Jump to content
Dogomania

**Pabianice-bezdomna sunia i 4 szczeniaki już w DS!!**!! HAPPY END !!


Recommended Posts

Posted

mamamuminka napisał(a):
Gdzie szczeniaki powędrują z lecznicy?, Czy będą odwiezione do schroniska? Czy na tymczasie musiałyby zostać tak długo,póki nie znajdą domków?.

szczeniaki o tyle mają wyższość nad dorosłymi tymczasami, że szybciej znajduja domy :cool1:

  • Replies 421
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sytuacja chwilowo opanowana dzięki naszej Kasi, która przyjęła je do kojca na podwórku. Nie mogą tam być zbyt długo, bo Kasi rodziców w tej chwili nie ma, no i lepiej by było gdyby po ich powrocie potworki szybko znalazły domy tymczasowe/stałe. :roll:

Piechcia dzisiaj zapłaciła za ich szczepienia razem 95 zł. Wszystkie 4 robaczki mają już książeczki zdrowa, pierwsze szczepienie, odrobaczenie i odpchlenie.


Co do ich przyszłości to najlepiej gdyby znalazły się domy stałe lub tymczasowe z możliwością zostania do czasu znalezienia domu stałego. W schronisku jest niestety bardzo dużo psów w tej chwili, a szpitalik jest cały zawalony szczeniakami :-(

mamamuminka - domyslam się że to Pani do mnie dzwoniła? proszę na spokojnie podjąć decyzję, my oczywiście cały czas szukamy im domów, mam nadzieję że dziewczyny pomogą z ogłoszeniami. Szczeniaki mają o tyle dobrze, zwłaszcza te odchowywane w domu, że dość szybko znajdują nowe domy.

Nah - transport by trzeba było szukać. ElzaMilicz co drugi tydzień jedzie z Pabianic do Milicza, nie wiem kiedy teraz będzie.

Posted

Szczylki spią... Zaraz biore sie za ogłoszenia dla nich.

Prosze tylko o jedno, żebyście o nich nie zapominały. Sytuacja nie jest o wiele lepsza, ponieważ maluchy nie mogą u mnie zostać długo, dlatego na prawdę pilnie szukamy im jakiegoś lokum, również tymczasowego. Proszę, nie zawiedźcie mnie...

Posted

Agata chciałaś pomóc finansowo, wstawiłam dane do przelewu w pierwszym poście.
Szczeniaki dostały surowicę, bo podobno po tym będą mniej osłabione(nie wiem,nie znam się) i krócej się czeka z kwarantanną.
Gdy zobaczyłam dzisiaj tego 4-tego szczeniaka ... wryło mnie w ziemię:( Pepe,bo tak go ochrzciłam to wcielenie diabelskie! agresor całej grupy, gryzie, atakuje maluchy, takie bójki wszczyna nie na żarty że poważnie zaczynam sie obawiać. No ale może był głodny i zestresowany i dlatego.
Dzieciaki mają chyba najlepsze lokum z możliwych tak na szybko wymyślonych. Co nie oznacza, że pilnie szukamy dla nich DT lub DS.
Suni jest pewnie smutno tam samej,ale musieliśmy tak zrobić:-( prawda??czuję się jak zwyrodnialec, ze zabrałam dzieci matce,ale chyba tak trzeba??:-(

one tak płaczą za mamą, najbliższe noce będą dla nich straszne,no ale dadzą radę. W kupie im cieplej, a jutro zawiozę im zabawki jakieś ;)
Dziewczyny myślcie, myślcie!!

Posted

Allegro uzupelnione.
Dziewczyny, musza sie znalezc domki - wierze w to głęboko.

Kasiu, jak zrobisz jakies ogloszenia podaj linki. Jutro tez wrzuce Maluchy w kilka miejsc, nie ma sie co dublowac.

Super robota Dziewczyny!!!
Odnosnie DT odpisala tylko jedna cioteczka, ktora nie ma miejsca - tymczas wypelniony po brzegi.

Posted

Do ogłoszeń można również używać tego tekstu, dziś już opuściła mnie wena twórcza, może jutro będzie lepiej..



