na tomu nie pozwoliły) zeby mały mógł go w gardło ugryźć :lol: - niestety jednocześnie małemu wtedy na smycz nadepnął co wywołało przestrach z nowu , ale chwilowy tylko (wiekszy przestrach zawsze towarzyszył właścicielom niz małemu ;) ) . Szczotek jest wyraźnie oczkiem w głowie Państwa i wydaje mi sie ze docieranie sie psów moze byc zbyt stresujace dla nich . Sytuacją konfliktową miedzy małym a Brokiem na pewno mogłaby być zazdrośc o względy . Gdy Brok widział ze Szczotek podchodził do mnie, i go głaskałam, zaraz się "wbijał" miedzy nas . Natomiast tak poza tym to powinni sie dogadać Państwo bardzo mili i rozsądni , i gdyby Brok miałby być u nich jedynakiem to bez obaw by mógł tam zamieszkać (czy jakis inny pies) .. a tak, to sama nie wiem ... Quote
AMIGA Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 agamika napisał(a): :evil_lol: . Pierwsze zetknięcie ze Szczotkiem (nie Sznurkiem :lol: ) .. No taaaaak, mam w domu tymczasowiczkę Linkę, to mi jakoś tak Sznurek pasował :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.