Dzieciństwo, tak piękny i beztroski okres w życiu. Jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Niestety pewna psia rodzina nie miała tyle szczęścia. Została pozbawiona domu, miłości i jedzenia. Suczka oszczeniła się na starej, opuszczonej działce rodem z horrorów. Rozwalający się budynek, w którym kiedyś znajdowała się firma nagrobkowa, zarośnięty ogródek, a w nim kości innych zwierząt, stare płyty nagrobkowe, pełno śmieci. A pośrodku, cztery szczeniaki wraz ze swoją mamą, próbujące znaleźć schronienie przed deszczem, burzami a w słoneczne popołudnie upałem. Niestety suczce kończy się mleko, szczeniaki były coraz bardziej głodne i spragnione… A obok ich działki droga szybkiego ruchu i przejazd kolejowy. Psie dzieci podchodzą coraz bliżej, w nadziei, że znajdą coś do jedzenia, że człowiek pomoże…
Czyżby powoli zbliżał się ich koniec?

Maluchy zostały zabrane do lecznicy weterynaryjnej. Tam zostały odkarmione, zaszczepione i odrobaczone. Nie mogły pozostać tam jednak ani dnia dłużej, lecznica nie była przygotowana do przechowywania psów . Po długich poszukiwaniach, kolejna przeprowadzka, tym razem do domu tymczasowego.

Niestety i tu nie mogą zostać długo. Jeżeli w ciągu najbliższych kilku dni nie znajdą nowych domów, będą musiały ‘zamieszkać’ w schronisku dla zwierząt. To dla nich wyrok, nie mają tam szans… Czy zakończysz ich życiową tułaczkę?

Rodzeństwo liczy sobie trzech Panów i jedną Panią. Nazywają się Bolek, Lolek, Pepe i Tola. Są wesołe, spragnione kontaktu z człowiekiem. Uwielbiają pieszczoty i wspólne zabawy. Do adopcji mogą iść osobno. Będą psami średniej wielkości, mają ok. 9 tyg.
Proszę, dopisz szczęśliwe zakończenie do tej mrocznej historii. Daj maluchowi dobry, kochający dom, już na zawsze.

Posted

czo oni nie są słodcy??Pepe z mamusią :)ta sunia jest piękna jak dla mnie, ma tyle cierpienia w oczach które ja uszlachetnia jeszcze bardziej. Dziś dała mi buziaka w policzek i to nie jednego:* chyba chciała podziękować:-(


igraszki...w czyjejś sierści:(

tak wygląda mały morderca:)
a tak duży:)

Posted

Jestem na dogo. Tel nie odebrałam, bo na wsi praktycznie nie mam zasięgu :shake:.
Widzę, że tymczasowo maluchy zaopiekowane. Kasiu, ukłony :p.

Bardzo proszę o DT dla malców!!!

Posted

Kasiu jestes cudowna.! :loveu:
A te szczeniaczki.!Piękne....! :loveu:
teraz tylko czekac na kolejkę chętnych domków..

Jakbys potrzebowała jakis koców, przescieradeł czy innych podobnych rzeczy to daj znac.. Poszukam czegoś. ;)
Mogę tez porbic jakies ogłoszenia - ale to juz jutro.
W inny sposób nie pomogę - chyba, że jeszcze "grosika" od siebie dołożę...

Posted

są po prostu przepiękne :) no i ta mamusia... widać że młodziutka - pewnie ma nie więcej niż 2 lata, co?.. ona pilnie potrzebuje tymczasu, widać że przeżyła coś strasznego, a ma takie ufne oczy :( no i jest trochę labkowata, dobrze widzę?

Posted

mamuska niestety została tam :-(
wyglądała na młodziutką sunię, ale strasznie jest przerazona, ona tam była pewnie przeganiana przez ludzi, podobno to jej któryś już miot...
jest bardzo łagodna i cieszy się na widok ludzi, ale przy tym chodzi prawie brzuchem po ziemi bo tak się boi że dostanie...
Na wielkość to jest jak połowa labradora, tak na oko waży 15-20 kg.

trzeba szybko rozlokować szczeniaczki, bo Kasia nie może ich mieć długo, Kasia jest niepełnoletnia - więc same pomyslcie na co się porywa.
Szukajmy dalej tymczasów lub domów dla szczylków! Potrzebna jest też karma dla nich!

Najgrzeczniejsza jest Tola, najwiekszy bandyta to Pepe. Prosimy o ogłoszenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...